Cowboy Bebop i insze japońskie

czyli osobno o serialach TV, koniecznie rozdzielnie i przeciwpołożnie

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Radioaktywny
Stalker
Posty: 1947
Rejestracja: pn, 16 lip 2007 22:51

Post autor: Radioaktywny » wt, 20 kwie 2010 23:31

Lasekziom pisze:No ja właśnie też jakoś w połowie skończyłem...
Ale w połowie odcinka czy serii? Bo ja się tak zachwycam, ale jestem gdzieś dopiero na 8-9 odcinku, moja ocena może się zmienić wraz z dalszym oglądaniem (choć mam nadzieję, że nie, bo Vash Stampede jest suuuper^^).
Ilt pisze:Radioaktywny, w tych samych klimatach jest utrzymany Eat-man (i choć pokłady świetności jakby mniej bogate, rudę zadowolenia_z_obejrzenia wydobywać można).
O, jeśli tak to może rozważę:-) Ale to dopiero po egzaminach - skończę tylko Triguna, obejrzę Rozen Maiden: Ouverture i zawieszam oglądanie anime aż do zdania licencjatu (czyli do czerwca właśnie). A po tym okresie zastanowię się, co oglądać (rozważam ponowny seans Fullmetal Alchemist albo Spice & Wolf).
e2: jeden tekst z Triguna prawie został memem. Mimo to zostaje całkiem popularny i rozpoznawalny dzięki tej flashowej animacji: Is this some sort of christian magic
Oż! Mocne! :-D Aż się nie mogę tego odcinka doczekać^^ (od razu mi się Wolfwood kojarzy^^)
Love and peace!
There are three types of people - those who can count and those who can't.
MARS!!!
W pomadkach siedzi szatan!

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 3663
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Post autor: Cordeliane » wt, 27 kwie 2010 09:43

Drodzy miłośnicy anime, może by się kto z Was pofatygował do Brainwasha i zagadkę rozwiązał? Bo wisi i wisi ;)
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » ndz, 27 cze 2010 00:13

skończyłem z rana angel beats i durara i najnowszego evangeliona.
DRRR - polecam każdemu, a zwłaszcza fanom Baccano - tych samych twórców i 2 postacie nawet się powtarzają.
Angel - nie polecam. Z początku wydaje się że seria ma potencjał - wspaniała kreska, ciakawa fabuła, ale potem... Przygody wymyślane na siłę denne przeciwności losu i zakończenie, po którym do teraz w mojej głowie siedzi jedno wielkie WTF?
Evangelion.
Warto. Zdecydowanie polecam wszystkim którzy widzieli serię. To nie jest remake, tylko alternatywna wersja zdarzeń i to piękna wersja.

Awatar użytkownika
Ilt
Kameleon Super
Posty: 2691
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Post autor: Ilt » ndz, 27 cze 2010 07:49

Lasekziom pisze:skończyłem z rana angel beats i durara i najnowszego evangeliona.
DRRR - polecam każdemu, a zwłaszcza fanom Baccano - tych samych twórców i 2 postacie nawet się powtarzają.
Angel - nie polecam. Z początku wydaje się że seria ma potencjał - wspaniała kreska, ciakawa fabuła, ale potem... Przygody wymyślane na siłę denne przeciwności losu i zakończenie, po którym do teraz w mojej głowie siedzi jedno wielkie WTF?
Evangelion.
Warto. Zdecydowanie polecam wszystkim którzy widzieli serię. To nie jest remake, tylko alternatywna wersja zdarzeń i to piękna wersja.
Do Durarara mam jedno zastrzeżenie. Jest za długie. O, gdyby było tak na 12 odcinków, to bym był bardziej niż zadowolony. Angel Beats - widzę, że mamy podobne odczucia. Mogło być lepiej, choć zakończenie mnie jakoś specjalnie nie zdziwiło.
Najnowsza Eva? Obejrzałeś Rebuild of Evangelion 2.0? Już? Nieźle. Muszę się w końcu za to wziąć i to zjeść ;<
Swoją drogą ostatnio dogoniłem Arakawa Under the Bridge. I jest po prostu pięknie ;)
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » ndz, 27 cze 2010 16:48

A mi się dRRR najbardziej podobał z powodu Celty.
ps.
Mam wrażenie że będzie 2-gi sezon.

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » pn, 28 cze 2010 15:18


Awatar użytkownika
Radioaktywny
Stalker
Posty: 1947
Rejestracja: pn, 16 lip 2007 22:51

Post autor: Radioaktywny » czw, 01 lip 2010 14:52

Próbowałem obejrzeć Excel Saga i wymiękłem po pierwszym odcinku. Początkowo było bardzo śmieszne (pomysł z zabiciem własnego autora mnie rozbroił, siła wyższa ciągle wskrzeszająca bohaterkę też była fajna), mimo że Excel to chyba jedna z najbardziej wkurzających postaci, jakie kiedykolwiek widziałem w anime (aź sobie zrobiłem listę takich postaci - mam już Excel, Suiseiseki z Rozen Maiden, Kozu-pii z Chaos; Head oraz Kona z Bleacha). Ale motywy z Pedrem i pieskiem, którego Excel chciała zjeść, mnie naprawdę zniesmaczyły i po jednym odcinku stwierdziłem, że więcej tej serii tykać nie będę.

