Okładki, które gwałcą X>

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » wt, 20 sty 2009 10:04

Jeszcze w temacie recyklingu okładek: jakiś czas temu (marzec 08) NF miała okładkę, która wywołała u mnie deja vu. A że do takich pierdół mam pamięć dobrą, to szybko znalazłemtę samą okładkę na numerze SFFH sprzed kolejnych kilku miesięcy. Autor był ten sam, jedyne, co zmienił, to wrzucił na przód wizerunek kolesia w futurystycznych goglach (taki Splinter Cell), wymazując, i to niedokładnie, małą postać człowieczka. Zresztą, zobaczcie sami: linka i linka2.

Dla mnie to wpadka, biorąc pod uwagę, że są raptem dwa stale się ukazujące miesięczniki F w Polsce. No, ale cóż.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4070
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » wt, 20 sty 2009 11:29

nosiwoda pisze:Dla mnie to wpadka, biorąc pod uwagę, że są raptem dwa stale się ukazujące miesięczniki F w Polsce. No, ale cóż.
Wg mnie wpadka redakcji, ale nie demonizowalbym. Tzn. okladki maja nieco inny odcien i znaczaco roznia sie glownym motywem. Nie kazdy zwroci wiec uwage na drobiazgi, szczegolnie, ze w przypadku okladki z NF tlo jest malo istotne. I konkurencje zwykle raczej sie czyta niz oglada :)

Faktem natomiast jest, ze jesli autor nie powiadomil decydenta o wykorzystania tla z innej gazety, to pogral moim zdaniem nieuczciwie.
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » wt, 20 sty 2009 11:37

Nienienie, powiadomił. Nie było nic nieuczciwego ze strony autora ilustracji: napisał, że było w SFFH, Redakcji to nie przeszkadzało. Niektórym czytelnikom jednak tak.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4070
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » wt, 20 sty 2009 11:50

nosiwoda pisze:Nienienie, powiadomił. Nie było nic nieuczciwego ze strony autora ilustracji: napisał, że było w SFFH, Redakcji to nie przeszkadzało. Niektórym czytelnikom jednak tak.
A to jak dla mnie wszystko w porzadku, pomimo ze nie rozumiem powodu wziecia akurat tej okladki...
No, moze poza tym, ze dla mnie okladka NF, szczegolnie w porownaniu do okladki SF, jest po prostu kiczowata :-/
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
Ellen
Ośmioł
Posty: 690
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 22:33

Post autor: Ellen » śr, 28 sty 2009 11:54

Widzisz te martwe bałwanki? Tędy przeszła wiosna! (by Andrzej)
Klub Dyskryminowanych i Wykorzystywanych z Powodu Posiadania Prawa Jazdy.

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4070
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » śr, 28 sty 2009 12:04

Ellen pisze:A teraz trochę z innej beczki.
Chcem Wiedźmina w takich okładkach!
Bardzo chcem!

http://www.alamutediciones.com/alamut/g ... seo_gr.jpg
Mnie sie w wiekszosci tych okladek nie podoba obciecie glow :)
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
Gata Gris
Kurdel
Posty: 701
Rejestracja: sob, 18 paź 2008 09:23

Post autor: Gata Gris » śr, 28 sty 2009 12:04

Śliczne :) A zauważyłaś, że nigdzie nie jest używany tytuł serii? Ciekawe czemu...
Bardzo lubię czytać! Na świecie jest tyle wspaniałych książek! Ja na ten przykład mogę pić miesiąc albo dwa, a potem wziąć i przeczytać jakąś książkę... I ta książka wyda mi się taka dobra, a ja sobie taki zły, że się okropnie denerwuję...

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » śr, 28 sty 2009 13:23

Może jest na grzbiecie?
Zwłaszcza Jaskier daje radę.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 28 sty 2009 14:32

Zdaje się, ze ten grafik przeczytał książki, przed a nie po przystąpieniu do pracy. ;)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » śr, 28 sty 2009 14:36

Niesamowite, nie?
Swoją drogą okładki są zawsze dopasowane do potrzeb konkretnego rynku.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 28 sty 2009 14:43

Owszem, ale tak sobie pomyślałam, jakiś cudzoziemiec mógł, a polski reżyser nie :(
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » śr, 28 sty 2009 14:55

Bo reżyser miał WIZJĘ, Wiedźmina swego widział ogromnego, a ten cudzoziemiec to widać jakiś prosty wyrobnik, wziął i po prostu namaział ;-)
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Urlean
Fargi
Posty: 325
Rejestracja: śr, 09 kwie 2008 18:15

Post autor: Urlean » śr, 28 sty 2009 18:56

Zajefajne.
Tylko Milva chyba trochę za bardzo sexy.
There is always another secret.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 28 sty 2009 19:28

Bo to hiszpańska wieśniaczka jest. Widać innych nie mają :P
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
bio
Mamun
Posty: 130
Rejestracja: wt, 20 mar 2007 11:09

Post autor: bio » sob, 31 sty 2009 20:02

Czym się ekscytować ? Okładki, jak okładki. Schemacik. A, że u nas inne, to i dobrze. Nie, że jestem nieczuły na formę, bo akurat gdzie indziej kuku postuluję ponowną edycję Strugackich popsutych przez Zalejskiego. A poza tym trzeba utrzymywać kanon w nieustannej sprzedaży.

ODPOWIEDZ