Szpanowanie językami obcemi

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Małgorzata » sob, 06 sty 2018 18:48

A do polszczyzny wszedł netish. XD to już słowo. GIT! :)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 4053
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: hundzia » pn, 19 lut 2018 11:13

Niech no ktoś poda pomocną mackę/kończynę czy jaka tam wypustkę posiada. Jak przetłumaczyć najlepiej na polski: "To the victors of the spoils!" w kontekście dezertera wpadającego do zrujnowanego bunkra atomowego, sarkastycznie podkreślającego upadek cywilizacji. Tłumaczyć to jako rodzaj toastu? Wtedy zniknie oryginalna zabawa słowem.
\edit: proszę nie sugerować się oryginałem - "To the victor goes the spoils", bo to ma być parafraza.
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Beata
Niegrzeszny Mag
Posty: 1622
Rejestracja: wt, 10 wrz 2013 10:33
Płeć: Kobieta

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Beata » pn, 19 lut 2018 22:08

Zwycięzca bierze wszystko, całą tę ruinę/ cały ten złom.
Zwycięzca bierze wszystko. Wszystkie śmieci moje!
Za zwycięstwo! Tylko śmieci i wszystkie moje.
Do zwycięzcy ruina należy, taki mamy klimat*troszku popłynęłam, ale NSMP :)/taka sytuacja.
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Małgorzata » wt, 20 lut 2018 02:44

Mój jest ten kawałek podłogi... :)))
Mój ci on*ten bunkier albo Ch...j, d...a i kamieni kupa - takie Sienkiewiczowskie parafury.

Znaczy, zależy, czy bardziej w ironię, czy w dosłowność. Dosłowność jest prosta - Zwycięzca bierze wszystko*i nie trzeba nic dodawać, ale jak ma być sarkastycznie, to chyba w ogóle warto odejść od oryginału i przejść na jakieś cytaty ze znanych kawałków, IMAO.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Beata
Niegrzeszny Mag
Posty: 1622
Rejestracja: wt, 10 wrz 2013 10:33
Płeć: Kobieta

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Beata » wt, 20 lut 2018 08:13

A może by tak rymowaną maksymę gruchnąć:
zwycięzca bierze jak leci, dziś jest królem kupy śmieci.
;)
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19196
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Alfi » wt, 20 lut 2018 15:53

Szkoda, że to nie była piwniczka z trunkami, bo mógłby pasować okrzyk "Bar wzięty!" ;-)
NMSP

Aha, a kto tak niecnie Natenczasa osierocił?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 4053
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: hundzia » czw, 22 lut 2018 14:39

Beato :D, dawno się tak nie uśmiałam, dziękuję ci, rymowanka pasuje jak ulał, bo bunkier zrujnowany i zamiast obiecanych skarbów, wypełniony jest śmieciami, które przyniosą żołnierzykowi masę korzyści *tylko jeszcze o tym nie wie, że uwaga truizm: Śmieć dla jednego to skarb kogo innego :D
Margot - superzaste, ale słownik musi być odpowiedni dla nastolatków, szczytem ich znajomości Sienkiewicza jest tylko "W pustyni i w puszczy"
Alfi - kurczę, muszę to wykorzystać!

tłumaczenie fanfików Fallouta to całkiem niezła zabawa się okazuje
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19196
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Alfi » pt, 11 maja 2018 20:29

Szlajałem się dzisiaj po zagranicach. I to za jedyne 4,80€. W barze koło dworca autobusowego w miasteczku Stará Ľubovňa dowiedziałem się, że jeśli jestem zakaźnikiem, to WC mam za darmo, a jeżeli nie, to firma będzie ucztować za 0,10€ za poużycie. Czy jakoś tak. Chciałem zapytać o szczegóły, ale zarządzający firmą sprawca był na urlopie. A potem okazało się, że w sąsiednich potrawinach piwo jest tańsze.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Małgorzata » sob, 12 maja 2018 21:49

Tam chyba panuje epidemia odry, więc jeżeli jesteś zakaźnikiem, to pewnie chcieli Cię zamknąć w WC, bo mógłbyś zarazić pół dworca i co wtedy? :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19196
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Alfi » ndz, 13 maja 2018 18:49

O ile wiem, u nich te zakaźne choroby roznoszą się przez próg lokalu. Wchodzi nieświadomy niczego człowiek do knajpy, zamawia piwo - i już jest zakaźnikiem. A kiedy awansuje, dostaje pieczątkę i prawo wydawania poleceń służbowych - od razu jest sprawcą.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Małgorzata » pn, 14 maja 2018 22:38

No i co się dziwić, że mają epidemię? Lepiej tam więcej nie idź, Alfi, bo Cię za tym progiem jakaś kolejna zaraza dopadnie i będziesz służbowo zakażał... :)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19196
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Alfi » wt, 15 maja 2018 13:34

Dodam jeszcze, że jechałem w sumie trzema autobusami, z których każdy przemawia w pracowne dni. Co mnie trochę zdziwiło, bo one nie przemawiały, a warczały jak nie przymierzając "Rudy" w "Czterech pancernych". I wszystkie pochodziły z czeskiej firmy SOR, bodaj z Pardubic, czyli miały coś wspólnego z niejakim Szwejkiem. A mnie kiedyś gratulowali, że dzięki kategorii "D" mam SOR z głowy.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19196
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Alfi » sob, 24 lis 2018 11:46

Wujek Gugiel świętuje dzisiaj 306. urodziny Charles'a-Michela de L’Épée. Z dwoma błędami: z Michała zrobił Michalinę, a do nazwiska dodał końcówkę angielskiego Saxon genitive. No, chyba że teraz już Saxon genitive obowiązuje w polskim?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19196
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Alfi » pn, 15 kwie 2019 22:40

Alfi pisze:
pt, 04 kwie 2014 22:06
Mamihlapinatapai.
Piękne słowo, prawda?
W języku Yaghanów z Ziemi Ognistej (którym mówi już ponoć tylko jedna osoba) oznacza ono wymianę spojrzeń między dwiema osobami, którym zależy na zrobieniu czegoś, ale każda oczekuje, że weźmie się za to ta druga.
Takie słowo powinno istnieć w każdym języku, moim skromnym zdaniem.
No i okazuje się, że niezależnie ode mnie odkryła to słówko pani mecenas Joanna Chyłka w "Inwigilacji" niejakiego Remigiusza Mroza. I to w dodatku będąc trochę w ciąży.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19196
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Szpanowanie językami obcemi

Post autor: Alfi » śr, 29 maja 2019 13:02

Word jezd gópi. Hiszpańską panią leciutkich obyczajów zmienia na całe stado tłuściutkich barokowych aniołków, czyli putta.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

ODPOWIEDZ