Fabryki Słów wybryki destabilizujące system nerwowy

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » ndz, 10 sty 2010 23:48

emigrant pisze:No, Twoja reakcja to nie jest reakcja kogoś kogo to ani ziebi ani grzeje.
Wiesz, podobnie reagują — i słusznie — np. niektórzy forumowicze z Zaginionej Biblioteki, gdy im ktoś co rusz oznajmia, że są forum Maga. Jak wspomniał Lafcadio, trudno się dziwić. Bo kto lubi wysłuchiwać, że ma doczepione sznureczki, którymi ktoś inny porusza?
emigrant pisze:
kiwaczek pisze:Pech niestety leży w tym, że część Redakcji jest na etacie w Fabryce.
Nie wiem czy to pech czy nie. Chyba raczej nie, bo wtedy F. by nie powstał w ogóle...
Tak dla porządku, emigrancie — początki Fahrenheita sięgają bodajże 1997 roku, a Fabryka Słów powstała w 2001.

I tak się właśnie rodzą plotki i insze teorie spiskowe... ;-)

EDIT: nastąpił.
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
emigrant
Pćma
Posty: 224
Rejestracja: wt, 11 lis 2008 20:26

Post autor: emigrant » pn, 11 sty 2010 00:08

Harna pisze:
emigrant pisze:No, Twoja reakcja to nie jest reakcja kogoś kogo to ani ziebi ani grzeje.
Wiesz, podobnie reagują — i słusznie — np. niektórzy forumowicze z Zaginionej Biblioteki, gdy im ktoś co rusz oznajmia, że są forum Maga. Jak wspomniał Lafcadio, trudno się dziwić. Bo kto lubi wysłuchiwać, że ma doczepione sznureczki, którymi ktoś inny porusza?
Kto w tym temacie tak twierdził? I w którym miejscu?
emigrant pisze:
kiwaczek pisze:Pech niestety leży w tym, że część Redakcji jest na etacie w Fabryce.
Nie wiem czy to pech czy nie. Chyba raczej nie, bo wtedy F. by nie powstał w ogóle...
Tak dla porządku, emigrancie — początki Fahrenheita sięgają bodajże 1997 roku, a Fabryka Słów powstała w 2001.

I tak się właśnie rodzą plotki i insze teorie spiskowe... ;-)
Jeśli tak jest, to zwykła pomyłka z mojej strony dotycząca kolejności zdarzeń. Co to ma wspólnego ze spiskami?
Indianin uzbrojony był w uk i tą mahawkę.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 11 sty 2010 00:17

Dodam tylko, emigrancie, że Azver to nick Kuby Ćwieka.
I tyle.
Dobranoc Panu.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » pn, 11 sty 2010 00:22

emigrant pisze:Jeśli tak jest, to zwykła pomyłka z mojej strony dotycząca kolejności zdarzeń. Co to ma wspólnego ze spiskami?
Ależ nic, drogi emigrancie. Absolutnie.

EOT z mojej strony, szkoda czasu.

EDIT: bo Wirus tu nie stał! ;-)
Ostatnio zmieniony pn, 11 sty 2010 00:25 przez Harna, łącznie zmieniany 1 raz.
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4055
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » pn, 11 sty 2010 00:22

emigrant pisze:
Pech niestety leży w tym, że część Redakcji jest na etacie w Fabryce.
Nie wiem czy to pech czy nie. Chyba raczej nie, bo wtedy F. by nie powstał w ogóle...
Zapewniam Cie, ze powstalby. Chocby z tego powodu, ze powstal w 97 roku, kiedy jeszcze zadna Fabryka nie byla nawet w planach chyba, wystarczy sprawdzic chocby w archiwum.

