Strach czytać, czyli co sądzicie o...

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Gustaw G. Garuga
Psztymulec
Posty: 994
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 11:02
Płeć: Mężczyzna

Książka wydana, niezredagowana

Post autor: Gustaw G. Garuga » śr, 19 kwie 2006 20:43

Trafiłem w Internecie na zajawkę książki, która niebawem trafi (jeśli już nie trafiła) na księgarskie półki. Za promocyjny robi taki oto kawałek:
Podeszła do niego całkiem blisko i objęła go za szyję. Zamknął oczy, w ciemności poszukał wargami jej warg. Ale nie znalazł ich. Gudrun odepchnęła go lekko, a potem poczuł na twarzy smagnięcie jej włosów, kiedy odwróciła się i poszła grzbietem wzgórza w głąb lasu. Kiedy zobaczył, że Gudrun wsuwa sobie za pas nóż, klepnął się ze złością w puste miejsce na biodrze.
- Mogłaś poprosić! - krzyknął do jej pleców. - Miałem dwa.
Błędów chyba nie muszę pogrubiać. No cóż. Żyję nadzieją, że to stan jeszcze przed ostateczną korektą. Bo że superNOWA takie kwiatki puszcza, aż nie chce mi się wierzyć...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23510
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 19 kwie 2006 20:54

Można by do ZakuŻonych...
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Lafcadio
Yilanè
Posty: 3507
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » śr, 19 kwie 2006 21:02

"Zły brzeg" Patykiewicza? ;]
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Bebe
Avalokiteśvara
Posty: 4807
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 13:00

Post autor: Bebe » śr, 19 kwie 2006 21:54

Dalej też jest wesoło: "Nie słyszał jej wyraźnie, bo nie odwróciła do niego głowy."
Czyżby przykłady do wątku o zaimkach? :D
Z życia chomika niewiele wynika, życie chomika jest krótkie
Wciąż mu ponura matka natura miesza trociny ze smutkiem
Ale są chwile, że drobiazg byle umacnia wartość chomika
Wtedy zwierzyna łapki napina i krzyczy ze swego słoika

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14482
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 19 kwie 2006 22:09

Oj, faktycznie Patykiewicz :-/
Hm..." Znajdą trupa xxx rozczochranego i zedrą z niego skórę."...hm. Mam nadzieję, że fragment pochodzi z ery przedredakcyjnej.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23510
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 19 kwie 2006 22:30

No, tu bym się nie czepiał. Trupom nierozczochranym zazwyczaj okazuje się większy szacunek niż rozczochranym.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14482
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 19 kwie 2006 22:35

Znaczy, najpierw do fryzjera a potem dać się ubić? Ale dlaczego oni mówią szyfrem? Kryptonim trupa: xxx. Wolałam J - 23, brzmiało dumnie.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
taki jeden tetrix
Niezamężny
Posty: 2276
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 20:16

Post autor: taki jeden tetrix » śr, 19 kwie 2006 22:42

Może to o rozmiar chodzi z tym xxx? Wtedy darcie skóry miałoby ewidentny wymiar użytkowy.
"Anyone who's proud of their country is either a thug or just hasn't read enough history yet" (Richard Morgan, Black Man)
"Jak ktoś chce sypiać ze skunksami, niech nie płacze, że mu dzieci śmierdzą" (Etgar Keret)

Awatar użytkownika
Gorgel-2
Kameleon Super
Posty: 2563
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 23:04

Post autor: Gorgel-2 » śr, 19 kwie 2006 23:15

taki jeden tetrix pisze:Może to o rozmiar chodzi z tym xxx?
I motyw byłby jasny: z zazdrości ;-)
"We made it idiotproof. They grow better idiots."

weddy
Sepulka
Posty: 15
Rejestracja: pn, 29 sie 2005 02:47

Post autor: weddy » czw, 20 kwie 2006 01:13

Rozczochrany- to konkretna osoba, która wcześniej wielokrotnie występuje w tekście (tak właśnie nazywana). Skąd xxx- nie wiem, to nie moje.

Gustaw! A może jednak pogrubisz te błędy- specjalnie dla mnie, bo czytam, czytam i jakoś Cię nie rozumiem.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6069
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » czw, 20 kwie 2006 01:38

Weddy - a moze przeniesiesz sie laskawie na forum o forum / lowisko i sie przywitasz jak na nowego forumowicza przystalo?

A bledy sa... Oj jakie piekne... A imie ich zaimki. Jesli ich nie widzisz, zapraszam do poczytania Zakuzonych warsztatow.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

weddy
Sepulka
Posty: 15
Rejestracja: pn, 29 sie 2005 02:47

Post autor: weddy » czw, 20 kwie 2006 01:49

Łaskawie się przeniosłem i przywitałem.
Co do błędów- wskaż mi, na litość Boską, zaimki, które naruszają zasady językowej poprawności? Ja po prostu MUSZĘ to wiedzieć, inaczej nie zasnę.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6069
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » czw, 20 kwie 2006 01:57

Jak sobie zyczysz.

"Podeszła do niego całkiem blisko i objęła go za szyję. Zamknął oczy, w ciemności poszukał wargami jej warg. Ale nie znalazł ich. Gudrun odepchnęła go lekko, a potem poczuł na twarzy smagnięcie jej włosów, kiedy odwróciła się i poszła grzbietem wzgórza w głąb lasu. Kiedy zobaczył, że Gudrun wsuwa sobie za pas nóż, klepnął się ze złością w puste miejsce na biodrze.
- Mogłaś poprosić! - krzyknął do jej pleców. - Miałem dwa."
Jezyk polski nie jest jezykiem angielskim. Jesli mamy opis relacji dwoch osob to zaimki sa raczej zbedne. Jesli ich nie umiescimy, to czytelnik i tak bedzie wiedzial o co chodzi, a w dodatku nie bedzie jezykowo zgrzytac. Przeciez tak sie nie mowi/tak sie nie pisze.

