Okładki, które gwałcą X>

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
jk

Post autor: jk » wt, 01 maja 2007 10:52

Mnie bardzo wyjątkowo brzydzą okładki starych wydań "Sługi Bożego" i "Młota na Czarownice".

Obrazek

Obrazek

Przyzwyczaiłem się do tych nowych, czarnych i jakoś nie mogę się do nich przekonać.

Mateusz Szary Skoczylas

Post autor: Mateusz Szary Skoczylas » wt, 28 sie 2007 22:34

Miecz przeznaczenia w pierwszym wydaniu super nowej. Coś strasznego.
Tutaj

Awatar użytkownika
Teano
Kadet Pirx
Posty: 1309
Rejestracja: wt, 05 cze 2007 19:05

Post autor: Teano » czw, 24 kwie 2008 23:45

O okladkach na wypadek jakby ktoś chciał podyskutować albo ponarzekać albo się trochę uchachać (mniej lub bardziej zbiorowo) ;)
Mordor walnął maczugą Orbana w łysy czerep. Po chwili poczuł to samo.
Umowa sporządzona została w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach,
po jednym dla każdej ze stron.

� Dżirdżis

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pt, 25 kwie 2008 09:10

Oj, a ja akurat ostatnio wpadłem (i pożałowałem) na okładkę Fabryki Słów do powieści Diwowa. Moje oczy do dziś płaczą. Niech Wasze też popłaczą, co tak będę sam cierpiał: linka.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
blazenada
Fargi
Posty: 363
Rejestracja: czw, 14 cze 2007 11:34
Płeć: Kobieta

Post autor: blazenada » pt, 25 kwie 2008 12:14

no, placza... krokodylimi lzami *nadal w szoku*
ale moze w tym szalenstwie jest metoda? ; )))
' Nazwali mnie szalencem, ja ich nazwalem szalencami i, do diabla, przeglosowali mnie. '
(Nathaniel Lee, angielski dramaturg z XVII wieku, ktory zostal zeslany do slawnego londynskiego azylu psychiatrycznego Bedlam)

Awatar użytkownika
rubens
Fargi
Posty: 437
Rejestracja: sob, 23 lut 2008 00:00

Post autor: rubens » ndz, 27 kwie 2008 23:35

Hahaha! No, ta okładka rzeczywiście mnie zgwałciła... przez oczy! :)
Niecierpliwy dostaje mniej.

Awatar użytkownika
Dracool
Ośmioł
Posty: 676
Rejestracja: śr, 19 kwie 2006 17:50

Post autor: Dracool » wt, 29 kwie 2008 17:36

Miętusa zgwałcili przez uszy, więc da się chyba żyć ze zgwałconymi oczętami ;) Co do szkaradnych okładek, to do dziś nie mogę obojętnie odkurzyć "Imienia Róży" wydanego nakładem PIW-u. Ten szkaradny, zapluty mnicha łeb ;? Co to ma być?
Jestem egoistycznym libertynem, wyznającym absolutną wolność jedynie w odniesieniu do samego siebie.
_ _ _ _ _ _ _ _

Jak widzę optymistów, to mi się Armagedon w kieszeni otwiera.

Awatar użytkownika
bio
Mamun
Posty: 130
Rejestracja: wt, 20 mar 2007 11:09

Post autor: bio » wt, 29 kwie 2008 18:29

Imię Róży PIWu to wzorcówka, jak należy robić okładki.

sulwen

Post autor: sulwen » wt, 15 lip 2008 18:34

A to ja tak ni z gruszki ni z pietruszki, bo nie bardzo na temat, ale widzę, że i tak ostatni post ma kilka miesięcy, więc co mi szkodzi odgrzać.

Podpatrzyłam ostatnio anglojęzyczne wydanie sapka i trudno mi się było oprzeć pokusie pobicia kolegi, właściciela owych wydań, do nieprzytomności i ucieczki z jego regałem na książki. To w sumie tez jakby gwałt, tyle że na majątku ;)
Takie to:
pierwsza
druga

wpis moderatora:
Harna: Obrazki ślicznie prosimy linkować, nie wstawiać bezpośrednio w poście, bo się niektórym użyszkodnikom potem forum wiesza :-)

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » wt, 15 lip 2008 20:09

sulwen pisze: Podpatrzyłam ostatnio anglojęzyczne wydanie sapka
A co to takiego?
MSPANC
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19196
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » wt, 15 lip 2008 21:07

To zdrobnienie od nazwiska pewnego faceta, który za zdrobnienia groził obiciem facjaty, co niewątpliwie jest groźbą karalną, jako że spełnienie jej byłoby przekroczeniem granic obrony koniecznej i reakcją niewspółmierną do doznanej szkody:-).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » wt, 15 lip 2008 21:30

aaa... Mówisz o Sapku ;)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
obb
Dwelf
Posty: 517
Rejestracja: sob, 12 lip 2008 21:47

Post autor: obb » śr, 16 lip 2008 09:16

E, pewnie chodzi o Boba Sappa

Awatar użytkownika
mirael
Mamun
Posty: 175
Rejestracja: sob, 13 paź 2007 22:59

Post autor: mirael » śr, 16 lip 2008 11:37

Chyba chodziło o ASa... Widocznie nie umie się wysłowić xD xD
..::Reality Is Almost Always Wrong::..

Komu potrzebna jest inteligencja, świadomość i takie tam podobne?

sulwen

Post autor: sulwen » śr, 16 lip 2008 13:54

ojejejeje... Przepraszam i czołem biję.
Osobiście dzieła mistrza uwielbiam i przez myśl by mi nie przeszło... Co do wielkiej litery, to po prostu literówka mi się wkradła i zaraz taki szum.

Tak, chodzi mi o wydania książek Pana Sapkowskiego, co zresztą wyraźnie na obrazkach widać, proszę łaskawie wysilić oczy.
Nie było mnie w Polsce od dawna i nie wiedziałam nic o grożeniu sądem za zdrobnienia.

Trzecioosobowy komentarz mirael pozostawię bez odpowiedzi, bo nie wiem czy również i postrzeganie takowych jako co najmniej złośliwych nie zmieniło się po moim wyjeździe.

ODPOWIEDZ