Okładki, które gwałcą X>

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Młodzik
Lord Ultor
Posty: 4743
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » pt, 22 paź 2010 20:25

Takie bym wolał na wydaniu polskim. Są zajefajne, przynajmniej wg mnie.
Te obecne trochę nie pasują, z jednej strony saga, a na okładkach postaci z gry, które nie wystąpiły w sadze. Trochę to nie pasuje.

Awatar użytkownika
Narai
Fargi
Posty: 395
Rejestracja: pn, 04 lut 2008 21:26

Post autor: Narai » sob, 23 paź 2010 12:30

Zlinczowałabym kolesia, który wpadł na pomysł z okładkami z gry! To bluźnierstwo. IMHO.
Z kolei hiszpańskie portrety bohaterów są bardzo udane. Szczególnie Yennefer. No śliczne po prostu!
"Wspaniała przyjemność estetyczna, zwariować w teatrze, muszę wyznać." L.Tieck
"Pisarze, którzy chcą pisać dla innych pisarzy, powinni pisać listy." L. Niven

shimazu

Post autor: shimazu » sob, 23 paź 2010 12:50

To nie pierwszy raz, tak samo było z Piknikiem na skraju drogi. Sam mam wydanie z grafiką ze Stalkera (taka gra, jakby ktoś nie wiedział:P) na okładce. Co do tych okładek hiszpańskich, co je podlinkowałem: są ładne same w sobie, ale nie lubię, gdy na okładkach przestawieni są bohaterowie powieści - wówczas bardzo ciężko podczas lektury uwolnić się od wizji grafika i widzieć bohaterów po swojemu. Lubię okładki takie, jak np. tworzone przez Bagińskiego do książek Dukaja, bądź te autorstwa Siudmaka do cyklu Diuna.

Awatar użytkownika
Narai
Fargi
Posty: 395
Rejestracja: pn, 04 lut 2008 21:26

Post autor: Narai » sob, 23 paź 2010 15:17

Ja jakoś nigdy nie miałam z tym problemu. Postaci wyobrażają mi się bez względu na to ile ich przedstawień widziałam. Obcą wizję przejmuję wówczas, gdy postać nie chciała mi się ukazać w głowie. Tak np. było ze Snapem. Zanim nie zobaczyłam Alana Rickmana, nauczyciel eliksirów jawił mi się mniej więcej jako Gomez Addams w białym garniturze. Bez sensu zupełnie.
"Wspaniała przyjemność estetyczna, zwariować w teatrze, muszę wyznać." L.Tieck
"Pisarze, którzy chcą pisać dla innych pisarzy, powinni pisać listy." L. Niven

Awatar użytkownika
anaid
Sepulka
Posty: 11
Rejestracja: śr, 02 mar 2011 00:54

Post autor: anaid » pn, 14 mar 2011 20:41

Powracając do tematu...jedna z najbardziej paskudnych okładek jakie ostatnio widziałam...
http://ikarvotumseparatum.files.wordpre ... 433372.jpg
Zastanawiam się ciężko czy to jakiś zniewieściały facet czy męska kobieta...ale skłaniam się, że facet.
Generalnie muszę przyznać, że staram się na okładki nie zwracać uwagi, ale czasami się nie da. Niektóre po prostu tak zniechęcają, że wolę książkę obłożyć papierem opakunkowym żebym nie musiała na nią patrzeć.
Za to wydawnictwo Amber przoduje w stylu nijakim. Może okładki nie są brzydkie bo nie odpychają, ale wszystkie są na jedno kopyto. Fotomontaż na poziomie podstawowym, zawsze ta sama czcionka, zawsze ten sam schemat. Nudne jak flaki z olejem. Wchodzę do biblioteki i wiem, które książki są "ich".
Okładka jakby nie było powinna zachęcać do wzięcia książki do ręki. Bardzo lubię okładki w tym stylu:
http://www.unreal-fantasy.pl/gfx/users/1838200521.jpg
Prosta, pomysłowa, zielone oczy przyciągają spojrzenie, bardzo ładnie wykonany projekt. Oczywiście to tylko moje zdanie. Ile ludzi tyle gustów ;)
Táimse im' chodladh is ná dúistear mé

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 14 mar 2011 21:19

anaid pisze:Powracając do tematu...jedna z najbardziej paskudnych okładek jakie ostatnio widziałam...
http://ikarvotumseparatum.files.wordpre ... 433372.jpg
Piękny wampir - marzenie nastolatek, co Ty chcesz? I ten tytuł... miodzio.:)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
anaid
Sepulka
Posty: 11
Rejestracja: śr, 02 mar 2011 00:54

Post autor: anaid » pn, 14 mar 2011 21:39

Ebola pisze:Piękny wampir - marzenie nastolatek, co Ty chcesz? I ten tytuł... miodzio.:)
Ahh to jednak facet. No cóż, nie jestem już nastolatką...zapewne dlatego okładka mnie nie urzekła ;) A teraz najlepsze...mam tą książkę w domu i zamierzam ją przeczytać :> ! Mam nadzieję, że nie będzie to akt masochizmu.
Táimse im' chodladh is ná dúistear mé

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 2137
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » wt, 15 mar 2011 07:02

anaid pisze:Powracając do tematu...jedna z najbardziej paskudnych okładek jakie ostatnio widziałam...
http://ikarvotumseparatum.files.wordpre ... 433372.jpg
......powieść o wampirach czy harlequin dla bardziej zainteresowanych skórą, gumą i narzędziami zadawania bólu?
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
anaid
Sepulka
Posty: 11
Rejestracja: śr, 02 mar 2011 00:54

Post autor: anaid » wt, 15 mar 2011 20:45

Zanthia pisze:
anaid pisze:Powracając do tematu...jedna z najbardziej paskudnych okładek jakie ostatnio widziałam...
http://ikarvotumseparatum.files.wordpre ... 433372.jpg
......powieść o wampirach czy harlequin dla bardziej zainteresowanych skórą, gumą i narzędziami zadawania bólu?
jeszcze nie wiem :P czytam obcenie coś ciekwszego (i z ładną okładką :D).
Táimse im' chodladh is ná dúistear mé

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 7181
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » wt, 22 mar 2011 10:36

Zanthia pisze:
anaid pisze:Powracając do tematu...jedna z najbardziej paskudnych okładek jakie ostatnio widziałam...
http://ikarvotumseparatum.files.wordpre ... 433372.jpg
......powieść o wampirach czy harlequin dla bardziej zainteresowanych skórą, gumą i narzędziami zadawania bólu?
Aż sobie wypożyczyłam. I okazało się, że okładka jest tym, co w książce najlepszego.
Słit Dżizas, cóż za monumentalna kupa. Tak bezsensowna i absurdalna, że w swym absurdzie aż doskonała.
;)
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » wt, 22 mar 2011 13:28

Tak i myślałam. :)
Cóż, nimfo, zwyczajnie nie jesteś targetem. Jesteś cyniczną i zblazowaną nimfą, której obce są porywy, szczyty... ekhm... górszczyty namiętności. I nie jesteś gimnazjalistką. Musisz odrzucić to wszystko, poddać się swojej kobiecości w pełnym rozmiaaa... wymiarze... odsłonie... kształcie? Spalić świadectwo ukończenia szkoły średniej? NImfo, książka z TAKĄ okładką NIE może być zła!!!
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

ODPOWIEDZ