Gdybanie nad alternatywną przyszłością

tu jest dział historyczny

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
freemind
Mamun
Posty: 189
Rejestracja: ndz, 06 sie 2006 20:48

Gdybanie nad alternatywną przyszłością

Post autor: freemind » czw, 14 wrz 2006 23:43

Swojego czasu odbyła się, w jednym z tematów tutaj zamieszczonych, rozmowa na temat różnych możliwości postępu historii, a raczej, alternatywnych zakończeń. Teoretycznie tego typu rozważania nie mają większego sensu, ale...

Można by się pobawić. Pytanie brzmi:

Waszym zdaniem, czy zdarzyły się w historii sytuacje (bitwy, unie, układy, wojny), które mogłyby zmienić oblicze świata, gdyby potoczyły się innym torem? No, i wymienić mi tu, opatrzyć konstruktywną krytyką, argumentacją, bla bla bla.

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » pt, 15 wrz 2006 09:24

Takich jest od pyty.
Np. Poitiers. Wygrywaja Arabowie i Europa jest muzułmańska.
Albo: Żydzi domagaja się : uwolnij Barabasza. I nie ma chrześcijaństwa.
Albo: Jadwiga wyrąbuje drzwi. I nie ma uni z Litwą.

Awatar użytkownika
Hipolit
Klapaucjusz
Posty: 2067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:09

Post autor: Hipolit » pt, 15 wrz 2006 10:00

A z rzeczy nowszych - pewien feldfebel łyka troszkę więcej gazu i nie zdrowieje. Albo pewnemu bacy spodobał się zegarek tego dziwaka co z Poronina na wycieczki w górych chodził i slad po łysym z bródką urywa się na czerwonych wierchach...
;)
Pozdrawiam
Hipolit
Navigare necesse est, vivere non est necesse

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2210
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Post autor: flamenco108 » pt, 15 wrz 2006 10:52

Albo tak: do obozu gdzieś nad Balatonem przybywa goniec z Karakorum z wieścią o śmierci wielkiego chana Ugedeja i wezwaniem na Wielki Kurułtaj, na którym przedstawiciele rodów panujących wybiorą nowego Wielkiego Chana. Na to Batu chan odpowiada: Powiedz im, żeby mi nie zawracali głowy. Niech wracają do bzykania kóz, a ja tu sobie nowe imperium zbuduję.

I zamiast wracać z wojskiem na Wschód, realizuje plan trzydziestoletniego podboju. Podejrzewam, że zatrzymają go dopiero Pireneje...
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » pt, 15 wrz 2006 13:41

Albo: Leonidas zostaje w domu zamiast iśc pod Termopile i prezydentem w 2005 r. zostaje Cimoszewicz.

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2210
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Post autor: flamenco108 » pt, 15 wrz 2006 15:00

Ale skąd! Leonidas nie idzie na Termopile, więc Sokrates nie zostaje otruty. Przez to nie rodzi się piłka nożna! Wszyscy pasjonują się szachami i brydżem.
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

Nocta
Pćma
Posty: 254
Rejestracja: sob, 18 cze 2005 16:15

Post autor: Nocta » pt, 15 wrz 2006 15:34

kaj pisze:Żydzi domagaja się : uwolnij Barabasza. I nie ma chrześcijaństwa.
W kościele na mszy nie byłam już od hohoho... Ponadto niewiele pamiętam, dlatego mogę być w błędzie, ale zdaje mi się, że Żydzi domagali się: "uwolnij Barabasza" (coś tam chyba dodawali o ukrzyżowaniu Tego Drugiego) i chrześcijaństwo było.
Oczywiście zakładając, że pierwsze cytowane zdanie jest w jakikolwiek logiczny sposób powiązane z drugim (np. związek przyczynowo - skutkowy, czy coś).
Pieniądz gorszy wypiera pieniądz lepszy.
M. Kopernik
W co wierzą debile?

Awatar użytkownika
Korowiow
Ośmioł
Posty: 657
Rejestracja: wt, 25 paź 2005 13:59

Post autor: Korowiow » pt, 15 wrz 2006 16:55

Chrześcijaństwo by było- mogłoby Odkupienia nie być w takiej formie. A sądzę, że jakby nie Piłat, to kto inny by sie znalazł, by wydac wyrok.

