Gdybanie nad alternatywną przyszłością

tu jest dział historyczny

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 18 sty 2007 18:08

kaj pisze:W uni polsko-litewsko-moskiewskiej Rusini mieliby przewagę. Rosja sięgałaby Warty, a Polacy byliby uciskaną mniejszością.
A w unii polsko-litewskiej to niby kto był najliczniejszą grupą etniczną? I czy Potoccy się zrutenizowali, czy jednak Wiśniowieccy spolszczyli?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
karakachanow
Pćma
Posty: 267
Rejestracja: ndz, 14 sty 2007 11:23

Post autor: karakachanow » czw, 18 sty 2007 18:55

kaj mysli pewnie o klasycznych ruskich, których tak naprawdę stworzył dopiero Piotr pierwszy. Poza tym w najbardziej klasycznej wersji (Zyguś III jest inteligentnym człowiekiem i pozwala Władysławowi przyjąć prawosławie) nie byłaby to nawet unia personalna, a polityka dynastyczna i sojusz antyszwedzki bądź antytur.
Paupera lingua latina, ultimum refugium habet in Riga.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 18 sty 2007 19:10

O Władysławie na moskiewskim tronie nie byłoby mowy, gdyby nie dymitriady, a potem Kłuszyn. A to wszystko było jednak awanturnictwem. Zamiast ruszać na Moskwę, trzeba było umacniać i wiązać z Rzeczpospolitą wschodnie peryferie, żeby nie były systematycznie odrywane przez Moskwę. Wystarczy popatrzeć na mapę: począwszy od XV wieku, najpierw Wielkie Księstwo Litewskie, a po unii lubelskiej Korona też, traciły regularnie część terytorium na rzecz Moskwy. Straty terytorialne w czasach Jagiellonów były większe niż w I rozbiorze, w kilometrach kwadratowych licząc! Część strat odrobił potem Batory, ale Wazowie stracili potem jeszcze więcej. A z zajęcia Kremla przez Żółkiewskiego mieliśmy tyle pożytku, co... ech, zabrakło mi pomysłu na porównanie.
Lepiej było Moskwę zostawić własnemu losowi, a zająć się poważnie tą częścią Rusi, którą mieliśmy w naszych granicach.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
kaj
Pciuch
Posty: 1576
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » pt, 19 sty 2007 07:50

Alfi pisze:
kaj pisze:W uni polsko-litewsko-moskiewskiej Rusini mieliby przewagę. Rosja sięgałaby Warty, a Polacy byliby uciskaną mniejszością.
A w unii polsko-litewskiej to niby kto był najliczniejszą grupą etniczną? I czy Potoccy się zrutenizowali, czy jednak Wiśniowieccy spolszczyli?
W RONie żadna nacja nie była dominująca. W RONie plus Moskwa już taka by była.
Ostatnio zmieniony pt, 19 sty 2007 13:14 przez kaj, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
karakachanow
Pćma
Posty: 267
Rejestracja: ndz, 14 sty 2007 11:23

Post autor: karakachanow » pt, 19 sty 2007 08:47

Za: W. Mizerski, Tablice historyczne Adamantan, Warszawa 2002

Rzeczpospolita 1650:11 mln
Księstwo moskiewskie 1650: 11 mln

Dzielnice cetralne: Wielkopolska, Mazowsze, krakowskie, Sandomierskie, Lubelskie: 3,9 mln Rzeczpospolita 11 mln.

Jak widać, demografia tu ma niewiele do rzeczy.

Znaczną przewagę w tworze miałby szlachta polska, szczególnie mazowiecka. Pamiętajmy, że było to już po wybiciu Nowogrodu i bojarów przez Iwana.
Paupera lingua latina, ultimum refugium habet in Riga.

Awatar użytkownika
Eques
Mamun
Posty: 193
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:35

Post autor: Eques » pt, 19 sty 2007 14:09

karakachanow pisze: Co by było gdyby Zygmunt III był inteligentny i pozwolił synowi przejść na prawosławie?
Dieło w tom szto nic Polsce by nie dało przejście Władysława Zygmuntowicza na ortodoksję. To akurat nie jest dowodem na brak intelygencji Zygmunta Iwanowicza ;)
Alfi pisze:Straty terytorialne w czasach Jagiellonów były większe niż w I rozbiorze, w kilometrach kwadratowych licząc
ale zyski też niezłe :->
Osobiście cieszy mnie gdy słyszę o biciu żydów, nie należy jednak na to pozwalać.
Aleksander II Wyzwoliciel

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » pt, 19 sty 2007 17:08

Eques pisze:
Alfi pisze:Straty terytorialne w czasach Jagiellonów były większe niż w I rozbiorze, w kilometrach kwadratowych licząc
ale zyski też niezłe :->
I owszem. Ale na wschodzie - poza czasami Batorego - byliśmy w odwrocie. Efekt zbyt rozbudowanego "frontu robót", między innymi.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » ndz, 27 maja 2007 14:46


wpis moderatora:
Ebola: Ekhm...
Wirus jest przepełniony odwagą cywilną, to się wirus przyzna. Przerzucając posta Łowczyni do wątku o Piekarze, zjadłam go, albo co. Po prostu wziął i znikł, jako ten sen srebrny salamandry. Znaczy, przepraszam.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

ODPOWIEDZ