Whose line is it anyway?

czyli osobno o serialach TV, koniecznie rozdzielnie i przeciwpołożnie

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Orson
Kurdel
Posty: 758
Rejestracja: ndz, 05 kwie 2009 18:55

Whose line is it anyway?

Post autor: Orson » wt, 30 cze 2009 01:38

Whose line is it anyway? czyli program, w którym wszystko jest zmyślone, a punkty nie mają znaczenia. Może nie jest to serial, ale program jakich mało, a w zasadzie jedyny w swoim rodzaju. W ,,Whose Line is it Anyway?", czwórka komików odgrywa scenki oparte na podstawie sugestii publiczności w różnych grach zaproponowanych przez gospodarz programu Drew'a Carey'a. Do występujących komików należą: Colin Mohrie, Ryan Stiles i Wayne Brady, a także gościnnie Greg Proops, Brad Sherwwod, Jeff Devis i Kathy Greenwood.
Program zyskał miliony fanów na całym świecie, istnieją jego dwie edycje: brytyjska i amerykańska. Zbierane są podpisy aby utworzyć pierwszą polską edycję nieanglojęzyczną.
Dla osób mających problem z językiem Shakespeare'a: TUTAJ
I dla osób nie mających problemów: O TUTAJ

Osobiście uwielbiam Stiles'a i Proops'a:P
,,Mówię po hiszpańsku do Boga, po włosku do kobiet, po francusku do mężczyzn, a po niemiecku do mojego konia" Karol V Obieżyświat

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6835
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » wt, 30 cze 2009 07:53

Stilesa i Proopsa. A także Mochrie, Davies i Sherwood.

WLIIA jest boskie. Randki w ciemno zwłaszcza. Ale wersja brytyjska jakoś mnie mi się podoba niż amerykańska, chyba z racji prowadzącego i jego dialogów z komikami.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Nath
Fargi
Posty: 342
Rejestracja: śr, 03 paź 2007 15:55

Post autor: Nath » czw, 02 lip 2009 14:50

Tak, tak, tak - trzy razy tak! Dla tego programu :-)

Boki można zrywać
Gry takie jak "Narrate", "Scenes from the hat" czy "the millionaire show" po prostu mnie rozwalają. A wszystkie są warte polecenia.

Ciekawe kto miałby wystąpić w polskiej wersji...
Widziałbym Halamę i Górskiego w obsadzie.

Pozdrawiam
Ika: Poczuł, że umiera i zapewne doszedł do wniosku, że nie da się złapać tym metroseksualistom ze skrzydełkami. Nie widział swojej przyszłości w chórze.

Awatar użytkownika
Orson
Kurdel
Posty: 758
Rejestracja: ndz, 05 kwie 2009 18:55

Post autor: Orson » czw, 02 lip 2009 19:40

Halama, Górki, Andrus no i obowiązkowo Dariusz Basiński wraz z Jackiem Borusińskim, którzy mają ogromne doświadczenia w improwizacji.
Osobiście najbardziej lubię piosenki, milionerów i randkę w ciemno:)

PS Millenium, bo czym by było WLIIA bez Drew'a? Wersja brytyjska znacznie traci bez niego.
,,Mówię po hiszpańsku do Boga, po włosku do kobiet, po francusku do mężczyzn, a po niemiecku do mojego konia" Karol V Obieżyświat

Awatar użytkownika
malakh
Pćma
Posty: 296
Rejestracja: śr, 14 lis 2007 22:17

Post autor: malakh » czw, 02 lip 2009 20:53

A mnie po jakimś czasie piosenki zaczęły drażnić. Niezmiennie za to rządzą Scenki z kapelusza i Rekwizyty; a z komików: Colin i Greg;] Oglądałem już tyle odcinków, że nie sposób zliczyć. A wersja brytyjska mi też jakoś do gustu nie przypadła...

Awatar użytkownika
Gustaw G. Garuga
Psztymulec
Posty: 994
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 11:02
Płeć: Mężczyzna

Re: Whose line is it anyway?