Natomiast jesli piszesz o wskrzeszeniu Fahrenheita (po tym jak wczesniej dzialal jako Fahrenheit i Fantazin; pierwszy nr w grudniu 2002r.), to tez nie trafiles. Mialem swoj udzial w reaktywacji i zapewniam Cie, ze w tym czasie nikt z wskrzeszajacych jeszcze w Fabryce na zadnym etacie nie pracowal. I chyba nawet nie byloby szans na to, wziawszy pod uwage polityke (braku) redakcyjna w wydawnictwie wtedy (dat nie pamietam, ale mam wrazenie, ze pierwszy etat w Fabryce zostal zalapany przez Fahrenheitowcow jakies 2-3 lata pozniej).
Fakt, Gieno i Gin juz w tym czasie mieli chyba swoje ksiazki w Fabryce, ale warto pamietac, ze to wydawnictwo wtedy dopiero startowalo i raczej nie w glowie im bylo jakies czasopismo internetowe (w ktorym w dodatku recenzenci wprost sie z niego nasmiewali).

EDIT: sorki, napisanie tego posta zajelo mi odrobine wiecej czasu, w miedzyczasie pojawily sie wpisy.
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
emigrant
Pćma
Posty: 224
Rejestracja: wt, 11 lis 2008 20:26

Post autor: emigrant » pn, 11 sty 2010 00:39

To widać choćby z postu wbitego o 20:09. Niepotrzebnie użyłem trzeciej osoby...

Słuchajcie: Co to za różnica czy powstał pierwszy F czy FS?

Najpierw dyskusja była w temacie: twórczość Ćwieka- źle, potem w temacie: Fabryki Słów wybryki destabilizujące system nerwowy- też źle.

Jeśli nie chcecie dyskusji na temat tego konfliktu, to napiszcie i tyle. a nie wyciągajcie ciężkiej artylerii w rodzaju: ręce mam urobione od pracy dla F. a tu o! Takie podziękowanie, czy wykładanie całej historii forum...

Miejsce nie po temu? To co z tytułem tego działu? Wypadałoby uściślić o jakie wybryki chodzi...W tedy wiadomo by było o jakich "destabilizatorach" można rozmawiać, a o jakich nie.
Indianin uzbrojony był w uk i tą mahawkę.

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » pn, 11 sty 2010 00:42

Mason, a pamiętasz, jak nam zarzucali, że jesteśmy forum "Runy"? :)
Nawet przez moment chciałam dla zabawy poszukać cytatów ze starego FF, ale zajęłoby wieki zanim znalazłabym płytę. Niemniej tak mi się wesolutko skojarzyło.

Edit: emigrant mnie się wciął, dodam dla porządku.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 11 sty 2010 00:54

emigrant pisze:Słuchajcie: Co to za różnica czy powstał pierwszy F czy FS?
To z tego, że byłeś w błędzie, więc Cię z niego wyprowadziliśmy.

Tak, nie życzymy sobie. Tak, jak nie życzyliśmy sobie podobnych dyskusji wcześniej, i nieważne czy tyczyło to wyzysku w Zysku, w Rebisie, w Runie, pomówień ze strony recenzenta, którego koniecznie, ale to koniecznie trzeba podać do sądu. Można było to przeczytać w moim poście i w kiwaczka poście.
A nie życzymy sobie, bo od rozstrzygania takich spraw są sądy, a nie net, w którym każdy łatwo feruje wyroki.

Mam nadzieję, że teraz jest to już jasne.

Ciekawe, że kiedyś z uporem godnym lepszej sprawy twierdzono, że jesteśmy na pasku Runy prowadzeni. Normalnie paranoja.
Edit. Zołza była szybsza.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
emigrant
Pćma
Posty: 224
Rejestracja: wt, 11 lis 2008 20:26

Post autor: emigrant » pn, 11 sty 2010 01:03

Ebola pisze:
emigrant pisze:Słuchajcie: Co to za różnica czy powstał pierwszy F czy FS?
To z tego, że byłeś w błędzie, więc Cię z niego wyprowadziliśmy.
Dzięki. Choć co ta chronologia ma wspólnego ze sprawą Ćwiek- FS dalej nie wiem. Ale to już nieważne...


Mam nadzieję, że teraz jest to już jasne.
Tak, teraz jest to już jasne.
Indianin uzbrojony był w uk i tą mahawkę.

