Narzekań czar, nieszczęść pląs

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Małgorzata » pt, 12 sty 2018 23:55

Beata pisze:Heh. To po co wugle zawracać sobie głowę przekładaniem? Pszesz można by tylko na dole strony słowniczek użytych słów zamieścić... ;)
W książeczce dla dzieci?! :X
A po co? Przecież dzieci nie umieją czytać... :P

BTW. Alfi, musimy zacząć promować tego kolesia. On się nadaje na twarz wszystkich stowarzyszeń przeciwnych politycznej poprawności. :)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23479
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Alfi » pt, 19 sty 2018 09:19

Przechodziłem przez skwerek w centrum mojego grajdołka, po rewitalizacji Betonplatzem z niemiecka nazywany, i musiałem się uchylać przed fruwającymi w powietrzu kawałkami cienkiego szkła. Pani Fryderyka, przypuszczalnie pijana lub naćpana, wytłukła już połowę bombek dyndających na wejmutce, która robi za miejską choinkę.
A w drodze powrotnej z targu zahaczyłem o Stokrotkę i kupiłem opakowanie makaronu, które mi pękło - na szczęści u góry - przy wkładaniu do reklamówki.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Małgorzata » pt, 19 sty 2018 21:50

O, zbite szkło! Się u Ciebie dzieje, Alfi.

U mnie się nic nie dzieje, tylko mysz mi przestała scrollować. Kupiłam nową (drogą wymyślną i w ogóle). I wtedy ta moja stara mysz zaczęła znowu działać normalnie. Świństwo! I po co mi nowa mysz teraz? Będzie leżała w pudełku, aż się rozpadnie... :/
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23479
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Alfi » śr, 31 sty 2018 21:16

Pod koniec tygodnia miałem pecha wleźć do Stokrotki, w której połowa personelu pracuje w krótkich rękawkach. Oczywiście wyszedłem spocony jak na plaży w Acapulco czy innej Hurghadzie. No i od wczoraj męczy mnie katar.
Ok. 17:15 wyszedłem do sklepu. Superksiężyc u nas nie był czerwony. Właśnie wschodził nad lasem, zza cienkiego cirrostratusa wyglądał jak rozmazany. Nie miałem siły czekać aż się wespnie wyżej, żeby go zobaczyć w całej okazałości.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23479
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Alfi » czw, 29 mar 2018 11:03

Moja wiara w własną znajomość anatomii została poważnie zachwiana. Przechodząc obok sklepu z kosmetykami zobaczyłem reklamę tuszu do rzęs marki Pupa.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 5573
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: hundzia » pn, 02 kwie 2018 00:38

O kant doopy rozbić taki tusz.
Masz pewność, że to rzęs był?
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23479
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Alfi » śr, 04 kwie 2018 22:24

Tak, on był do rzęs. Ultraflex się nazywał.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23479
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Alfi » ndz, 08 kwie 2018 10:12

Polski Związek Łowiecki znów zaniedbał odstrzał agresywnych drapieżników z gatunku Motocyclista horribilissimus.
A z Internetu dowiedziałem się, że Marika jest w ciąży. Co za jedna ta Marika, naprawdę nie wiem. Ale chyba ktoś ważny, skoro o niej piszą?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Małgorzata » pn, 09 kwie 2018 16:19

Ogłaszam koniec narzekań na kilka dni. Bo LATO JEST! Wcześnie przyszło tego roku, wczoraj się nawet opalałam. I grilla robiłam. Znaczy, LATO! LATO WSZĘDZIE! Nie ma narzekań, wszyscy idą się opalać. Dopóki trwa, a pewnie nie potrwa długo...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23479
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Alfi » pn, 09 kwie 2018 18:38

Jutro podobno mogą być burze z pieronami.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Małgorzata » śr, 11 kwie 2018 15:24

Strachy na lachy, dalej się opalam! XD
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 5573
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: hundzia » ndz, 29 kwie 2018 10:42

Ludzie są głupi i wszędzie ich pełno :( Ja chcę na bezludną wyspę.
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Małgorzata » pn, 30 kwie 2018 12:48

Ja też, ale tropikalną! Ciepłe morze. I internet. Bez internetu wyspa się nie liczy. :P
Nie narzekamy, bo jest LATO! Opaliłam się (mam czerwony nos i brzuch), zrobiłam znowu grilla... I wciąż jest LATO! HA!
:)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23479
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: Alfi » pn, 30 kwie 2018 14:28

A ja w sobotę, zmylony prognozami, wyjechałem ubrany w koszulę założoną na T-shirt. Już wsiadając do pociągu żałowałem. W Sandomierzu schowałem koszulę do plecaka i ruszyłem w Góry Pieprzowe w T-shircie. No i trochę mi kark zgrillowało. Trzeba było wziąć koszulkę z krótkim rękawem, ale z kołnierzykiem.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 5573
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Narzekań czar, nieszczęść pląs

Post autor: hundzia » wt, 01 maja 2018 11:38

Margot, ale jak pojedziemy razem to wyspa nie będzie już bezludna :(
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

ODPOWIEDZ