Post autor: Gustaw G. Garuga » pt, 03 lip 2009 20:21

Orson pisze:I dla osób nie mających problemów: O TUTAJ
Po włosku to czy po niemiecku? Bo na pewno nie po rosyjsku ;-)

Awatar użytkownika
Orson
Kurdel
Posty: 758
Rejestracja: ndz, 05 kwie 2009 18:55

Post autor: Orson » sob, 04 lip 2009 14:09

Gustawie czyżby fraza ,,Busz dziewoczka busz terese" albo ,,Arja bunźdzta je kariov" wzbudziła Twoje wątpliwości?
A tutaj mamy polski: http://www.youtube.com/watch?v=lHprP0pDWnI
Nie brzmi jak polski, ale Wałęsa się pojawił:D
,,Mówię po hiszpańsku do Boga, po włosku do kobiet, po francusku do mężczyzn, a po niemiecku do mojego konia" Karol V Obieżyświat

Awatar użytkownika
Gustaw G. Garuga
Psztymulec
Posty: 994
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 11:02
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Gustaw G. Garuga » ndz, 05 lip 2009 20:33

Gdybym nie wiedział, że to ma być rosyjski, to nijak bym się nie zorientował, że to mowa Puszkina. Brytyjscy komicy o niebo lepiej oddają - czy raczej parodiują - rosyjski akcent. A co do wersji polskiej - no tego to ja już nawet porównać do niczego nie potrafię ;D

Awatar użytkownika
Orson
Kurdel
Posty: 758
Rejestracja: ndz, 05 kwie 2009 18:55

Post autor: Orson » pt, 17 lip 2009 19:56

Polska wersja WLIIE już we wrześniu w TVP2.
Zaczynam się bać.
,,Mówię po hiszpańsku do Boga, po włosku do kobiet, po francusku do mężczyzn, a po niemiecku do mojego konia" Karol V Obieżyświat

Awatar użytkownika
Hebes
Sepulka
Posty: 48
Rejestracja: pn, 13 kwie 2009 15:37

Post autor: Hebes » pt, 17 lip 2009 21:32

Skąd to wiesz i czy napisali coś więcej?
" Jeśli tego miłujesz, kto cię nie miłuje,

ty swą miłość tracisz, a on z ciebie błaznuje. "

Awatar użytkownika
Orson
Kurdel
Posty: 758
Rejestracja: ndz, 05 kwie 2009 18:55

Post autor: Orson » śr, 22 lip 2009 20:44

Swojego czasu był lakoniczny artykuł na onecie poświęcony właśnie polskiej edycji WLIIE.
,,Mówię po hiszpańsku do Boga, po włosku do kobiet, po francusku do mężczyzn, a po niemiecku do mojego konia" Karol V Obieżyświat

DerCasparFriedrich

Post autor: DerCasparFriedrich » czw, 30 lip 2009 10:56

Amerykańska edycja wymiata :D
fajnie że będzie polska, Halama nadaje się za Kevina :P

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » pn, 27 wrz 2010 21:00

A to polska wersja była już?

Awatar użytkownika
Pinki
Pćma
Posty: 239
Rejestracja: wt, 30 mar 2010 19:22

Post autor: Pinki » pn, 27 wrz 2010 21:35

Z tej w Dwójce chyba nic nie wyszło. Polską tradycję improwizacji podtrzymują chyba raczej mniejsze grupy teatralne, choćby <lokalny patriotyzm mode on> trójmiejskie W Gorącej Wodzie Kompani ;)
"To see them fumbling with our rich and delicate language is to experience all the horror of seeing a Sèvres vase in the hands of chimpanzee" - Evelyn Waugh

Awatar użytkownika
Gesualdo
Klapaucjusz
Posty: 2011
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Post autor: Gesualdo » ndz, 25 gru 2011 02:16

Whose Line is it Anyway? - 4x31.

Tak mi się właśnie ogląda.


Whos line... to jedna z lepszych rzeczy na poprawę humoru. Natychmiastową.
"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

ODPOWIEDZ