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » pn, 11 sty 2010 01:08

Byłam, bo mnie Mode_Raptor uspokajał, kiedy kłapałam jak dzisiaj Kiwak, bo padł zarzut "na smyczy Runy. I tak mnie się skojarzyło, ze śmiechem. Teraz to ramionami wzruszam.
Czasem mi trochę szkoda, ze nie mogę się wypowiedzieć jako ja, bez konsekwencji na polu zawodowym, tudzież bez dorabiania mi "fabrycznej" gęby, ale... Nie można mieć wszystkiego.
Mnie za to już tego typu aluzje nie ruszają, tylko śmieszą. Zyskałam wiedzę, że wróg publiczny się zmienia, grupa dążąca do znaczenia się zmienia, no i obowiązkowo zmienia się ten, z którym wstyd się zadawać :)))).

Zielona żaba skacze do sadzawki. Zen.

Edit: znowu się wpycha, ten sam.
emigrant pisze:
Dzięki. Choć co ta chronologia ma wspólnego ze sprawą Ćwiek- FS dalej nie wiem.
Nic.
Ale ma z innymi uwagami trochę np. z taką, że bez FS nie byłoby F-ta. Nie chce mi się sprawdzać, który to ją popełnił.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4055
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » pn, 11 sty 2010 01:13

Ika pisze:Mason, a pamiętasz, jak nam zarzucali, że jesteśmy forum "Runy"? :)
Pamietam rozne dziwne insynuacje. Prawda jest taka, ze wystarczy nawet na stronie umiescic banner jakiegokolwiek wydawnictwa, zeby przy jakiejkolwiek "wojence" zostalo to wytkniete :-)
emigrant pisze:Słuchajcie: Co to za różnica czy powstał pierwszy F czy FS?
Zasadnicza.
Co prawda od jakiegos czasu nawet juz nie wspolpracuje z F-tem, ale nie chcialbym, zeby ktos insynuowal tutaj nieprawde (stad moja poprzednia odpowiedz i wyjasnienie, jak to F-tem bylo).

Kiwaczek, ktory z Fabryka nie ma nic wspolnego wyczulony jest na wypowiedzi niektorych uzytkownikow moga sugerowac, ze Fahrenheit jest "fabrykancki" i po prostu stara sie to wyprostowac.

Natomiast co do wedrowki tego (pod)watku i wybrykow Fabryki, to tez niespecjalnie sie dziwie.

Trudno jest oddzielic nie znajac dobrze sprawy, kiedy Ika czy Ebola beda wypowiadac sie jako redaktorki F-ta, a kiedy jako Fabryki, stad przesadne wyczulenie i proba ochrony forum od dyskusji.
Jesli nie zauwazyles, posty nie zostaly wyciete do kosza, zostaly przeniesione do bardziej odpowiedniego dzialu. Mam wrazenie, ze gdzies sie tu przewinal tez apel, zeby podejmowac dyskusje ba blogu Jakuba, a nie tutaj.
Wydaje mi sie to naturalna i uczciwa proba unikniecia sytuacji, kiedy moze nastapic zwyczajny konflikt i przemieszanie interesow.
Moze warto to uszanowac?

Bo odnosze wrazenie, ze w ostatnich wypowiedziach tutaj jakos za malo merytoryki jest. Moim zdaniem ostatnie wypowiedzi w ogole powinny wyleciec do kosza (wlacznie z dyskusja Ika-Jakub), bo tak naprawde niewiele w nich jest o wybrykach Fabryki. Tyle tylko, ze wtedy jeszcze silniej odezwalyby sie glosy o cenzurze, i trudno byloby przed takimi "argumentami" sie obronic.

