Pyrkon 2011

dla fanów, o fanach i przez fanów

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 02 lut 2011 16:03

Ebolo, na FF jest cała masa diablo interesujących ludzi - i paru.... hmmm... też bardzo interesujących, ale raczej psychiatrów. Wszystkich nie polubię, choćbym chciał, a FF daje mi możliwość wyboru rozmówców i dyskutantów. W realu na konwencie tej możliwości z rozmaitych względów zawsze nie masz, choćby dlatego, że najczęściej nie kojarząc nicka z nazwiskiem nie wiesz, z kim masz honor czy niehonor. Ale i tak nie ma sensu o tym pisać, bo ze względów zdrowotnych będę musiał mocno ograniczyć aktywność w realu...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 02 lut 2011 23:53

A tak przy okazji... Kiedy Wyspiański pisał, że "...nie poleci orzeł w gówna", to nie miał na myśli konkretnego g.... Za wiele honoru, waćpanowie...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6062
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » czw, 03 lut 2011 06:15

Ja tylko w kwestii formalnej:
ElGeneral pisze:A tak przy okazji... Kiedy Wyspiański pisał, że "...nie poleci orzeł w gówna", to nie miał na myśli konkretnego g.... Za wiele honoru, waćpanowie...
Wyspiański może i nie miał na myśli gówna konkretnego, ale z tego co pamiętam to Wyspiańskiego na tym Forum nie ma. Jest za to Generał, który napisał coś takiego:
ElGeneral pisze:Dzięki, nosiwodo, fealoce i kilku innych aktywistów FF
Więc, tak tylko moim skromnym, nic nie znaczącym zdaniem, wypadałoby jednak przeprosić (Fealoce na ten przykład, której dostało się chyba jednak zupełnie bez powodu), a nie do Wyspiańskiego porównywać. Lub, jeśli honor i ego nie pozwalają, to może sobie po prostu odejść z tego Forum.

Przepraszam wszystkich za zerwanie mojego zobowiązania do niepodejmowania polemik z Generałem, ale, jak powiedział inny Polak z dawnych czasów "są granice, których przekraczać nie wolno". Taką granicą jest dla mnie elementarne hamstwo. Dziękuję. Skończyłem.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6062
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » czw, 03 lut 2011 08:57

Za chamstwo przez "samo h" takowoż przepraszam.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » czw, 03 lut 2011 09:01

Świat ten do dupy jest. Bardzo przepraszam wszystkich, którzy mogli się poczuć obrażeni tym stwierdzeniem, a osobliwie kiwaczka, nosiwodę, bcr, fealoce, flamenco i jeszcze parę innych osób hurtowo... I nie obawiajcie się, moi drodzy. Na Pyrkonie mnie nie będzie. Możecie tam brylować.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 7206
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » czw, 03 lut 2011 10:13


wpis moderatora:
nimfa bagienna: I wystarczy tych uprzejmości. Kontynuację będę ciąć bez uprzedzenia.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Bebe
Avalokiteśvara
Posty: 4807
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 13:00

Post autor: Bebe » czw, 03 lut 2011 20:23


wpis moderatora:
Bebe: To nie jest wątek do rozważań nad tym, kto kogo lubi, a kto nie. To jest wątek o Pyrkonie. Dlatego niektóre posty poleciały tam, gdzie ich miejsce.

wpis moderatora:
Montserrat: Potwierdzam.


wpis moderatora:
Bebe: A dziękuję bardzo. :)
Z życia chomika niewiele wynika, życie chomika jest krótkie
Wciąż mu ponura matka natura miesza trociny ze smutkiem
Ale są chwile, że drobiazg byle umacnia wartość chomika
Wtedy zwierzyna łapki napina i krzyczy ze swego słoika

Awatar użytkownika
Achika
Ośmioł
Posty: 669
Rejestracja: pt, 22 sie 2008 09:23

Post autor: Achika » pt, 18 lut 2011 19:58

Info od organizatorów:
Poza czyściutką i wychuchaną szkołą na Matejki (strach tam
konwentowiczów wpuszczać) udało nam się ugadać z okolicznymi hostelami
i wynegocjować 10% zniżki. Fusion Hostel już jest niestety w pełni
zarezerwowany, ale jeśli nie rezerwowałyście jeszcze noclegu,
współpracują z nami także:

- "Pit Stop Hostel"
http://www.pitstophostel.pl/
ul.Wyspiańskiego 15/5

- "Cinnamon Hostel"
http://www.cinnamonhostel.com/pl/Poznan ... an-o2.html
ul. Gwarna 10

- "Hostel Jeżyce"
http://www.hosteljezyce.pl/
ul.Kraszewskiego 9/Słowackiego 41
Było pokolenie X, teraz jest pokolenie Ctrl + X.

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » wt, 22 lut 2011 11:46

Dodam, że Sheila wyczaiła już, gdzie w pobliżu Pyrkonu dają Ciechana. To ważna informacja.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Achika
Ośmioł
Posty: 669
Rejestracja: pt, 22 sie 2008 09:23

Post autor: Achika » pn, 28 mar 2011 22:01

Trzeci Pyrkon w moim życiu zaliczony. Program był jak zwykle bardzo ciekawy (w sobotę trudno było wybrać czas na zjedzenie obiadu), można było posłuchać o tatuażach i skaryfikacjach, najśmieszniejszych błędach popełnianych przez autorki fanfików, walce mieczem dwuręcznym, życiu codziennym w Średniowieczu, błędach z dziedziny biologii w filmach SF, cyborgizacji, historiach alternatywnych w polskiej fantastyce i o całym mnóstwie innych rzeczy.

Nowa lokalizacja - Targi Poznańskie - była i dobra i zła. Dobrą stroną był zadaszony plac między budynkami, gdzie niezależnie od pogody mogły się odbywać różne pokazy. Złą stroną były ciasne salki (z wyjątkiem dwóch przygniatająco wielkich auli pozostałe sale prelekcyjne były mniej więcej o połowę mniejsze od typowych klas szkolnych, do jakich przywykliśmy na Pyrkonach, co powodowało, że wielu chętnych do wysłuchania prelekcji zwyczajnie nie mogło się dopchać - ja straciłam w ten sposób coś z 5 ciekawych wykładów) oraz drogi i kiepsko zaopatrzony barek. Na szczęście dwieście metrów od konwentu była skromnie schowana w suterenie kamienicy chińska restauracyjka, w której podawali między innymi indyka w sosie słodko-kwaśnym, o którym można by poemat napisać...
Było pokolenie X, teraz jest pokolenie Ctrl + X.

Awatar użytkownika
Dabliu
ZakuŻony Terminator
Posty: 3221
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 20:22
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Dabliu » śr, 30 mar 2011 07:34

Achika pisze:Na szczęście dwieście metrów od konwentu była skromnie schowana w suterenie kamienicy chińska restauracyjka, w której podawali między innymi indyka w sosie słodko-kwaśnym, o którym można by poemat napisać...
I poemat ów mógłby zaczynać się od słów: "Szczekał indyk, szczekał..." ;)

Awatar użytkownika
Achika
Ośmioł
Posty: 669
Rejestracja: pt, 22 sie 2008 09:23

Post autor: Achika » wt, 19 kwie 2011 21:00

Moja relacja z Pyrkonu (z mnóstwem streszczeń prelekcji, zdjęciami i cytatami z kapowniczka).
Było pokolenie X, teraz jest pokolenie Ctrl + X.

ODPOWIEDZ