Korona królów TVP.

czyli osobno o serialach TV, koniecznie rozdzielnie i przeciwpołożnie

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1473
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Korona królów TVP.

Post autor: jaynova » pt, 12 sty 2018 01:37

A.Mason pisze:Pozwolisz, że przywłaszczę je sobie i będę cytował jeśli gdzieś w jakiejś dyskusji zejdzie mi na temat Korony królów?
Naturalnie. Nie krępuj się. :)

Przy tej klasie aktorach, scenografii nie widzę możliwości rozwoju tej telenoweli - mimo bardzo szczerych chęci, z g..na bicza nie ukręcisz :))

Kłótnia na uczcie po śmierci Łokietka, o koronę i ewentualny podział ziem - dzieciaki bardziej przekonująco kłócą się o miejsca w gimbusie :))

Współczesny, mało tego, nowoczesny język w ustach postaci historycznych wywołuje u mnie dysonans poznawczy. :)

A scena, w której Kazimierz ma pretensje do żony, że z nim nie śpi... brakowało tylko, żeby powiedziała, że głowa ją boli:)
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23217
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Korona królów TVP.

Post autor: Alfi » ndz, 14 sty 2018 20:18

Dyskusja o "Koronie królów" w Trójce. Jest Łepkowska.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 16985
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Korona królów TVP.

Post autor: Małgorzata » pn, 15 sty 2018 00:14

Dyskusja się rozwinęła, więc wzięłam i obejrzałam cztery odcinki (krótkie są, więc dałam radę => przynajmniej skończyłam rękaw na drutach). Na historii się nie znam, ale to fajny okres dziejowy jest, taki... yyy... romantyczny (nie w sensie historycznym ani historyczno-literackim, tylko tak zwyczajnie)? Nieważne.
Podczas oglądania skojarzył mi się inny serial, bynajmniej nie polski. "Królowie przeklęci". W tej starej wersji, z lat chyba 70-tych, dubbingowanej* nawet. To był wciągający serial, który też dział się niemal wyłącznie we wnętrzach, na dodatek kręcony na "teatralnej" taśmie... A jednak okazał się LEPSZY niż ten nasz współczesny.

Jak zwykle nie udało się zrobić nic ciekawego z materiału, który zostawiłby "Królów przeklętych" i "Grę o tron" daleko w tyle. I wcale nie trzeba by ładować pieniędzy w spec-efekty. Rzucę nawet śmiałe założenie, że można by zmniejszyć wydatki na konsultacje historyczne (byle doktorant by wystarczył, jak myślę). Nędznych kostiumów też nikt by się nie przyczepił, a żałosne plenery średni spec od programów graficznych zdołałby pewnie podkręcić.
Jednak w tym serialu zabrakło dwóch elementów niezbędnych:
1. fabuły;
2. bohaterów.
Fabuły nie ma - są epizody, mniej lub bardziej powiązane i "historyczne" zapewne, ale nie ma ciągłości, nie ma opowieści. Ergo: serial nie ma klimatu, bo w zasadzie nie wiadomo, o czym opowiada. A dokładniej, czyje dzieje opowiada...
Bo nie ma też bohaterów. A raczej - paradoksalnie - każdy jest tam bohaterem, superważnym, niemal najważniejszym... No, żeż! W "Grze o tron" jest wielu bohaterów (ważnych) i oni się ścigają do tytułowego tronu - jest motyw nadrzędny, który porządkuje tę gromadę. I jest kompozycja serialu, która pozwala ogarnąć mnóstwo wątków (tak samo jak w cyklu powieści G.2R.M.). W "Królach przeklętych" zastosowano tę samą zasadę => osią fabularną jest konflikt o kawałek ziemi, który bardzo chce mieć na własność Robert d'Artois... co prowadzi do okoliczności eliminujących kolejnych władców.
A jak jest w "Koronie królów"? No właśnie. Pomijam, że warto by zobaczyć tę tytułową koronę już w pierwszym odcinku i to bynajmniej nie na czołówce => należało zrobić epizod stosowny, wprowadzający ten element w oś fabularną i dopiero dookoła niego obudować epizody i wątki wraz z postaciami, które te wątki będą "sygnować".
Ale nie, oczywiście. U nas musiało się zacząć od bogoojczyźnianej opcji modlitewnej, a potem wszystko się rozpi...rzyło na jakieś wątki znikąd, pociachane, porwane, niejasne... Nie da się tego ogarnąć, więc nie ma napięcia, nie ma atmosfery... No, nie ma fabuły, a bohaterowie snują się po "Wawelu" i okolicy zupełnie bez celu.
Obrazkowo też jest nędznie. I nie chodzi mi o ten nieszczęsny zamek, który robi za Wawel, czy o dwa korytarze na krzyż i trzy sale. Chodzi mi o to, że brakuje choćby ujęć panoramicznych. Ma się wrażenie, jakby twórcy serialu ustawili dwie kamery na statywach - jedną do ujęć w szerszym planie, drugą na zbliżenia - i na tym poprzestali. Nie ma ani jednego "przejazdu" po całej sali, żeby pokazać "czar epoki" (może nawet historyczny, cholera wie), nie ma nawet ruchu kamerą dla nastroju, żadnych zabiegów operatorskich... No, nie ma pomysłu na obraz. Nic dziwnego, skoro zabrakło pomysłu na fabułę, to i trudno zwizualizować, co się opowiada.
Jak nie ma fabuły, to nie wiadomo, kto jest ważny i ważniejszy w opowieści, więc bohaterowie też się miotają - pojawiają się i znikają bez porządku, gadają po próżnicy i niekoniecznie z sensem. Jak nie ma fabuły, to hierarchia bohaterów też nie istnieje, więc nie ma się z kim utożsamiać, nie ma kogo nienawidzić... Brak wyrazistych antagonistów i protagonistów utrudnia orientację i zwyczajnie nuży.
Znaczy, to nie jest telenowela, cokolwiek by mówić.
To jest zwyczajnie "dziełło". Za dużą kasę, którą zmarnowano. No, syndrom "Wiedźmina", co tu kryć...