EDIT: mozecie pisac wolniej? Zanim zdaze odpisac zdazycie mi sie powtryniac ;-D
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
emigrant
Pćma
Posty: 224
Rejestracja: wt, 11 lis 2008 20:26

Post autor: emigrant » pn, 11 sty 2010 01:25

A.Mason pisze:
Trudno jest oddzielic nie znajac dobrze sprawy, kiedy Ika czy Ebola beda wypowiadac sie jako redaktorki F-ta, a kiedy jako Fabryki, stad przesadne wyczulenie i proba ochrony forum od dyskusji.
Jesli nie zauwazyles, posty nie zostaly wyciete do kosza, zostaly przeniesione do bardziej odpowiedniego dzialu. Mam wrazenie, ze gdzies sie tu przewinal tez apel, zeby podejmowac dyskusje ba blogu Jakuba, a nie tutaj.
Wydaje mi sie to naturalna i uczciwa proba unikniecia sytuacji, kiedy moze nastapic zwyczajny konflikt i przemieszanie interesow.
Moze warto to uszanowac?
Z tym nie sposób się nie zgodzić. Masz rację, warto. Warto też od początku stawiać sprawy jasno. Z mojej strony koniec tematu.
Indianin uzbrojony był w uk i tą mahawkę.

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2210
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Post autor: flamenco108 » pn, 11 sty 2010 08:38

kiwaczek pisze:Dziękuję za kolejną aluzję.

A tak, zapiekliłem się. A nie mam prawa?

Od kilku lat pracuję przy niesamowitym projekcie jakim jest Fahrenheit. Słowa wdzięczności za to nie mam, pies z kulawą nogą nowego numeru nie skomentuje, a jeszcze dostajemy opieprz za to, że już 3 miesiące mijają, a nowego numeru nie ma i wogóle co się tak opieprzacie...
Obywatelu!
1. Praca przy F to zaszczyt. Tak to widzę.
2. Słowa wdzięczności co poniektórzy jednakowoż zgłaszają, choć nie za często na piśmie, ale nie bądź taka panna, której cały czas trzeba powtarzać, że się ją kocha - raz powiedziałem i dopóki ten stan nie ulegnie zmianie, nie ma o czym gadać, rozumiesz, o czym mówię, nie?
3. Ludziska faktycznie nie komentują - mnie to czasem dziwi, ale przecież domaganie się kolejnego numeru (BTW, czy to nie pora na kolejny numer? Jakoś tak pustawo...) też jest rodzajem komentarza. Bardziej emocjonalnym niż merytorycznym, ale zawsze to miło wiedzieć, że Cię ktoś kocha, mimo, że nie rozumie ;-)
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

Awatar użytkownika
Keiko
Stalker
Posty: 1801
Rejestracja: wt, 22 sty 2008 16:58

Post autor: Keiko » pn, 11 sty 2010 09:56

A można tutaj Fabrykę tez za coś pochwalić?
Jestem zachwycona dokładaniem kart do niektórych książek. Stosuję je jako zakładki (po czym gubię) i moim cichym chciejstwem jest dołączenie do każdej książki małej zakładki. To tak niesamowicie ułatwia mi czytanie.

I odnośnie dyskusji jakie są powyżej:

1.
Emigrant uparcie czepia się Kiwaczka, że w tym wątku można na Fabrykę wylewać pomyje wszelakie, a Master Zgredaj chce tego zabronić. Ja tylko zwrócę uwagę, ze wcześniej początek dyskusji był w innym wątku i wypowiedzi Kiwaczka tamtego miejsca dotyczyły. Nie wiem czy zwróciłeś uwagę Emigrancie, ale w wątku fabrycznym Kiwaczek się nie wypowiadał.

2.
Z tym proszeniem o nowy numer to ciężka sprawa. Wirus twierdzi, że jak nie prosimy i jak nie marudzimy to znaczy, że nie chcemy. Jak widać Kiwaczek uważa, że to lekceważenie jego ciężkiej pracy :P Może w nowym wstępniaku ktoś sie poświęci i opisze jak tam redakcję indywidualnie dopieszczać, bo biedny czytelnik się gubi :)

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 11 sty 2010 10:32

Keiko pisze: Może w nowym wstępniaku ktoś sie poświęci i opisze jak tam redakcję indywidualnie dopieszczać, bo biedny czytelnik się gubi :)
Za późno, już napisany. :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

ODPOWIEDZ