Inna wersja historii- Piłsudski decyduje się pomóc Białym w wojnie domowej i bolszewizm zostaje wytłuczony*. Z tym, że można się zastanawiać, czy my byśmy na tym zyskali- w każdym razie świat byłby sto milionów ludzi do przodu.
Ale załóżmy, iż zyskalibyśmy i zawarli korzystne układy z Moskwą. W 1935 wspólnie zniszczylibyśmy III Rzeszę. A co dalej- zmiana sojuszu? Polska jest popierana przez zachód, bo stanowi tamę przed Rosją- która dokonuje ekspansji w kierunku południowym?

*- ja nawet myślę nad czyms takim, jeno musze zebrać co nieco danych.
Zjednoczony blok wszelkiego wstecznictwa

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » pt, 15 wrz 2006 17:02

Albo wspólnie z Republiką Niemiecką odpieramy najazd cara Aleksieja w 1938 r.

Awatar użytkownika
Hipolit
Klapaucjusz
Posty: 2067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:09

Post autor: Hipolit » pt, 15 wrz 2006 18:12

Korowiow pisze:Inna wersja historii- Piłsudski decyduje się pomóc Białym w wojnie domowej i bolszewizm zostaje wytłuczony*. Z tym, że można się zastanawiać, czy my byśmy na tym zyskali- w każdym razie świat byłby sto milionów ludzi do przodu.
Boję się, że w tym wariancie bylibyśmy do tyłu o te kilka milionów carskich żołnierzy stojących nad naszą wschodnią granicą. Bo wedle mnie Rosja biała, czy czerwona - jeden byłby to dyjabeł.
Pozdrawiam
Hipolit
Navigare necesse est, vivere non est necesse

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19192
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » pt, 15 wrz 2006 21:50

Hipolit pisze: wedle mnie Rosja biała, czy czerwona - jeden byłby to dyjabeł.
I tak też rozumował Pan z Wąsami.
Zresztą chyba miał dużo racji.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Korowiow
Ośmioł
Posty: 657
Rejestracja: wt, 25 paź 2005 13:59

Post autor: Korowiow » sob, 16 wrz 2006 08:39

I to właśnie stanowi największy jak dotąd błąd logiczny tej wersji- jaki powód mógłby miec Piłsudski, by stanąć za Rosją?
Zjednoczony blok wszelkiego wstecznictwa

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2210
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Post autor: flamenco108 » sob, 16 wrz 2006 09:50

Korowiow pisze:I to właśnie stanowi największy jak dotąd błąd logiczny tej wersji- jaki powód mógłby miec Piłsudski, by stanąć za Rosją?
Racja. Dziadek uważał bolszewików za mniejsze zło - ich rewolucja osłabiała Rosję, poza tym biali generałowie nie uważali tematu niepodległości Polski za przedmiot negocjacji. W związku z tym Polacy rozgrywali jednych przeciwko drugim na wykrwawienie.
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19192
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » sob, 16 wrz 2006 15:03

Za komuny obowiązywała teza, że rewolucja październikowa dała Polsce niepodległość. To częściowo prawda - z tym, że:
a) nie "dała", tylko ułatwiła akceptację ze strony Zachodu;
b) rewolucja odegrała tę rolę niechcący.

Jeśli chodzi o uwolnienie Barabasza - żaden problem. Gdyby Piłat nie zatwierdził wyroku, zawsze znalazłby się jakiś sykariusz, który przywróciłby "zaplanowany" bieg historii używając sztyletu. I nic by się nie zmieniło.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » sob, 16 wrz 2006 15:12

Jak to nic! Skrytobójstwo zamiast dobrowolnej ofiary na krzyżu i nic. To symbolem chrześcijaństwa byłby sztylet. Żadnych krucyfiksów. Żadnych Pasji Bacha i innych.

Rewolucja bolszewicka to z jednej strony balszyj razpiździaj w Rosji - to na plus dla Polski, ale też przedłuzownie wojny pokojem brzeski o pól roku co najmniej.

ODPOWIEDZ