Żeby pozbyć się tej niestrawności, zabrałem się za Grenadier: Hohoemi no senshi. Bardzo sympatyczna seria z przeuroczą bohaterką, której jedyną wadą (jak dla mnie) jest monstrualny biust (irytują mnie takie projekty postaci w anime). Ciekawie wypada połączenie klimatów feudalnej Japonii i Dzikiego Zachodu, choć nie każdemu muszą pasować samuraje z karabinami (mnie pasują^^). Arcydzieło na pewno to to nie jest, ale jako seria rozrywkowa sprawdza się bardzo dobrze.
There are three types of people - those who can count and those who can't.
MARS!!!
W pomadkach siedzi szatan!

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » czw, 01 lip 2010 15:51

Nawiązując do wielkich biustów, oglądałem ostatnio maid-guy.
Pierwsze echi, które obejrzałem do końca.

Awatar użytkownika
Radioaktywny
Stalker
Posty: 1947
Rejestracja: pn, 16 lip 2007 22:51

Post autor: Radioaktywny » czw, 01 lip 2010 15:54

Polecam Chobits. Jakkolwiek nie lubię, a często wręcz nie znoszę, ecchi, tak Chobits uwielbiam.
There are three types of people - those who can count and those who can't.
MARS!!!
W pomadkach siedzi szatan!

Awatar użytkownika
Soi
Kadet Pirx
Posty: 1218
Rejestracja: ndz, 26 paź 2008 20:36
Płeć: Kobieta

Post autor: Soi » czw, 01 lip 2010 17:15

Obejrzałam "Noir". No i w sumie tyle. Było sporo idiotyzmów, irytujący zwyczaj nieprzebierania bohaterek, same bohaterki też jakieś mdłe, fabuła... im dalej w las, tym bardziej naiwna. Ale muzyka... : ] Czasami naprawdę świetną była. : D

brajt
Sepulka
Posty: 20
Rejestracja: ndz, 16 maja 2010 09:26

Post autor: brajt » ndz, 04 lip 2010 15:59

Millenium Falcon pisze:Na razie wsiąkłam w Death Note i mangi obyczajowe.
A w co konkretnie? Co byś poleciła?
nothing's forgotten... nothing is ever forgotten

Awatar użytkownika
Radioaktywny
Stalker
Posty: 1947
Rejestracja: pn, 16 lip 2007 22:51

Post autor: Radioaktywny » ndz, 04 lip 2010 21:18

Soi pisze:Ale muzyka... : ] Czasami naprawdę świetną była. : D
No bo to kompozycje słynnej Yuki Kajiury, to musi być dobre;-)

Skończyłem Grenadiera. Cóż... Doceniam oryginalne podejście do tematu, ale pomysł, że można pokonać wroga poprzez...przytulenie go (!!!), jest chyba nadto kuriozalny XD Niemniej bardzo przyjemnie się oglądało i po 12 odcinkach czuję niedosyt.

W ramach "dosycania się" zacząłem Shigofumi. Pomysł wyjściowy jest świetny: shigofumi to listy pisane przez zmarłych do żyjących. Nieboszczyk pisze w takim liście to, czego nie zdołał powiedzieć w czasie życia, a magiczna doręczycielka przekazuje list żyjącemu adresatowi (zwykle krewnemu, lubemu lub przyjacielowi nieboszczyka). Pomysł miodny, ale pierwszy odcinek nie był zbyt zachęcający. Mam nadzieję, że dalej będzie lepiej.
There are three types of people - those who can count and those who can't.
MARS!!!
W pomadkach siedzi szatan!

Awatar użytkownika
e Eridani
Mamun
Posty: 182
Rejestracja: pn, 21 wrz 2009 11:38

Post autor: e Eridani » ndz, 18 lip 2010 15:06

Obejrzałam Terra e (Toward the Terra) i mam teraz ochotę na więcej twardego science fiction. Polecicie coś? (I nie Ginga Eiyuu Densetsu, bo już widziałam)

W miarę możliwości bez mechów, bo ich szczerze nie znoszę.
I want to be an idealist, but I just Kant.

Awatar użytkownika
Ilt
Kameleon Super
Posty: 2691
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Post autor: Ilt » sob, 31 lip 2010 11:19

Może Tytania (MAL) i Seikai no Senki (MAL), skoro bez mechów. Znaczy, Tytania na pewno, Seikai no Senki być może, bo nie pamiętam czy tam były mechy czy nie. No i SnS to środek cyklu, ma prequel i sequel, tytułów nie pamiętam, są na MAL-u.
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Agarwaen
Ośmioł
Posty: 622
Rejestracja: wt, 04 lis 2008 18:57
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Agarwaen » sob, 31 lip 2010 17:26

Blue Gender jest dobre, ale tam są mechy : (

ODPOWIEDZ