Polecanki filmowe

o filmie, co nietrudno odgadnąć

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Polecanki filmowe

Post autor: Małgorzata » pt, 22 lut 2019 13:57

"Aquamana" oglądałam. Kocham morze! Uwielbiam! I dlaczego nie urodziłam się aquamanką?
To moje ulubione uniwersum. Oczywiście wiem, że jest fizycznie kretyńskie (a skoro nawet ja to wiem, mogę sobie tylko wyobrazić, jak bezdennie głupie wydaje się ono komuś bardziej obeznanemu z fizyką), ale rozgrzesza je śliczność. Śliczne obrazki pod wodą. Urzekły mnie. No i - totalnie się nie spodziewałam - spójna fabuła. W tej głupocie jest logika. Może to kwestia wody? Jak jest dużo wody, logika się wzmacnia? Tak czy inaczej, dawno nie widziałam filmu, który ma ładne obrazki i spójną fabułę. Obowiązkowe 3D, oczywiście. :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4055
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Polecanki filmowe

Post autor: A.Mason » sob, 23 lut 2019 20:41

"The Umbrella Academy" - chociaż jeszcze nie obejrzałem wszystkich odcinków, moim zdaniem jeden z najlepszych seriali Netflixa i w ogóle jeden z najlepszych seriali o superbohaterach. Pomimo uproszczeń/wpadek logicznych, fabularnie świetnie łączy poważne tematy i humor. Jeśli nowy Wiedźmin choć trochę mu dorówna, to mogę odwiedzić Neapol.
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1451
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Polecanki filmowe

Post autor: jaynova » wt, 26 lut 2019 00:47

A.Mason pisze:
sob, 23 lut 2019 20:41
Pomimo uproszczeń/wpadek logicznych, fabularnie świetnie łączy poważne tematy i humor.
Zgadzam się w zupełności. natomiast komiks przeczytałem, mimo odrzucającej mnie kreski i był zbyt zamotany. Czekam na Boys :))
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Polecanki filmowe

Post autor: kiwaczek » ndz, 10 mar 2019 21:09

Małgorzata pisze:
pt, 22 lut 2019 13:57
"Aquamana" oglądałam. Kocham morze! Uwielbiam! I dlaczego nie urodziłam się aquamanką?
To czemu jeszcze siedzisz na tym dalekim południu, zamiast się przeprowadzić do centralnej Polski. Do Gdyni?!

No i zapomniałaś o muzyce. Muzyka fajowa w tym filmie jest. :D
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1451
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Polecanki filmowe

Post autor: jaynova » pn, 18 mar 2019 21:58

Też obejrzałem Aquamana :) bardzo dużo znanych twarzy, dobre efekty specjalne, a nawet, co w filmach superbohaterskich rzadkie, zarys scenariusza. Jak zwykle denerwuje mnie za to robota montażystów, film pociachany, przeskakiwanie z wątku w wątek, ze sceny w scenę.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Polecanki filmowe

Post autor: kiwaczek » pn, 18 mar 2019 23:01

Ja poszedłem krok dalej i obejrzałem kpt. Marwelową!
Tragedii nie ma, za sceny z kotkiem i komputerami wielki plus, ale z drugiej strony mistrzostwo świata też to nie było.
Ale łącznie, wszystko razem do kupy zbierając jestem bardziej na tak, niż na nie.

A jeśli chodzi o polecajkę taką od serca - to na Netfliksie wystartował niedawno serial "Miłość, śmierć i roboty". 18 krótkich etiud różnych autorów, o różnej tematyce. Obejrzałem na razie 5 i jestem zachwycony. :D
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Polecanki filmowe

Post autor: Małgorzata » sob, 29 cze 2019 15:45

Ach, "Miłość, śmierć i roboty" jest CUDNE! Obejrzałam wszystkie i bardzo mnie ukontentowała ta seria. Polecam - to jak antologia => zróżnicowanie i mnóstwo frajdy. :)))
"Kpt. Marvelową" też obejrzałam. Kot był najlepszy, reszta taka sobie, ale nie nastawiałam się na ambitne kino. Zresztą "Aquaman" nadal jest moim ulubieńcem z tego uniwersum. Obejrzałam też "Endgame". Pierwsza część świetna była, bo skończyła się źle i wielu superherosów zginęło. Nie wiem, czemu lubię, jak superherosi zdychają? Niestety, w drugiej części zostali wskrzeszeni. Ech. A czarny charakter miał taki potencjał na tragizm! I co? I NIC. Oczywiście.

