Kroki w nieznane, ze hej...

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ

Czy Coleman da rade zainstalowac linuxa?

Nigdy w zyciu pozagrobowym!
6
17%
Tak, ale bedzie parskal
12
34%
Zainstaluje, spodoba mu sie, ale i tak bedzie marudzil dla fasonu
17
49%
 
Liczba głosów: 35

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3386
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » pn, 20 lut 2006 12:25

Jak powiedziałem, rok będziesz parskał. Potem zauważysz, że na przykład masz w nosie wszelkie zabezpieczenia antywirusowe. Tu w prasie wielkie ostrzeżenia, że idzie pomór na komputry, a Ty masz to w głębokim poważaniu. Inni zajmują się okresowym czyszczeniem rejestrów, a Ty siadasz do komputra i po prostu robisz swoje. Inni walczą z Microsoft Networks, a Ty poprzez durny protukoł TcIp drukujesz, logujesz się , sprawdzasz konfigurujesz, przerzucasz pliki. Po jakimś czasie zauważasz, że zwykłe codzienne czynności robisz z mniejszym nakładem pracy, że nie walczysz z awariami .

Awatar użytkownika
X-76
Mamun
Posty: 114
Rejestracja: ndz, 15 sty 2006 16:22

Post autor: X-76 » pn, 20 lut 2006 12:27

OOooj Colemanie..... Moja Mama uzywa Slackopodobnego Vectora własnie do pisania, mailowania, drukowania i surfowania po sieci. Wierz mi, że obsługę złapała w tydzień. Teraz ja mam świety spokój. Kiedy pracowała na Wingrozie ciągle cos było nie tak. A to Word cos pomerdał, a to windows wisi, a to blue screen, a to stery od drukarki diabli wzieli..... . Na Vectorze co ustawiła to ma, wszystko startuje, zawsze drukuje i WSZYSTKO DZIAŁA BEZ NIESPODZIANEK. Uważasz, że moja Mama jest inzynierem ? Gruubo sie mylisz ;) każda instrukcje obsługi trzeba jej tłumaczyć po kilkdziesiąt razy...
Maniak sauny i Inanita na pełnym etacie ;)

słoń

Post autor: słoń » pn, 20 lut 2006 20:23

OOO blu skrin miałem w pracy
NIgdy nie mialm kłopotów z windowsem. Wszystko można znalść i zainstalowac doczytać zrozumić. Ale rozumiem filozofię i ni dam się. NIe zgadzam się ze wszystko można znalść. Guzik można znaleść. jest na auroxie forum tęgie. Najwięcej postów jest tych dotyczących neo. Poza stwierdzeniami poszukaj to znajdziesz albo poczytaj wyżej a ja czytam i nic nie działa. Nie ma wała na tą nieszczsna neostradę na A!!. A przełaczanie się co rusz z windy na auroksa to jest kiszka a nie robota. I tyle. Gdzie załapać te podstawy? A może jest ktoś z Poznania i da mi korki. Potrzyma mnie za szelki żebym nie wytrzasł sobie mleczaków? Nie mam się za trepa ale jakoś nie moge ruszyć. W windzi jeśli jest napisane że na XP to klikam i chodzi i też jak colman uważam że tgo brakuje. Ale widzę co mam. Gdybym nie miał windy to ni byłoby stresu. W A11 jest wszystko jest więcej niż zgromadziołemna windzie. Coleman wierz mi ja rozumiem tych pingwiniarzy a że sie trochę puszą.. no cóż to linuksiarze wygrywaja większość konkursów na administratorów sieci i tym podobn stanowiska. Wiedzą i umieją więcej niż przeciętny windziarz. Chyba w styczniowym PC word przeczytałem. Myślę, że gdybym miał to jaśniste cholerne neo i gdybym nauczył się instalować aplikacje to olałbym winde.
Pa!S

słoń

Post autor: słoń » pn, 20 lut 2006 20:30

a jeszcze coś. Mój drogi X-76 a kogo ja mam poprosić o pomoc? Obcych? Przecież ja ich nawet nie lubię.[/b][/i][/u][/quote][/code][/list][/list][/url]

