Wydziwiane klawiatury - dobre to?

Moderator: RedAktorzy

słoń

Post autor: słoń » śr, 09 sie 2006 00:09

No, to jest nas takich więcej. Założyłem dziś przedłużacz do klawiatury i mam nadzieję, że tym razem kabla mi dzieciaki nie nadwyrężą
Pa!S

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 14 sie 2006 17:36

Nie ma, Słoniu takiego kabla, którego by dzieciaki nadwyrężyły. Jedyny sposób: NIE DOPUSZCZAĆ! I to nie tylko ze względu na kabel :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

słoń

Post autor: słoń » czw, 17 sie 2006 22:28

A jakiś sposób na wywalczenie sobie 5 minut przy komputerze? Podrzuci coś ktoś ciekawego? Raz zaryzykowałem i wykręciłem korek.
-Tata! Prądu nie ma!!!
-A co, to moja wina? Idź do sąsiada poagregat.
Słyszałem jeszcze jak się zrywa coś od biurka i zamiera w pół kroku.
Pa!S

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » czw, 17 sie 2006 22:50

Spętać? Zakneblować? Zamknąć w piwnicy?
Wiem!
Poczekać aż dorośnie i się wyprowadzi :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2245
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Post autor: Karola » czw, 17 sie 2006 23:10

Miałam kiedyś taki programik od kumpla na dyskietce - odpalało się kompa z dyskietką w trzewiach. System startował, ale od razu się uruchamiał ten programik - pokazywał czarny ekran z białym, migoczącym kursorem.
- Mama!!! Komputer się popsuł!!!
- Idź, dziecko, pobiegaj po podwórku.
Wystarczało wyciągnąć dyskietkę i zrestartować.
Niestety, dyskietka się popsuła, kumpel już nie pamięta, co tam napisał. I dupa...
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3688
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » pt, 18 sie 2006 07:44

Wiem! Można pobrać:
http://www.pocket-lnx.org/
: - ))))

słoń

Post autor: słoń » pn, 21 sie 2006 00:33

:) To żart był:))
Odkąd wszystko powpinałem w sieć ilość konfliktów znacznie zmalała. Nawet siakiś taki zabytek mam z 60MB RAMu 465 MHz i też do GG starcza wiec mi się młodzież już tak nie stawia, ale kiedy już usiądzie przy MOIM komputrze, to zwykłe a kysz nie wystarcza.
S

Awatar użytkownika
lokje
Dwelf
Posty: 508
Rejestracja: sob, 11 mar 2006 00:32

Post autor: lokje » wt, 22 sie 2006 04:41

ktoś ma może podświetlaną klawiaturę? bo ostatnio głównie w nocy piszę i to elaboraty. działa takie ustrojstwo?
namu offutopu, namu offutopu, namu offutopu
Błogosławiona Lokje od Celofyzów

Awatar użytkownika
Bebe
Avalokiteśvara
Posty: 4807
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 13:00

Post autor: Bebe » wt, 22 sie 2006 09:04

Możesz sobie sprawić taką lampeczkę punktową podłączaną do USB. :)
Z życia chomika niewiele wynika, życie chomika jest krótkie
Wciąż mu ponura matka natura miesza trociny ze smutkiem
Ale są chwile, że drobiazg byle umacnia wartość chomika
Wtedy zwierzyna łapki napina i krzyczy ze swego słoika

Awatar użytkownika
Gustaw G. Garuga
Psztymulec
Posty: 994
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 11:02
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Gustaw G. Garuga » wt, 22 sie 2006 11:33

Ciekawa idea! Nie miałem pojęcia, że takie są (klawiatury, nie lampeczki). W razie konieczności nachylam po prostu nisko lampę biurkową, niemniej przy następnej wymianie klawiatury (za lat 5-10?) wezmę i podświetlenie pod uwagę;)

Awatar użytkownika
padawan
Mamun
Posty: 146
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 12:00

Post autor: padawan » śr, 23 sie 2006 15:21

Klawiatura z podziałem na dwie ręce jest szybsza w pisaniu i człowiek dość szybko do niej się przyzwyczaja. Gorzej, jak musi potem z powrotem przerzucić sie na zwyczajną - wówczas to jest trauma.
Co do laptopowych, to ja nie mam żadnych problemów z pisaniem nań, problem jest tylko w tym, że rózne firmy zazwyczaj mają przyciski typu "del" w zupełnie różnych miejscach. No i czasem trzeba cierpliwie szukać tychże :)
To zdanie jest fałszywe.

