Lisek vs Opera

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » pt, 08 cze 2007 12:21

Od paru dni ani F, ani FF nie chce mi chodzić na Lisku. Otwiera się, otwiera, otwiera i otwiera, żeby wreszcie wyświetlić komunikat o przekroczonym czasie połączenia. Parę razy w ciągu dnia trudna sztuka wejścia na F się udaje, ale i tak podczas przeglądania czy to F, czy to FF w końcu wsio wysiada. A na Operze — wszystko pięknie hula. Tyle że ja wolę Liska :-(
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » pt, 08 cze 2007 12:25

Ja mam liska, i chodzi bez problemów.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » pt, 08 cze 2007 12:27

A którego? Bo przed bodaj dwoma tygodniami instalowałam nową wersję, Firefox 2, może to dlatego? Ale na początku wszystko chodziło bez problemu, inne strony wciąż śmigają :-(
Buuu...
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » pt, 08 cze 2007 12:30

A, mnie się aktualizacja nie chciała zainstalować, próbowałam dwa-trzy razy, zawsze występował jakiś błąd, i w sumie nie wiem, czy się zainstalowała, czy nie... (tak, wiem, na pewno można to gdzieś sprawdzić, ale ja nie umiem) W każdym razie mnie już nie pyta czy chcę aktualizować, a problemów też nie mam.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » pt, 08 cze 2007 16:25

A na Operze — wszystko pięknie hula. Tyle że ja wolę Liska :-(
Opera daje ci znak, ażebys się nawróciła. Opera jedyną słuszną alternatywną przeglądarką jest, powiadam ci!
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » pt, 08 cze 2007 16:46

Nie wierzę w znaki, chyba że drogowe :-) Jestem wierna <szybki ogląd sytuacji> kobieta, rozgryzę ten problem i będę się dalej bawić z Liskiem, co to chodzi koło drogi bez kompletu kończyn.
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
fealoce
Kadet Pirx
Posty: 1388
Rejestracja: sob, 14 kwie 2007 21:02

Post autor: fealoce » pt, 08 cze 2007 16:50

Oto właściwe podejście; lisek górą :D
Chociaż przyznam się, że mi też od czasu aktualizacji przeglądarki forum ładuje się i ładuje, i nie zawsze chce załadować :/

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » pt, 08 cze 2007 17:30

To mi powiedzcie w czym ten Lisek jest lepszy?
Bo jak ja patrzę na FF to, to jets po prostu okrojona wersja Opery.

A gar bulgocze ;-)
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » pt, 08 cze 2007 18:41

Hmmm... wiecie, ja się zastanowiłam, i o ile problemów z forum w zasadzie nie mam, to wczoraj mi się strasznie długo wczytywała strona z nieprzeczytanymi postami... I to parę razy pod rząd, z tym że ja to wtedy zrzuciłam na karb nawalającego neta (świnia mi nawala kiedy chce, najczęściej wtedy, jak akurat z kimś na gg gadam:-/). Ale obiecuję obserwować.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » pt, 08 cze 2007 18:43

W czym jest lepszy? Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, bo nie jestem znawcą. Wiem, za co lubię Liska. Za otwieranie w kartach (co Opera oczywiście też ma), za belkę z zakładkami osobistymi, za aktualności z Gazety Wyborczej, za nakładki — przede wszystkim PWN, PBI oraz Wikipedii. A co najważniejsze — przyzwyczaiłam się do niego. Do layoutu, do tego, jak wygląda w nim FF. I choćby dlatego nie widzę powodu, by z Liska rezygnować. Operę mam tylko na wszelki wypadek, bo IE całkowicie blokuję, no i do przeglądania zasobów biblioteki uniwersyteckiej (trzeba w tym celu odpowiednio skonfigurować przeglądarkę).
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Dabliu
ZakuŻony Terminator
Posty: 3011
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 20:22
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Dabliu » pt, 08 cze 2007 21:06

Kiedyś chyba słyszałem, że Lisek jest najbezpieczniejszy...

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » pt, 08 cze 2007 21:31

za belkę z zakładkami osobistymi
Zakładki w Operze są, z folderami, wyszukiwaniem, obsługiwane myszką i skrótem klawiaturowym. Może je sobie powstawiać w dowonym pasku i w SpeedDialu.

Layaot mozna zmieniać skórkami, więc to nie problem.