Awatar użytkownika
X-76
Mamun
Posty: 114
Rejestracja: ndz, 15 sty 2006 16:22

Post autor: X-76 » pn, 20 lut 2006 23:23

OK. Zrobimy tak. Nie działa neo ? a na czym masz ta neo ? na sagemie czy thomsonie ? a moze na liveboxie ? Daj więcej szczegółów, a ja ci postaram sie napisac step by step jak uruchomic siec.
Maniak sauny i Inanita na pełnym etacie ;)

słoń

Post autor: słoń » wt, 21 lut 2006 00:00

http://www.linux.com.pl/forum/index.php ... 2&start=60
To jest to forum.
Jśłi CI się uda mnie przeprowadzić przez proces instalacji to wklejmy tam link do naszego forum by poratować biedaków.
Thomson speedtouch 330, czarny nie silver made in china łącze 128
http://turbokrecik.info/forum/printview ... 14f7aef29b za to się zabrałm ale nie mogę odnaleść tego pliku z 16 paźdxiernika 2005. Musi być ważny bo częśto się przewija w złotj recpcie, która chyba u niewielu zadziałała.
Dzięki za chęć pomocy, ciekaw jestem czy się uda
S

Awatar użytkownika
X-76
Mamun
Posty: 114
Rejestracja: ndz, 15 sty 2006 16:22

Post autor: X-76 » wt, 21 lut 2006 00:21

Wiem ze ze speedtouch`ami sa jazdy. Za psie pieniądze można kupić na Allegro Sagema, z którym nie ma problemów... ale do rzeczy.

Tu masz jeden link: http://www.szarp.com.pl/howto/howto/htm ... a-usb.html

A tu drugi: http://kajtek.zapto.org/ (ten drugi jest na prywatnym komputerze i czasem nie działa) - bardzo dobry art podany łopatologicznie. Nalezy tylko pamietac, że jeśli jakas linijka z komendami zaczyna sie od # to trzeba to wykonywac jako root , a jesli od $ to jako zwykły user.

Jesli nadal nie dasz rady to pożyczę speedtoucha, na laptopie instalne auroxa i zainstaluje go tam a potem wrzuce tu opis. Jednak z tego co wiem solucja z http://kajtek.zapto.org/ działa na 100%
Maniak sauny i Inanita na pełnym etacie ;)

słoń

Post autor: słoń » wt, 21 lut 2006 18:07

Dzięki, bdę próbował

Awatar użytkownika
Coleman
Wampir
Posty: 3097
Rejestracja: wt, 14 cze 2005 16:41

Post autor: Coleman » czw, 23 lut 2006 11:02

FFox doprowadza mnie do bialej goraczki. Do szalu. Do rozpaczy. Chodzi dobre trzy razy wolniej, niz IE na tym samym komputerze i na tych samych stronach (w gruncie rzeczy 80% mojej dzialalnosci internetowej to wciaz te same strony). I nie ma zadnej roznicy w tym, co to za strona. Tak samo wolno otwiera Forum, jak i google'a, czy cokolwiek[/i] innego. Wczytanie strony startowej google'a udaje sie zazwyczaj za trzecim podejsciem, po przepchnieciu sie przez dwa komunikaty o niemoznosci. Na poczatku jeszcze robilem zaraz proble porownawcza z IE, teraz juz mi sie nie chce. FFox chodzi mi wolniej i jest bardziej zawodny.
Drugi zgrzyt to OOffice.
Najpierw zainstalowalem tego, ktory byl dostepny z Live CD. Poinformowal, ze jest nowsza wersja w sieci. Instalacja numer dwa. Rozsiadl sie, pokonfigurowalem male conieco i okazalo mi sie, ze nijak nie idzie zmienic jezyka interfejsu na polski. Coz, trudno, odwolalem sie do podanego wyzej linku, zrobilem instalacje numer trzy. Stracilem tezaurusy. W nowej wersji, ni cholery nie udalo mi sie ich odtworzyc. Do kosza. Sciagnalem jeszcze raz angielska ze strony oficjalnej. Odinstalowanie poprzedniej zajelo 20 minut. I tu ciekawostka. Wersja polska w calosci miala na dysku 119 MB. Instalujac kolejna juz odchudzilem. Wybralem tylko trzy elementy z piecziu czy szesciu i okazalo sie, ze tym razem poswiecilem 180 MB. Za to w dalszym ciagu nie mam pojecia jak doinstalowac tezaurusy. I tak sie wozimy od trzech dni. Nie dosc, ze bierze mnie juz ciezka kur*ca, to trace czas, ktory powinienem poswiecic na prace.
Gdzie te dobrodziejstwa?
You and me, lord. You and me.