Kiwaku, ja chcę dom. Gdyby mnie było stać na działkę przy morzu, już bym się osiedliła. Ale nie ma działek przy morzu, więc nic z tego, siedzę na tej plaskatej równinie pod laskiem Goeringa i muszę się zadowolić tylko wyjazdami wakacyjnymi. :(((
A tak zupełnie nie a propos - trafiłam ostatnio na YT piosenkę. Śpiewa krokodyl Gienio, a Kiwaczek siedzi obok i się kiwa. Na niebieskim wagonie - taki jest tytuł tej piosenki (Gałuboj wagon). Ach, łezka się w oku zakręciła! :)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4055
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Polecanki filmowe

Post autor: A.Mason » ndz, 30 cze 2019 01:22

Małgorzata pisze:
sob, 29 cze 2019 15:45
Ach, "Miłość, śmierć i roboty" jest CUDNE!
A ja mam mieszane odczucia co do tej serii. Tzn. pod wszystkimi kątami poza fabularnymi, każdy odcinek stoi na bardzo wysokim poziomie. Fabularnie - niektóre miałkie i wtórne do kwadratu.

Kpt. Marvel - ja się zastanawiam, czy ktoś nie pomylił taśm i nie podrzucił Marvelowi dzieła autorstwa DC, bo wyszedł jakiś taki supermanowy film ;-D

Endgame - też mi się podoba pomysł "zakończenia serii" przed Endgame :) Choć i tak z ostatniej części udało im się zrobić mimo wszystko w miarę przyzwoity film.

Z czystym sumieniem mogę za to polecić Spider-Man Uniwersum (dostępne na DVD). To jedna z tych mądrych animacji, która uczy, bawi i wychowuje (i to w pozytywnym sensie). Co prawda w pewnym momencie robi się z tego "zwykła" i przewidywalna walka superbohaterów ze złym, za to smaczki i... nomen omen - uniwersum, mnie zachwycają.
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Polecanki filmowe

Post autor: Małgorzata » ndz, 30 cze 2019 03:15

Oj, bo Ty, Masonie, stawiasz za wysokie wymagania*Jestem hipokrytką, wiem, ale to przez upał i brak fajnych seriali na Netflixie :X. "Miłość, śmierć i roboty" jest po prostu ładną antologią. Nie odkrywczą, to prawda, ale ładną. Czego innego spodziewać się po animacji? Mówisz, że "Spiderman Uniwersum" jest lepsze?
Obejrzę...

Wcześniej była polecanka dla "Akademii Parasola". Obejrzałam. I uświadomiłam sobie problem z Netflixem, a dokładniej z serialami Netflixa. One są narracyjnie jak kinematografia socrealu. Nawet gdy fajne w treści, w formie ciągną się jak spaghetti. Nie wiem, czy to kwestia tych długich ujęć z bliska, żeby pokazać "psychologiczną głębię" (cokolwiek to znaczy, a dla mnie niewiele), czy tych filozoficznych, głębokich dialogów, którym brakuje dynamiki. Wiem tylko, że na serialach i filmach Netflixa zwyczajnie się nudzę. Nawet "UA", interesująca w treści, rozgrywa się tak straaasznie powoli, miejscami normalnie aż Bergmanem leci. Może głupia jestem, stara i zwapniała, ale kino psychologiczne (oraz socrealne zwłaszcza) przerobiłam w dzieciństwie i trauma mi pozostała do dziś. Dlatego wolę "Śmierć, miłość+roboty" => tam odcinki mają po 20 minut, dwa razy mniej niż normalnych serialach, więc nawet jak akcja się wlecze, to jeszcze w granicach mojej wytrzymałości psychicznej.

Na starość dziecinnieję, szybko się nudzę. "I am a mother" oglądałam na przyśpieszeniu, bo nie mogłam zdzierżyć tempa... Przy "Umbrella Academy" nie zrobiłam tego tylko dlatego, że nie zauważyłam tej funkcji w odtwarzaczu... :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4055
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Polecanki filmowe