Przyklady? Prosze bardzo:
- zwracasz sie do swojej dziewczyny chlopaka i mowisz - obejmij mnie za szyje, czy tez obejmij mnie za moja szyje?
- kiedy stoisz sam i masz schowac noz to chowasz go za pas, czy za swoj pas? Chyba oczywiste ze nie ma tam nikogo innego.

i tak dalej...

Teraz mozesz spac?
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

weddy
Sepulka
Posty: 15
Rejestracja: pn, 29 sie 2005 02:47

Post autor: weddy » czw, 20 kwie 2006 02:30

Wiem, że polski to nie angielski- głównie dlatego, że nie znam angielskiego:)

Ale chyba zbliżamy się do sedna sprawy.
Twoje przykłady są chybione:
1. Nie napisałem przecież "objęła go za jego szyję", ale zwyczajnie: "objęła go za szyję".
2. Nie napisałem "wsuwa nóż za swój pas", ale "wsuwa sobie nóż za pas". Niby drobna różnica, ale brzmi całkiem inaczej, prawda?

Język nie zawsze daje się ująć w matematyczne formułki. Oprócz reguł gramatycznych, jakie można znaleźć w słowniku, istnieją także takie rzeczy jak rytm prozy, nastrój, melodia języka. Wyrazy, które pogrubiłeś, są tam, gdzie są, ponieważ chciałem, żeby tam były- a nie z przypadku czy braku redakcji. Upieram się, że nadają dynamikę i rytm (nie mówiąc o tym, że bez większości z nich tekst byłby niezrozumiały).
Koniec końców, moim zdaniem- to po prostu kwestia stylu, który może się podobać lub nie.
No i przede wszystkim zdecydowanie staję w obronie mojego wydawcy przed zarzutami Gustawa. Toczyłem zażarte boje o kształt wielu zdań i jeśli jakiś zaimeczek kogoś razi - to wyłącznie moja wina, a nie pani redaktorki.
Howgh!

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6069
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » czw, 20 kwie 2006 02:48

weddy pisze:Ale chyba zbliżamy się do sedna sprawy.
Twoje przykłady są chybione:
1. Nie napisałem przecież "objęła go za jego szyję", ale zwyczajnie: "objęła go za szyję".
Drogi autorze. Anie ladniej byloby wogole zrezygnowac z zaimkow w tym fragmencie? Troszke inaczej skonstruowac zdania? Bo czytelnik nie jest glupi i nie trzeba mu co chwila przypominac co jest czyje. Moje przyklady nie sa bezposrednio zwiazane z tekstem,lecz mialy pokazac o co mniej wiecej chodzi z zaimkami. Zeby ich nie mnozyc bez potrzeby.
weddy pisze:2. Nie napisałem "wsuwa nóż za swój pas", ale "wsuwa sobie nóż za pas". Niby drobna różnica, ale brzmi całkiem inaczej, prawda?
No i? Co to zmienia? Bo dalej to - sobie - jest zbedne. Wsunal nóż za pas wystarczy cakowicie.
Jesli nie wyrazilem sie zbyt precyzyjnie to wybacz. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, ze jest druga w nocy a ja siedziec bede jeszcze do rana ;)
weddy pisze:Język nie zawsze daje się ująć w matematyczne formułki. Oprócz reguł gramatycznych, jakie można znaleźć w słowniku, istnieją także takie rzeczy jak rytm prozy, nastrój, melodia języka.
Absolutnie sie zgadzam. caly problem chyba jednak w wyraznej rozbieznosci zdan na temat owej melodii. Bo sadzac tekst po umieszczonym tu fragmencie ja melodii zadnej nie widze. Widze za to dysonans zaimkowy.
weddy pisze:Wyrazy, które pogrubiłeś, są tam, gdzie są, ponieważ chciałem, żeby tam były- a nie z przypadku czy braku redakcji. Upieram się, że nadają dynamikę i rytm (nie mówiąc o tym, że bez większości z nich tekst byłby niezrozumiały).
Wolny wybor. Ja uwazam, ze zadnej dynamiki nie nadaja, o rytmie nie wspominajac. I ze spokojnie mozna te zdania skonstruowac tak, by zaimki wyeliminowac.

weddy pisze:Koniec końców, moim zdaniem- to po prostu kwestia stylu, który może się podobać lub nie.
Obawiam sie, ze tu tez mozemy sie roznic pogladami. Pewnie Margot bedzie bardziej konkretna, bo ja pisze z punktu widzenia 30letniego czytelnika,ktory ksiazek sporo przeczytal w zyciu i jakis pojecie i rozeznanie ma. I moje pojecie i rozeznanie mowi mi - nie kupuj ksiazki,ktora jest pisana takim jezykiem bo bedziesz sie tylko denerwowal.
weddy pisze:No i przede wszystkim zdecydowanie staję w obronie mojego wydawcy przed zarzutami Gustawa. Toczyłem zażarte boje o kształt wielu zdań i jeśli jakiś zaimeczek kogoś razi - to wyłącznie moja wina, a nie pani redaktorki.
Howgh!
A to juz zle swiadczy o Tobie. Bo zdan redaktorow nalezy sluchac, a upieranie sie przy swoim stanowisku nie jest najlepsza metoda dla debiutujacego autora. To naprawde dziala i jest korzystne dla utworu.
Howgh.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

ODPOWIEDZ