"Statystyka jest jak kobieta w bikini. Widać wszystko, ale nie to co najistotniejsze..."

Awatar użytkownika
Gorgel-2
Kameleon Super
Posty: 2563
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 23:04

Post autor: Gorgel-2 » czw, 02 lis 2006 22:19

padawan pisze:Klawiatura z podziałem na dwie ręce jest szybsza w pisaniu i człowiek dość szybko do niej się przyzwyczaja.
Mam cija M$oftu ergonomiczną, bardzo cacy. Kosztowała, nie powiem, 1,6 hektozłotych, ale jest b. przyjemna. Dodatkowych sterowników nie montowałem, bo na chwiej mi one -- pod Linuxem i tak nie pójdą, więc nie będę sobie niepotrzebnych przyzwyczajeń, od których trzeba się co i rusz odzwyczajać nabywał.
Ale okazała się jedna ciekawostka -- klawisz F2 nie reaguje tak, jak powinien. Takoż próbowałem zajrzeć do BIOS Setupu, a tu zipa dumna. Dopiero wyciągnąłem z kąta klawiaturę z Carrefoura za 16 PLN i tam F2 chodził. Po podłubaniu w BIOSie położyłem kompa, zamieniłem klawiszki na powrót. Ha.
Muszę trzymać drugą klawiaturę dla tego jednego klawisza?
"We made it idiotproof. They grow better idiots."

Awatar użytkownika
Vodnique
Ośmioł
Posty: 681
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 15:44

Post autor: Vodnique » ndz, 12 lis 2006 10:17

Może to kwestia tego, że część klawiatur USB nie funkcjonuje przed odpaleniem systemu operacyjnego?

Być może przełączenie do innego portu USB coś da?
Dealing with bugs on a daily basis.

Awatar użytkownika
JamesB0T
Sepulka
Posty: 53
Rejestracja: pn, 06 mar 2006 19:29

Post autor: JamesB0T » wt, 14 lis 2006 21:19

Vodnique pisze:Może to kwestia tego, że część klawiatur USB nie funkcjonuje przed odpaleniem systemu operacyjnego?

Być może przełączenie do innego portu USB coś da?
To czy klawiatura USB funkcjonuje nie zależy od niej tylko od BIOS-u komputera.
Primo: BIOS musi umieć obsłużyć taką klawiaturę
Secundo: W BIOS-ie musi być włączona natywna obsługa urządzeń USB.
Standardowo klawiatura jest podłączona do płyty poprzez osobny układ na płycie głównej. I aplikacje (starsze) używają klawiatury poprzez fizyczne przerwanie i port, lub (częściej) poprzez programowe przerwanie BIOS-u. W przypadku klawiatury USB, BIOS musi najpierw rozpoznać że urządzenie USB to klawiatura, a potem zasymulować klawiaturę standardową. W większości BIOS-ów ta funkcja nazywa się "USB Legacy Support" lub "USB Keyboard Support".
Małysz zdobył 4 kryształową kulę.
Jeszcze 3 i będzie mógł wezwać smoka.

Awatar użytkownika
Gorgel-2
Kameleon Super
Posty: 2563
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 23:04

Post autor: Gorgel-2 » wt, 28 lis 2006 04:31

Vodnique pisze:Może to kwestia tego, że część klawiatur USB nie funkcjonuje przed odpaleniem systemu operacyjnego?
A czy ja mówiłem, że to na USB? Na PS2... Miałem okazję kupić najnowszą M$, z miękką podkładką pod nadgarstki, bardzo śliczną, ale dwie rzeczy mnie do niej zniechęciły -- pierwsze primo -- cena (prawie trzy stówy), drugie primo -- że na USB.

A co do zabawnych klawiatur, to w Qurefurze widziałem miękką -- jedną z czarnej gumy, drugą -- z różowo-fioletowego silikonu. Odporna na zalanie, posypywanie pyłem itp. Można zasypać kawą instant, zalać wodą, a i tak będzie chodzić. Po użyciu można zrolować. B. przydatne do laptopa, jako klawiatura dodatkowa, o pełnych wymiarach, jak ma się dużo do pisania. Mierzyła sobie 45 PLN, zajrzę na giełdę, powinna być za jakieś 25 -- 30.
"We made it idiotproof. They grow better idiots."

ODPOWIEDZ