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3386
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » czw, 23 lut 2006 11:34

Coleman pisze: .... I tak sie wozimy od trzech dni. Nie dosc, ze bierze mnie juz ciezka kur*ca, to trace czas, ktory powinienem poswiecic na prace.
Gdzie te dobrodziejstwa?
Cóż Drogi Wąpierzu, jesteś na Dobrej Drodze. A co wszelkich suit w tym biurowych, tu już kiedyś pisałem, zaiste szatański wynalazek. Dobrze chodzą aplikacje dedykowane do jednego zadania, scyzoryk, to coś czym się nie daje chleba ukroić. Jeśli chodzi o słowniki to w OO trzeba pogrzebać w pliku konfiguracyjnym, jakąś jedną linijkę dopisać, bo on tam wyczytuje, jakie ma słowniki. Przynajmniej mnie zawsze się tak udawało. A słownik z Kurnika.

kybergeist

Post autor: kybergeist » czw, 23 lut 2006 16:30

Coleman pisze:FFox doprowadza mnie do bialej goraczki. Do szalu. Do rozpaczy. Chodzi dobre trzy razy wolniej, niz IE na tym samym komputerze i na tych samych stronach (w gruncie rzeczy 80% mojej dzialalnosci internetowej to wciaz te same strony).
Zainstaluj rozszerzenie FasterFox.
Coleman pisze:I tu ciekawostka. Wersja polska w calosci miala na dysku 119 MB. Instalujac kolejna juz odchudzilem. Wybralem tylko trzy elementy z piecziu czy szesciu i okazalo sie, ze tym razem poswiecilem 180 MB.
Ta dlatego, że system przechowuje pakiety, z których instaluje oprogramowanie, w tzw. magazynie:
/var/cache/apt/archives
Po usunięciu jakiegoś programu, masz możliwość reinstalacji z HDD, bez ponownego dociągania paczek z netu. Jak brakuje ci miejsca na dysku, możesz wyczyścić magazyn poleceniem:

Kod: Zaznacz cały

sudo apt-get clean
Coleman pisze:Za to w dalszym ciagu nie mam pojecia jak doinstalowac tezaurusy.
Pakiet spolszczający OO, to - openoffice.org2-l10n-pl, polskie słowniki - myspell, aspell - (są w repozytorium) można doinstalować, np. za pomocą Synaptica.
W OO ustawiasz w Tools>>Options >>Language Settings -->Languages Lacale setting na Polish i Default languages for documents na Polish.
Wypróbuj też inne edytory. Ja używam AbiWord - znacznie lżejszy niż OO.

Coleman, znasz takie powiedzenie : no pain, no gain :)))
Parskają tylko mięczaki ;)
Nie poddawaj się.
Powodzenia.

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3386
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » czw, 23 lut 2006 23:10

W OOffice 1.1.4 jest taki plik w OpenOffice.org1.1.4/share/dict/ooo/dictionary.lst. To trzeba wypełnić, żeby słownik się pojawił. Nad 2.0 popracuję jutro.

słoń

Post autor: słoń » sob, 25 lut 2006 01:08

To jest pocieszajace że Baron ma jeszcze 1.1.4. W lutowym PCWK był i blender 2,4 którego zaczęła katowac moja córka. Wiecie jak trudno zasiać jakieś zaiarenko pasji w dzisiejszej młodzieży? Te biedne dzieci ciągle się uczą i na nic nie mają czasu. są niecierpliwe i traca chęć do działania jśli to działanie nie daje rezultatów w ciągu 5 minut. Ja w jej wieku (13) o 20 rąbałem jeszcze w najlepsze w hokja na pobliskim basenie pe-poż. Był też oo2.o. Kupiłem dziś marcowy PCWK. Mniej interesujący choc tez jest pare rzeczy które warto miec i przeczytać. Jest między innymi EasyOfice wersja 30dniowa. NI chusteczki nie wiem co to ale uświadomiłem sobie że jest ci tgo że nie sposób poznać. Czy warto poznawać? MOże lepiej zdcydować sięna jeden i tgo się trzymać.

