Historyczne Who is who

tu jest dział historyczny

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
kaj
Pciuch
Posty: 1576
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » ndz, 23 kwie 2006 22:17

Ale powstrzymanie Atylli przez papieża przed złupieniem Rzymu to już było cudem.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » ndz, 23 kwie 2006 22:20

A na Discovery mowili ze mu po prostu zaplacil :P

A potem oglosili, ze to cud i ze to sw. Piotr i Pawel obronili Rzym. I stalo sie to argumentem przetargowym do ustanowienia Tronu Piotrowego w Rzymie wlasnie.

A Atylla chcial tam jeszcze wrocic i dokonczyc dziela, ale mu sie zmarlo.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23481
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » ndz, 23 kwie 2006 22:21

kaj pisze:Ale powstrzymanie Atylli przez papieża przed złupieniem Rzymu to już było cudem.
A św. Genowefa wcale nie potrzebowała cudu, żeby uratować Paryż. Ochrzaniła Hunów, że aż języka w gębie zapomnieli... No i musieli się wycofać.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Navajero
Kameleon Super
Posty: 2697
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » ndz, 23 kwie 2006 22:24

kiwaczek pisze:Do powyzszego. Bebe tego nie sprecyzowala, ale chodzi jej o francuskie podreczniki uzywane we francuskiej szkole. Tam gdzie nauki pobierala. I gdzie zostala wykleta za uwagi dotyczace postawy Francuzow podczas II WW :D
Nie znam polskiego podręcznika który wmawiałby, że to cud ( tzn. nad Wisłą). Stosuje się to przeważnie jako określenie alternatywne/uzupełniające wobec terminu "bitwa warszawska". Być może jacyś pojedynczy nauczyciele coś takiego robią, ale ja o tym nie słyszałem. Nauczam na różnych poziomach już lat prawie dwadzieścia i trochę tych podręczników widziałem.
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » ndz, 23 kwie 2006 22:32

Nie bijcie!! Ja nigdzie nie napisalem, ze takie sformulowanie pada w podrecznikach. Caly czas mam na mysli media.

To do czego sie odnosisz, to tylko doprecyzowanie postu Bebe. Ja co prawda szkole zakonczylem juz pare lat temu ale zgadzam sie z Toba calkowicie. Nikt mi w szkole nie wmawial, ze to byl cud w religijnym pojmowaniu. Jesli uzywano slowa cud to tylko w znaczeniu szczesliwego zakonczenia beznadziejnej sytuacji.
Ostatnio zmieniony ndz, 23 kwie 2006 22:50 przez kiwaczek, łącznie zmieniany 1 raz.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Navajero
Kameleon Super
Posty: 2697
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » ndz, 23 kwie 2006 22:42

Media są różne. Tu jakby ktoś chciał oglądnąć, typowy przykład omówienia bitwy warszawskiej w polskim podręczniku ( Burda, Halczak, Józefiak, Szymczak -"Historia 3" dla liceum i technikum).
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » ndz, 23 kwie 2006 22:46

Trzeba przyznac, ze dosyc krotki opis. Na historii wojskowosci troche wiecej czasu poswiecilismy tej bitwie i kampanii. Zebym ja tylko uwazal wtedy bardziej...
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Navajero
Kameleon Super
Posty: 2697
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » ndz, 23 kwie 2006 22:48

Jest więcej jeszcze na następnych stronach, ale dałem fragment gdzie występowały określenia o których była mowa, aby ukazać kontekst w jakim są stosowane.
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » ndz, 23 kwie 2006 22:50

Chodzilo mi o to, ze sam opis walki/sytuacji taktycznej to raptem jeden akapit. A chcialoby sie wiecej poczytac.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Navajero
Kameleon Super
Posty: 2697
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » ndz, 23 kwie 2006 22:57

Dawniej było tego więcej, ale od pewnego czasu odchodzi się od rozbudowanych opisów bitew i zwraca większą uwagę na uwarunkowania polityczne czy gospodarcze.
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Zamorano
Mamun
Posty: 134
Rejestracja: sob, 18 cze 2005 14:45
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Zamorano » pn, 24 kwie 2006 01:14

kiwaczek pisze:A na Discovery mowili ze mu po prostu zaplacil :P

A potem oglosili, ze to cud i ze to sw. Piotr i Pawel obronili Rzym. I stalo sie to argumentem przetargowym do ustanowienia Tronu Piotrowego w Rzymie wlasnie.