___________
*Roman Wilhelmi użyczył głosu Robertowi d'Artois i była to chyba jedyna rola tego aktora, która zrobiła na mnie wrażenie. Pewnie dlatego, że nie musiałam oglądać jego paskudnej gęby...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7010
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Korona królów TVP.

Post autor: neularger » pt, 19 sty 2018 00:11

Media Gorszego Sortu przyniosły informację, że Korona Królów miała w być pierwotnie Koroną Królowej. W oryginale pomysł był taki, że będzie to serial historyczny pokazujący historię niejako z punktu widzenia aktualnie panującej królowej. Nie wiem jak to było na odcinki rozplanowane, królowa per odcinek czy może jakoś inaczej (na samą Bonę przecież by starczyło serialu - zresztą taki był). Pomysł uważam za fajny - kto zaczepiony na ulicy potrafi wymienić jakieś polskie królowe poza właśnie Boną i Jadwigą Andegaweńską? Kto z owych zaczepionych wymieniając Jadwigę wie, że to ona była królem Polski i gdyby czasy, ludzie i wydarzenia były inne Jagiełło musiałby się zadowolić tytułem księcia małżonka? O ile w ogóle doszłoby do ślubu. Generalnie serial miał być o tym jak owe królowe próbują współrządzić, wpływać na przebieg zdarzeń (lub nie próbowały i zadowalały się pozycją u boku męża). W tzw. międzyczasie jednak poproszono o pomoc panią Łepkowską, która po zapoznaniu się z scenariuszem ponoć powiedziała, że w serialu jest zbyt mało uczuć a zbyt dużo faktów historycznych i że po trzech odcinkach oglądalność sięgnie dna. No i scenariusz przerobiono.
Wyszło zaś co wyszło... :(
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 16985
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Korona królów TVP.

Post autor: Małgorzata » pt, 19 sty 2018 21:47

To ta pani od najpopularniejszego serialu medycznego przełomu wieków? Pewnie się zamotała w schemacie, który trwa niezmiennie od... yyy... dawna.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7010
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Korona królów TVP.

Post autor: neularger » sob, 20 sty 2018 21:38

Dokładnie. Pani zrobiła polską odpowiedź ma "Dr House'a" teraz robi odpowiedź na "Grę o tron" względnie "Wspaniałe Stulecie".*To wszystko moje nadużycia, nikt z TVP tego nie powiedział. Nawet obecny prezes TV nie lata tak daleko w krainę fantazji.
Niemniej nazywają ją królową polskich seriali - i jaka królowa takie państwo. Co mnie martwi, to fakt, że żałosne produkcje cieszą się tak wielką popularnością.
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 16985
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Korona królów TVP.

