Revolution

czyli osobno o serialach TV, koniecznie rozdzielnie i przeciwpołożnie

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 887
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Revolution

Post autor: mr.maras » czw, 06 wrz 2012 15:17

Kolejny serial w którym grupa bohaterów próbuje przetrwać na zgliszczach (lub braku) cywilizacji. Po prehistorycznej scenerii w wyciętym już "TerraNova", postapokaliptycznej Ziemi zniszczonej najazdem obcych ("Falling skies"), przemianą populacji ludzkiej w zombie (najlepszy w tym gronie "Walking dead") teraz czas na planetę pozbawioną prądu. Trochę tu śmierdzi costnerowskim (wcześniej książka Davida Brina) "Listonoszem". Są łuki, konie i świeczki. Może być cienko powiadam Wam. A może być również świetnie. Jonathan Kolia Favreau jako reżyser (ciekawy człowiek-orkiestra swoja drogą) i naprawdę nieźli scenarzyści Eric Kripke oraz J.J. Abrams. Poczekamy, zobaczymy. Pilot słaby.
po przeczytaniu spalić monitor

Awatar użytkownika
Narsil
Fargi
Posty: 362
Rejestracja: sob, 13 paź 2007 23:01

Re: Revolution

Post autor: Narsil » czw, 06 wrz 2012 20:27

Są łuki
To broń palna bez prądu nie działa?
"Malarstwo kończy się wtedy, kiedy można zawiesić obraz do góry nogami bez szkody dla odbiorcy."

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 887
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Re: Revolution

Post autor: mr.maras » czw, 06 wrz 2012 20:58

Może trudno o amunicję? Akcja dzieje się kilkanaście lat po wyłączeniu prądu.
po przeczytaniu spalić monitor

Awatar użytkownika
Anat
Sepulka
Posty: 73
Rejestracja: śr, 29 sie 2012 19:40

Re: Revolution

Post autor: Anat » czw, 06 wrz 2012 21:03

Z doświadczenia z "Nie z tego świata"/"Supernatural" wnoszę, że jak Kripke, to nie będzie źle. Chyba że to tylko przejaw "supernaturalowego" fangirlingu. Mamy w tym fandomowym grajdołku nawet zdanie "In Kripke we trust". A J.J. Abrams popełnił całkiem niezłe "Fringe: Na granicy światów", więc istnieje szansa na dość dobry serial.
Od momentu, kiedy wziąłem twoją książkę do ręki, do momentu, kiedy ją odłożyłem, tarzałem się ze śmiechu. Zamierzam ją kiedyś przeczytać
G. Marx

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 887
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Re: Revolution

Post autor: mr.maras » czw, 06 wrz 2012 21:37

Ja raczej pokładam nadzieję w J.J.A jako twórcy "Lostów" i kinowego "Star Treka".
po przeczytaniu spalić monitor

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 887
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Re: Revolution

Post autor: mr.maras » czw, 06 wrz 2012 21:38

Chociaż Fringe też wciągam. Rozkręciło się w ciekawym kierunku.
po przeczytaniu spalić monitor

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1496
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Revolution

Post autor: jaynova » sob, 08 wrz 2012 21:13

mr.maras pisze:Chociaż Fringe też wciągam. Rozkręciło się w ciekawym kierunku.
Fringe jest bezkonkurencyjny.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Agarwaen
Ośmioł
Posty: 622
Rejestracja: wt, 04 lis 2008 18:57
Płeć: Mężczyzna

Re: Revolution

Post autor: Agarwaen » czw, 31 sty 2013 04:37

Ten serial ma kiepską grę aktorską, marne dialogi i infantylną główną bohaterkę z bez przyczyny niemal upośledzonym ( z zachowania) bratem. Pomysł mnie zachęcił, ale pod dwóch odcinkach nie mam serca dać mu trzeciej szansy.

ODPOWIEDZ