A Atylla chcial tam jeszcze wrocic i dokonczyc dziela, ale mu sie zmarlo.
Ech... Co koniki wojsk Atylli miały żreć w Italii ? Oliwki ? :)
Acha myślę, że historia tzw. prymatu biskupa Rzymu jest jednak nieco bardziej skomplikowana i złożona niż to w tym Discovery mówili :)
Stalin źle rysuje. Gorzej nawet niż Picasso.
"Kontrola"

Awatar użytkownika
Zamorano
Mamun
Posty: 134
Rejestracja: sob, 18 cze 2005 14:45
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Zamorano » pn, 24 kwie 2006 14:12

Eques pisze:Cinajmniej dziwne. Przeczytałem co najmniej kilkadziesąt ksiażek w których jest wspominana bitwa pod Marną. We wszystkich było określenie cud. Tak wiec proszę wymienic gdzie tego nie ma :-P
Bebe pisze:O Marnie głównie wiadomo, że wygrali ją ludzie, a nie Matka Boska. Raczej wszyscy zdają sobie sprawę, że na "cud" nałożyły się działania ludzkie - i nie spotkałam się w nauczaniu powszechnym z obowiązkowym określeniem "cud nad Marną".
Ja czasem czytam określenie "bitwa, której nie było" :)


W szkole niemieckiej w roku 1934 nauczycielka pyta dzieci:
-Hans czemu zawiódł "plan Schlieffena"?
-Bo Żydzi zabrali zaopatrzenie i nasze wojska głodowały
-Tak tak
-Otto dlaczego zawiódł "plan Schlieffena"?
-Bo Żydzi rozkradli broń i amunicje
-A wg Ciebie Icek miernoto czemu zawiódł "plan Schlieffena"?
-Bo Żydzi byli w niemieckim sztabie generalnym...
-Milcz Żydzi nigdy nie byli w niemieckim sztabie
-Tak, tak przepraszam we FRANCUSKIM


Tak mi się przypomniało :)
Stalin źle rysuje. Gorzej nawet niż Picasso.
"Kontrola"

Awatar użytkownika
Eques
Mamun
Posty: 193
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:35

Post autor: Eques » czw, 04 maja 2006 07:58

Czy na pewno? A Eryk Lewiński ps. Manstien to w którym sztabie był?
W ksążce o żydowskich żołnierzach Hitlera nie jest wspomniany, ale w ostatnio wydanym Kursku piszą czarno na białym, że z naszych.
Zawsze miałem takie podejrzenia, bo bodajże Irwing wspominał o dwóch żydowskich marszałkach, jeden wiadomo a drugi typowałem że Manstein.
Trochę z innej beczki: w 1939 było w służbie czynnej 4 generałów WP z naszych.
Pewnośc mam: Mond (6DP), Orlik-Rueckamann(zca/dca KOP). Prawie pewny jestem Abrahama (PomBK), ale kto czwarty?
Osobiście cieszy mnie gdy słyszę o biciu żydów, nie należy jednak na to pozwalać.
Aleksander II Wyzwoliciel

Awatar użytkownika
Zamorano
Mamun
Posty: 134
Rejestracja: sob, 18 cze 2005 14:45
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Zamorano » czw, 04 maja 2006 12:31

A skąd w takim razie przedstawiciele rodu Dawida dostali to von ? Takie tolerancyjne i otwarte było to wredne prusactwo w uszlachcaniu ? ;) Bo się nie znam, a jestem ciekaw :) A sam von Mainstein w żadnym sztabie nie był wtedy. Najpierw zdobywła Namur, a potem przerzucony na Wschód uczestniczył w bitwie nad jeziorami mazurskimi. Dopiero potem był oficerem łącznikowym w różnych sztabach :) Aha i mam pytanie, też z ciekawości o to jaki to konkretnie ostatnio wydany Kursk. Znaczy seria, autor etc. ?
Stalin źle rysuje. Gorzej nawet niż Picasso.
"Kontrola"

Awatar użytkownika
Eques
Mamun
Posty: 193
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:35

Post autor: Eques » czw, 04 maja 2006 13:15

Nie mogę znaleźć w sieci tyułu. Coś w stylu "Kursk największa bitwa w dziejach" Jak będę w hetanskiej to zapamietam tytuł (tylko tam widziałem). Ciekawie napsiana, ale trochę zbyni pop "lamie"
Co do Mansteina jest napisane że przedek nie miał "von". Może dostali od Prochazki? ;-)
Osobiście cieszy mnie gdy słyszę o biciu żydów, nie należy jednak na to pozwalać.
Aleksander II Wyzwoliciel

ODPOWIEDZ