Recenzenci do klawiatur. Aktualizacja :)

czyli stosowne miejsce do zamieszczania wszelkich uwag jedynie słusznych, wniosków wyjątkowo racjonalizatorskich i pytań niekoniecznie trudnych

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Recenzenci do klawiatur. Aktualizacja :)

Post autor: Ebola » czw, 24 lut 2011 12:53

Informacyjnie: jest to to samo ogłoszenie, które tu się kurzyło od 2007 roku, ino odświeżone. Wrzucam je od nowa, bo data poprzedniego mogła sugerować, ze wisi tylko przez zapomnienie ekip sprzątających forum. Nie, nie, ono jest aktualne. :)

Redakcja Fahrenheita poszukuje recenzentów.
Wszystkich, którzy uważają, że po przeczytaniu książki warto podzielić się swoimi przemyśleniami na temat lektury, zapraszamy do współpracy z działem recenzji F. Jednocześnie chcielibyśmy uprzedzić że droga recenzencka nie jest usłana. Jest najeżona. I, aczkolwiek zaszczu...zaszczytna, to pisanie recenzji nie polega na delektowaniu się wyborną literaturą w wygodnym fotelu. Zresztą foteli redakcja i tak nie posiada.

Recenzent:
1. Może wybrać książke z listy, o ile zdąży przed innymi.
2. Recenzent może (czyt. musi) wybrać (czyt. przyjąć z entuzjazmem) do recenzji książkę przydzieloną mu przez szefostwo.
3. Recenzent książkę czyta. Jest twardy. Nie pęka.
4. Recenzent pisze recenzję. Płacze a pisze, w terminie.* Tylko śmierć lub trwałe kalectwo tłumaczy, acz nie usprawiedliwia, niedotrzymania terminu. Recenzent przestrzega tzw. deadline (to pojęcie nalezy rozumieć bardziej dosłownie z naciskiem na pierwszy człon wyrazu).
*) młode wojsko oddaje recenzje wcześniej niż stare. Nie należy przy tym oczekiwać od szefa działu wskazówek czy recenzja ma być pozytywna czy negatywna. Za to należy spodziewać się krytykanctwa własnej twórczości ze strony ww. Przysłanie recenzji do szefa działu nie oznacza jej przyjęcia i świętego spokoju. Wręcz przeciwnie dopiero wtedy należy zacząć się bać.
5. Zaklepanie i przyjęcie książki oznacza zobowiązanie się do napisania recenzji. Na poziomie. W terminie. Niewywiązanie się ze zobowiązań powoduje konieczność odesłania otrzymanych książek do redakcji na koszt własny, chyba że - patrz punkt 4.
Chcielibyśmy również ostrzec, że:
1. Redakcja za recenzje nie płaciła, nie płaci i płacić nie zamierza.
2. Wszelkie nadzieje, ze w ten sposób uzupełnicie swoje biblioteczki o perły literatury, są płonne. Wierzcie nam, niektórych książek nie chcielibyście mieć :)
3. Sama chęć współpracy z działem nie oznacza otrzymywania książek. Najpierw trzeba nas przekonać, ze się potrafi.

Oczywiście, można po prostu napisać recenzje i przysłać. :)

Ten temat jest zablokowany. Zainteresowani powinni zgłaszać się do Eboli.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

ODPOWIEDZ