Pisząc nakładki masz na myśli wtyczki? Opera niby ma widżety, ale wciąż nie są tak bogate, jak w FF (posłużę się starym, jak świat argumentem linuksiarzy ;-P "ponieważ zbyt mało osób korzysta i nie wszyscy uwzględniają" Operę)

A do tego:
Obsługa maili (baaardzo wygodne)
Nawet, jeśli się zawiesi, wszystko zostaje zapisane i po ponownym włączeniu wszystko jest z powrotem, tak jak było.
Historia, którą się świetnie obsługuje
Notatki
Menadżer ściągania
Wyszukiwarki w adresie (np. g dom, sjp korzyść, wiki cytoplazma), które moża dodawać samemu
Wiele mniejszych wygodnych rzeczy

Lisek to ma? ;-)
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » pt, 08 cze 2007 21:44

No-qanek pisze:Zakładki w Operze są, z folderami, wyszukiwaniem, obsługiwane myszką i skrótem klawiaturowym. Może je sobie powstawiać w dowonym pasku i w SpeedDialu.
Ale nie na belce, na wierzchu, pod oknem adresowym, tylko w pasku narzędzi, w zakładkach.
A przynajmniej ja czegoś takiego w Operze nie znalazłam.
No-qanek pisze:Layaot mozna zmieniać skórkami, więc to nie problem.
Odpowiada mi ten w Lisku, oryginalny. Zabaw ze skórkami dawno zaprzestałam, ale i tak najpiękniejsza jest kocia skórka na Liska, zielona :-)
No-qanek pisze:Pisząc nakładki masz na myśli wtyczki? Opera niby ma widżety, ale wciąż nie są tak bogate, jak w FF
Ano to mam właśnie na myśli. I z tych wtyczek korzystam namiętnie, bardzo mi życie ułatwiają.
No-qanek pisze:Obsługa maili (baaardzo wygodne)
Testowałam — wkurzało mnie niesamowicie. Wolę Thunderbirda :-)
No-qanek pisze:Historia, którą się świetnie obsługuje
Automatycznie czyszczę historię we wszystkich przeglądarkach podczas wyłączania :-)
No-qanek pisze:Notatki
Robię w Wordzie :-)
No-qanek pisze:Menadżer ściągania
W Lisku tyż jest.
No-qanek pisze:Lisek to ma? ;-)
To, co ma, w zupełności mi wystarczy :-)

No-qanku, ja nie oceniam, co jest lepsze — Lisek czy Opera. Mówię, co jest dla mnie wygodniejsze, przyjaźniejsze, ładniejsze. Subiektywnie lepsze. Po prostu wolę Liska.
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » pt, 08 cze 2007 22:41

Ale nie na belce, na wierzchu, pod oknem adresowym, tylko w pasku narzędzi, w zakładkach.
A przynajmniej ja czegoś takiego w Operze nie znalazłam.
Klika się na pasek adresu (nie na strzałkę) i tam jest "zakladki" i "Top10"
Testowałam — wkurzało mnie niesamowicie. Wolę Thunderbirda :-)
A mi operowy odpowiada - bo nie musze nic włączać, mam maile na bieżąco z wyszukiwaniem i takimi tam.
Ano to mam właśnie na myśli. I z tych wtyczek korzystam namiętnie, bardzo mi życie ułatwiają.
Ha! A Opera jest tak wygodna, że wtyczek nie potrzebuje ;-D
Automatycznie czyszczę historię we wszystkich przeglądarkach podczas wyłączania :-)
Czyżby Kłulik coś ukrywał >:-]
No-qanku, ja nie oceniam, co jest lepsze — Lisek czy Opera. Mówię, co jest dla mnie wygodniejsze, przyjaźniejsze, ładniejsze. Subiektywnie lepsze. Po prostu wolę Liska.
Nie wiesz co tracisz! ;-P

(Oczywiście no offence, to tylko żarty)
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4054
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » pt, 08 cze 2007 22:51

Jesli mowa o bezpieczenstwie, to wg ostatnich badan prowadzi Opera. Ale w praktyce dla uzytkownika roznica jest niemal nieistotna.

Jesli chodzi o pozostale aspekty, musze przyznac, ze FF ma dwie zdecydowane przewagi nad Opera - pluginy oraz pozorna prostote i podobienstwo z wygladu do Internet Explodera.

Jesli ktos zaczyna przygode z netem, to zwykle jak mam czas - instaluje mu i konfiguruje Opere. Jesli nie mam czasu, albo jesli ktos dotychczas uzywal IE, to wtedy polecam instalacje FF.

Juz dluzszy czas planuje wypytac Opera Software o legalnosc umieszczenia w sieci spakowanej i skonfigurowanej Opery (nie wymaga ona instalacji). Ewentualnie moze udaloby sie ich przekonac do kilku zmian w domyslnej instalacji (juz kilka wprowadzili :-)
Niedawno Opera spiknela sie z Onetem, moze bedzie latwiej... a moze trudniej? ;-/

Jak wroce do Brzegu, jesli bede pamietal, postaram sie znalezc strone o przegladarkach, gdzie mozna znalezc wiele informacji na temat bezpieczenstwa, mitow i faktow...

ODPOWIEDZ