Post autor: A.Mason » ndz, 30 cze 2019 11:58

Małgorzata pisze:
ndz, 30 cze 2019 03:15
Oj, bo Ty, Masonie, stawiasz za wysokie wymagania
Absolutnie! Mam bardzo niskie wymagania! Może być gniot wizualny, ale musi być cudo fabularne, nigdy na odwrót ;-D
Małgorzata pisze:
ndz, 30 cze 2019 03:15
Mówisz, że "Spiderman Uniwersum" jest lepsze?
To jest inny typ animacji. Pod kątem kreski - gorszy niż "Roboty" (choć to oczywiście specyfika komiksu) i przeznaczony także dla młodszego widza, więc to też trochę ogranicznik. Bardzo podobał mi się w nim pomysł, to jak potraktowano uniwersum, różne smaczki i wcale niegłupie żarciki.
Małgorzata pisze:
ndz, 30 cze 2019 03:15
Netflixa. One są narracyjnie jak kinematografia socrealu. Nawet gdy fajne w treści, w formie ciągną się jak spaghetti.
A ja lubię takie filmy i seriale, gdzie czasem zwalniają tempo. Oczywiście bez przesady, w Umbrelli wydaje mi się, że te Twoje "spaghetti" było dosyć dobrze wyważone.

Aż ciekawy jestem Twojej opinii o "Dark" jeśli oglądałaś? Mi się ten serial bardzo podoba (jestem za połową 2 sezonu). Po zakończeniu pierwszego sezonu obawiałem się, że zrobią z niego jakieś wydumane s-f. Na szczęście udało im się wybrnąć obronną ręką. Teraz boję się, że albo poplączą wszystko tak, że zrobi się z tego galimatias, albo zawieszą bezczelnie i nie wyjaśnią nic. Pierwszy sezon zamknął się jakoś sensownie jako pewna całość.
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Polecanki filmowe

Post autor: Małgorzata » ndz, 30 cze 2019 13:20

Och, "Dark" na razie nie oglądałam. Mam podejrzenia, że jest tak samo przeciągnięty jak "Umbrella". I nie, tempo w UA wcale nie jest dobrze wyważone. Ja wiem, Bergman dostał Oscara, ogólnie występuje w podręcznikach, a krytyka się zachwyca... A jednak "Fanny i Aleksander" to potwornie nudny film i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. UA, choć w nieco niższych rejestrach skali (żadna klasyka czy podręcznik) ma podobnie. Znaczy, Netflix to chyba nie moje klimaty i tyle. Bardzo mnie to martwi, bo co będzie z "Wiedźminem"? :/
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4055
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Polecanki filmowe

Post autor: A.Mason » ndz, 30 cze 2019 15:12

Małgorzata pisze:
ndz, 30 cze 2019 13:20
I nie, tempo w UA wcale nie jest dobrze wyważone.
Jest ;-P
Małgorzata pisze:
ndz, 30 cze 2019 13:20
Och, "Dark" na razie nie oglądałam.
A, to może być serial nie dla Ciebie. Tam tempa prawie wcale nie ma, a bardzo duża część opiera się na powolnym budowaniu akcji i jeszcze powolniejszym przedstawianiu świata. Co jeszcze bardziej może Ci przeszkadzać, ta powolność tam jest nie tylko w budowie poszczególnych scen, ale całych odcinkach.
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Polecanki filmowe

Post autor: Małgorzata » ndz, 30 cze 2019 21:19

No to utwierdziłeś mnie, żeby się do tej serii nie zbliżać. Dziękuję. :)))
Może sobie "Legion" obejrzę. Superherosi są coraz bardziej odjechani, trend mi się podoba...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4055
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Polecanki filmowe

Post autor: A.Mason » pn, 01 lip 2019 00:30

Małgorzata pisze:
ndz, 30 cze 2019 21:19
No to utwierdziłeś mnie, żeby się do tej serii nie zbliżać. Dziękuję. :)))
No cóż, Dark to serial, który mi się bardzo podoba, ale nawet jak na moją cierpliwość miewa trochę przegadane odcinki, które normalnie można by oglądać na przyśpieszonym podglądzie :)

A z innych polecanek, to mnie zauroczyły "Derry Girls". I po prawdzie - nie jestem pewien dlaczego :-D
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Polecanki filmowe

Post autor: kiwaczek » sob, 13 lip 2019 17:12

Małgorzata pisze:
sob, 29 cze 2019 15:45
A tak zupełnie nie a propos - trafiłam ostatnio na YT piosenkę. Śpiewa krokodyl Gienio, a Kiwaczek siedzi obok i się kiwa. Na niebieskim wagonie - taki jest tytuł tej piosenki (Gałuboj wagon). Ach, łezka się w oku zakręciła! :)))
Piosenka kończy przepiękny odcinek Kiwaczka, który nawet kiedyś przetłumaczyłem i napisy zrobiłem. Ale to było bardzo dawno temu.
Ale piosenkę pamiętam i śpiewam czasami. Głównie córce, bo żona nie jest miłośniczką mojego głosu i talentu pieśniarczego. :D
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

ODPOWIEDZ