O języku słów kilka

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23433
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O języku słów kilka

Post autor: Alfi » pt, 15 sty 2016 22:06

A, to pewnie ta sama, która w Grecji oglądała asprocol, a w Egipcie piramidon.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23433
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O języku słów kilka

Post autor: Alfi » sob, 27 lut 2016 10:07

Czy wzór może być niedościgły? Mnie się zawsze wydawało, że raczej niedościgniony, ale teraz już się pogubiłem.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23433
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O języku słów kilka

Post autor: Alfi » czw, 17 lis 2016 10:35

Czy na zimę można zgromadzić żelazną rezerwę drewna na opał?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Beata
Niegrzeszny Mag
Posty: 1653
Rejestracja: wt, 10 wrz 2013 10:33
Płeć: Kobieta

O języku słów kilka

Post autor: Beata » czw, 17 lis 2016 12:02

Wyłącznie z drewna z drzew żelaznych. :P
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23433
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O języku słów kilka

Post autor: Alfi » wt, 04 lip 2017 18:42

A czy można powiedzieć, że w Lizystracie Arystofanesa wszystkie kobiety, jak jeden mąż, zastrajkowały erotycznie? I czy z siostrą np. Kowalskiego można być za pan brat?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23433
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O języku słów kilka

Post autor: Alfi » śr, 24 sty 2018 22:23

Co takiego strasznego jest w słowie "zazdroszcząc", że Word je podkreśla? Imiesłów jak imiesłów. Czy może ten Word jezd gópi?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

O języku słów kilka

Post autor: Małgorzata » śr, 24 sty 2018 23:51

Mnie nie pytaj, bo Memłok (program do przekładów MemoQ) podkreślił mi ostatnio wyraz "stopka", ale "Stopki" nie. Znaczy, z szacunkiem do małych stóp, cholera...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

O języku słów kilka

Post autor: Małgorzata » sob, 17 mar 2018 03:23

Word nie pozwala na pisanie imiesłowów uprzednich wielką literą. Nie można zacząć zdania od takiego imiesłowu. Kto zaprogramował polski słownik Worda? Chcę go zobaczyć, tego człowieka (lub ludzi, wszystko jedno). A jak jak już popatrzę, to chcę im zrobić wiwisekcję. W zasadzie tylko mózgu - jeśli jakiś posiada osobnik ów lub osobnicy.

Zredagowałam dzisiaj tekst. I uderzyło mnie, że mam nieprzystający idiolekt. Rozumiem, jak funkcjonują w polszczyźnie zaimki. I znam więcej niż dwie składnie (znaczy: zdania złożone inne niż przydawkowe oraz imiesłowowe równoważniki zdaniowe niekoniecznie oparte na imiesłowach czynnych). I jeszcze używam frazeologii zgodnie ze słownikiem.
Coś jest ze mną nie tak... Za mało internetów.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 5572
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

O języku słów kilka

Post autor: hundzia » śr, 28 mar 2018 00:04

Małgorzata pisze:mam nieprzystający idiolekt. Rozumiem, jak funkcjonują w polszczyźnie zaimki. I znam więcej niż dwie składnie (znaczy: zdania złożone inne niż przydawkowe oraz imiesłowowe równoważniki zdaniowe niekoniecznie oparte na imiesłowach czynnych).
My wciąż posługujemy się tym samym językiem? Matko Gramatyko, mam poważne braki w edukacji... Ja znam tylko imiesłowy przysłówkowe i przymiotnikowe, czynne i niedokonane, co nie znaczy, że wciąż nie zdarzy mi się je niewłaściwie użyć.
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23433
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O języku słów kilka

Post autor: Alfi » śr, 28 mar 2018 07:44

Imiesłowy przymiotnikowe są czynne lub bierne: piszący - pisany/napisany. Czasowniki nieprzechodnie w zasadzie nie mają tych drugich, chociaż są pewne szczególne przypadki.
Nawisem mówiąc, kiedyś jako dziecię nieletnie usłyszałem bardzo ciekawy imiesłów wymyślony przez sąsiada, któremu paru pijaków po weselu innego sąsiada podeptało zakwitającą właśnie pszenicę. "O, tu było idzione!" - oburzał się pokazując ślady.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Beata
Niegrzeszny Mag
Posty: 1653
Rejestracja: wt, 10 wrz 2013 10:33
Płeć: Kobieta

O języku słów kilka

Post autor: Beata » śr, 28 mar 2018 19:23

Heh, przypomniałeś mi moją osobistą przygodę z przysłówkowymi uprzednimi, gdy zamiast "zatoczywszy krąg" powiedziałam "zataczająwszy krąg", albowiem zależało mi na podkreśleniu niedokonania czynności. Zapamiętałam, że one do niedokonanych czynności wugle się nie nadają. :)
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

O języku słów kilka

Post autor: Małgorzata » ndz, 01 kwie 2018 04:59

W internetach funkcjonuje "zaopiekowany". Np. pacjent, którym zajmuje się pielęgniarka lub lekarz, jest zaopiekowany.

I chyba sobie nagrabiłam w firmie, bo poprawiłam "kanon redakcyjny" (nie do pomyślenia, żeby redaktorka in spe - i bardzo długo in spe, bo nie ma ani wykształcenia, ani skilla, ani nawet podstaw merytorycznych do zajmowania się redakcją tekstów - używała w oficjalnym dokumencie, skierowanym do delikwentów, których teksty poprawia, zwrotu: z małej/wielkiej litery). Czy wspomniałam, że ta osoba nie poradziła sobie z redakcją tekstu książeczki dla pięciolatków? I nie robiła tego sama, lecz w parze*Gdyby istniały ZakuŻone Redakcje, zamieściłabym w nich tę "zredagowaną" książeczkę (pod nagłówkiem: Nieszczęścia chodzą parami)....
No, nie wytrzymałam.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23433
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O języku słów kilka

Post autor: Alfi » pt, 06 kwie 2018 15:15

Nowe słówko, wymyślone przez ubiegłorocznego maturzystę: hejtolić. Pochodzenie chyba czytelne.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

O języku słów kilka

Post autor: Małgorzata » pt, 06 kwie 2018 15:22

Coraz lepsze robią te słówka. :P
A u mnie tydzień pod znakiem "cybertekstu".
Tyle lat w tym robię i nie wiedziałam, że w literaturze ergodycznej... :X
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23433
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O języku słów kilka

Post autor: Alfi » śr, 24 paź 2018 16:05

Jeszcze w kwestii przymusu fleksyjnego. Taka historyjka weselna.
Pewien młodzian wracał z wesela, a będąc nieco rozchwiany, pomylił obejścia i wkroczył na cudze, odległe o circa ebałt około 300 metrów (i takoż bez siatki, parkanu czy innego ogrodzenia). Tymczasem zaniepokojona rodzina wyruszyła na poszukiwania. W końcu sąsiad ich uspokoił:
- Nic się nie stało, Wojtek trochę pobłądził i śpi u nas w szopie na sianie.
A syn sąsiada, lat bodaj 11, uzupełnił:
- Śpi w jednym bucie, lewy najek został pod orzechem.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

ODPOWIEDZ