Post autor: Małgorzata » ndz, 21 sty 2018 18:20

Serial medyczny jest łatwy i zwykle się podoba - masz heroizm lekarzy, którzy zawsze widzą tylko dobro pacjenta, masz idealny szpital, który brawurowo stawia czoła trudnej rzeczywistości, masz pacjentów, których zwykle udaje się uratować... Usiłuję przedstawić komfortową sytuację dla twórcy takiego serialu => widownia CHCE WIERZYĆ, że to jest prawdziwe, więc nie trzeba się starać w tworzenie spójnej opowieści. Zwłaszcza że liczą się tak naprawdę tylko epizody, które grają na emocjach.

W przypadku serialu historycznej sprawa jest trudniejsza. Tutaj OPOWIEŚĆ/FABUŁA jest najważniejsza => wciągająca, intrygująca, uporządkowana. Emocje nie mogą być budowane na interakcjach epizodycznych, muszą być rozpisane na wątek, czasami bardzo długi wątek. Ergo: królowa seriali słabo zna się na swojej dziedzinie... :(((
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
A.Mason
Lord Ultor
Posty: 4660
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Korona królów TVP.

Post autor: A.Mason » pt, 23 lut 2018 13:28

Wiecie co? Skojarzenia z Wiedźminem nie są nieuzasadnione. W "Koronie królów" w lasach grasuje pewna wyglądająca znajomo przywódczyni bandy. Elfka z pochodzenia ;-D
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23217
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Korona królów TVP.

Post autor: Alfi » pt, 23 lut 2018 14:40

O, to będę musiał obejrzeć.
A ta przywódczyni bandy nie rezyduje przypadkiem w Bochotnicy? Bo ponoć była taka (podczas gdy banda z zamku w Wytrzyszczce nad nieistniejącym jeszcze wtedy Jeziorem Czchowskim była raczej w 100% męska).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
A.Mason
Lord Ultor
Posty: 4660
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Korona królów TVP.

Post autor: A.Mason » pt, 23 lut 2018 14:59

Nie mam pojęcia (oglądam ten serial jednym okiem), przez moment myślałem nawet, że mi się na Wiedźmina przełączyło ;-D
Wydaje mi się, że miejsca dokładnie nie podają. Zapamiętałem, że zajeżdżała do Krakowa, i że "była prawdopodobnie szlacheckiego rodu". Prawie na pewno pojawi się w kolejnych odcinkach, bo jej historii nie wyjaśnili ani nie zakończyli.
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
Q
Pciuch
Posty: 1485
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Korona królów TVP.

Post autor: Q » wt, 01 maja 2018 07:30

neularger pisze:W tzw. międzyczasie jednak poproszono o pomoc panią Łepkowską, która po zapoznaniu się z scenariuszem ponoć powiedziała, że w serialu jest zbyt mało uczuć a zbyt dużo faktów historycznych i że po trzech odcinkach oglądalność sięgnie dna. No i scenariusz przerobiono.
Wyszło zaś co wyszło... :(
Zamiast tej pani powinni byli zatrudnić Brzezińską ("Córkami Wawelu" udowodniła, że czuje te klimaty, a kiedyś b. chciała serial - co prawda fantasy - dla TV robić) albo w/w Cherezińską.
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1473
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Korona królów TVP.

Post autor: jaynova » pt, 08 cze 2018 22:39

Wywalono króla i wprowadzono starszego, stara królowa nie żyje, młoda królowa nie żyje. IMHO ten serial zdechnie po następnym sezonie.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
A.Mason
Lord Ultor
Posty: 4660
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Korona królów TVP.

Post autor: A.Mason » sob, 09 cze 2018 00:29

Nie dotrwałem do tego momentu i chyba mnie nawet nie ciągnie, żeby spróbować. Za szybko zrobiła się z tego "Moda na sukces".
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1473
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Korona królów TVP.

Post autor: jaynova » wt, 12 cze 2018 01:15

To powinno raz w tygodniu, wtedy każdy byłby na bieżąco. :)

Pomysł był. Na pomyśle się skończyło.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 16985
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Korona królów TVP.

Post autor: Małgorzata » pt, 14 wrz 2018 03:29

Nie sądziłam, że ktoś jeszcze ogląda. Sama odpadłam po piątym odcinku i nie ma szans, żebym wróciła. Jak mam marnować czas, to wolę "Grę o tron", tam przynajmniej jest Tyrion, a w "Koronie..." tylko doktor Zapała*wciąż oglądam "Na dobre i na złe", chociaż już zapomniałam, dlaczego..., który zapuścił włosy, ale nie odkrył jeszcze, do czego służy szampon*faceci!.

A miało być tak pięknie...
So many wankers - so little time...

ODPOWIEDZ