D. Maniakalny

Post autor: D. Maniakalny » sob, 25 lut 2006 17:03

słoń pisze:W lutowym PCWK był i blender 2,4 którego zaczęła katowac moja córka. Wiecie jak trudno zasiać jakieś zaiarenko pasji w dzisiejszej młodzieży?
Co za zdolne dziecko! Ja szczerze mówiąc wymiękłem, nie chciało mi się uczyć tego interfejsu, chociaż zabawa świetna.
słoń pisze:Ja w jej wieku (13) o 20 rąbałem jeszcze w najlepsze w hokja na pobliskim basenie pe-poż.
A gdyby ktoś Ci wtedy powiedział, że kiedyś będziesz miał własny komputer, to byś uwierzył? Ja chyba nie.
słoń pisze:Był też oo2.o. Kupiłem dziś marcowy PCWK. Mniej interesujący choc tez jest pare rzeczy które warto miec i przeczytać. Jest między innymi EasyOfice wersja 30dniowa. NI chusteczki nie wiem co to ale uświadomiłem sobie że jest ci tgo że nie sposób poznać. Czy warto poznawać? MOże lepiej zdcydować sięna jeden i tgo się trzymać.
Zawsze warto sprawdzić, czy nie ma czegoś lepszego, lepiej dopasowanego do własnych potrzeb, albo jak działają inne programy. Ja w ten sposób poznałem Linuksa.
Dziwi mnie ilość komercyjnych programów, które próbują się sprzedać. Dwudziesty edytor tekstów, pięćdziesiąty program do malowania. Czy ktoś to wogóle kupuje? Czy tym firmom chociaż zwracają się koszty? Przecież napisanie i przetestowanie jakiegokolwiek użytecznego programu to tysiące godzin pracy.

nerfin

Post autor: nerfin » sob, 25 lut 2006 23:51

Coleman pisze:Chodzi dobre trzy razy wolniej, niz IE na tym samym komputerze i na tych samych stronach (w gruncie rzeczy 80% mojej dzialalnosci internetowej to wciaz te same strony).
Znaczy, aplikacja chodzi wolniej, czy wolniej są wczytywane przez nią strony? Mam nadzieję, że to drugie, a jeśli tak, to może jest to kwestia ustawień sieciowych? Nie korzystasz przypadkiem z jakiegoś proxy? Sprawdź, czy nie masz w IE ustawionego jakiegoś proxy, a jeśli masz, przepisz go do FF. Generalnie - porównaj ustawienia sieciowe IE i FF i je dostosuj.
Coleman pisze:Coz, trudno, odwolalem sie do podanego wyzej linku, zrobilem instalacje numer trzy. Stracilem tezaurusy. W nowej wersji, ni cholery nie udalo mi sie ich odtworzyc.
Mówisz o linku, który ja Ci podawałem do wersji OOo z Ux? Jeśli tak, to ten OOo ma już wbudowany i skonfigurowany Thesaurus, jak również jest od razu w wersji polskiej.
Coleman pisze:Gdzie te dobrodziejstwa?
Naprawdę ich nie zauważasz? :)

Jeszcze co do wcześniejszych postów.
Coleman pisze:Ze sie o nie pytam, nie oznacza, ze atakuje, choc niektorzy z Was tak sie wydaja to traktowac.
Wierzę Ci, że nie masz zamiaru atakować, ale chwilami piszesz o problemach w takim tonie, że można to odebrać jako atak lub pretensje. Pytań stawiasz mało, częściej za to piszesz 'nie można, nie da się, nie działa, wymyślił jakiś idiota' itp.
Coleman pisze:Powiedzcie, skad sie bierze ta postawa wyzszosci, z lekka nutka pogardy?
Naprawdę nikt się nie wywyższa i nikt nie gardzi. Natomiast zgadzam się z tym, co napisał Baron o różnicach między Windows i Linux. To jest po prostu prawda.

Tak czy inaczej, Colemanie, trzymam kciuki za powodzenie Twoich prób z Wolnym Oprogramowanie. A, i jeszcze jedno. Nie utożsamiaj Firefoxa z Linuksem (pisałeś, że FF to program linuksowy). Nie jest to prawdą i nie ma między nimi związku.


A jeszcze do Barona.
baron13 pisze:Wreszcie zrekompilować jąderko co przyspieszy ~ 10 do 20 procent pracę.
No tu się nie zgodzę. Rekompilacja jądra nie przyspieszy startu systemu w takim stopniu, a działania systemu to już na pewno. Jądro jest sens kompilować tylko przy konkretnej potrzebie. Gdy koniecznie chcemy odchudzić jądro lub gdy chcemy wkompilować nie obsługiwany w danej chwili sprzęt lub funkcjonalność. Jądra dystrybucyjne w zasadzie działają dobrze i są dobrze przygotowywane (no chyba, że ma się pecha do wyjatkowo źle przygotowanej dystrybucji) i tym samym nadają się do użytku dla większości użytkowników.
System z własnym skompilowanym jądrem może uruchamiać się nieznacząco szybciej, bo zaoszczędzi czas na wyszukiwaniu nie posiadanego sprzętu. Generalnie jeśli nie ma się uzasadnionej potrzeby, nie warto tego robić, bo zysk mizerny, jeśli jakiś w ogóle. Lepiej, jak pisałeś, wyłączyć niepotrzebne usługi przy starcie.

pozdrawiam

ODPOWIEDZ