"Kochali się, że strach" - nasze wrażenia :)

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Rheged
Stalker
Posty: 1886
Rejestracja: pt, 16 wrz 2005 14:35

Post autor: Rheged »

Xiri pisze:Zresztą to nie moje słowa: ktoś wspominał (wydaje mi się, że był to Kiwaczek), że wklejenie tekstu na forum (pierwsze pokazanie go ludziom) jest publikacją tego tekstu.
To, że ktoś wspominał, że wklejenie tekstu na forum jest publikacją tekstu nie oznacza, że wklejenie tekstu na forum jest publikacją tekstu. Jeśli już, wziąłbym to słowo w cudzysłów - "publikacja". Jednak i tak autor taki nie mógłby go sobie dopisać do listy opublikowanych utworów. Jeśliby tak zrobił, to, z całym szacunkiem, dupą bym go wyśmiał ;). Nie tylko ja, jak sądzę.

A to, Xiri, że masz swój własny słownik alternatywny, to fajnie. Ale fajniej by było, jakby się pokrywał z tym ogólnie przyjętym. To ułatwiałoby komunikację. EOT
Emil 'Rheged' Strzeszewski
Pipe of the rising sun, Sympathy for the pipe
Pipe of the storm, Born to be pipe

Awatar użytkownika
Bebe
Avalokiteśvara
Posty: 4592
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 13:00

Post autor: Bebe »

Pozwolę sobie się wtrącić - wrzucenie tekstu na forum nie jest publikacją o tyle, że do listy publikacji sobie tego autor nie dopisze. I jest jednocześnie publikacją, bo gdzie przyjmują teksty, które wcześniej odleżały sobie na ogólnodostępnym forum? Kto zapłaci za coś, co przeczytał na forum? :)

Już nie będę offtopować, skądże, wcale.
Z życia chomika niewiele wynika, życie chomika jest krótkie
Wciąż mu ponura matka natura miesza trociny ze smutkiem
Ale są chwile, że drobiazg byle umacnia wartość chomika
Wtedy zwierzyna łapki napina i krzyczy ze swego słoika

Awatar użytkownika
Rheged
Stalker
Posty: 1886
Rejestracja: pt, 16 wrz 2005 14:35

Post autor: Rheged »

Bebe pisze:Pozwolę sobie się wtrącić - wrzucenie tekstu na forum nie jest publikacją o tyle, że do listy publikacji sobie tego autor nie dopisze. I jest jednocześnie publikacją, bo gdzie przyjmują teksty, które wcześniej odleżały sobie na ogólnodostępnym forum? Kto zapłaci za coś, co przeczytał na forum? :)
Prószyński. W NF :>
Opko Tomka Orlicza :>
Emil 'Rheged' Strzeszewski
Pipe of the rising sun, Sympathy for the pipe
Pipe of the storm, Born to be pipe

Awatar użytkownika
Montserrat
Szczurka z naszego podwórka
Posty: 1923
Rejestracja: ndz, 17 gru 2006 11:43

Post autor: Montserrat »

Łoj, a mogą już przestać offtopować? ;)))
"After all, he said to himself, it's probably only insomnia. Many must have it."

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika »

Ale po co Ciebie to wiedzieć? Jak dla mnie to czy się sprzedaje i to czy ludzie wiedzą ma się do siebie nijak. Sprzedało się dobrze i tyla. Teraz już nikt nikomu w wyniki nie zagląda, przyjęło się, że się onych nie upublicznia.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Husiaty
Pćma
Posty: 234
Rejestracja: sob, 17 lis 2007 14:29

Post autor: Husiaty »

Ika pisze:Ale po co Ciebie to wiedzieć? Jak dla mnie to czy się sprzedaje i to czy ludzie wiedzą ma się do siebie nijak. Sprzedało się dobrze i tyla. Teraz już nikt nikomu w wyniki nie zagląda, przyjęło się, że się onych nie upublicznia.
W rzeczy samej Iko i zdaje sobie z tego sprawe! Dlatego odpowiedz "duzo" wystarcza mi w 100%.
A po co Mnie to wiedziec? Po prostu, jak cos mnie intryguje, to staram sie tego dowiedziec.. ;-)

Xiri
Nexus 6
Posty: 3388
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri »

Ika pisze:Ale po co Ciebie to wiedzieć? Jak dla mnie to czy się sprzedaje i to czy ludzie wiedzą ma się do siebie nijak. Sprzedało się dobrze i tyla. Teraz już nikt nikomu w wyniki nie zagląda, przyjęło się, że się onych nie upublicznia.
Czyli kochasiów i romantyków w Polsce mamy sporo w takim razie ;)
Ciekawe, jakby wypadło to w przypadku antologii o demolce czy z horrorami?

Awatar użytkownika
Hitokiri
Nexus 6
Posty: 3318
Rejestracja: ndz, 16 kwie 2006 15:59
Płeć: Kobieta

Post autor: Hitokiri »

Ludzie lubią się bać ;)
"Ale my nie będziemy teraz rozstrzygać, kto pracuje w burdelu, a kto na budowie"
"Ania, warzywa cię szukały!"

Wzrúsz Wirusa! Podarúj mú "ú" z kreską!

Awatar użytkownika
Marcin Robert
Niegrzeszny Mag
Posty: 1754
Rejestracja: pt, 20 lip 2007 16:26
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Marcin Robert »

Szczególnie strasznych tekstów. ;-)

Cathryn Rashida

Post autor: Cathryn Rashida »

Po przeczytaniu tej antologii mam w miarę pozytywne uczucia. Mam słabą pamięć do tytułów, niestety, ale zapamiętałam jedną postać, o której bym sobie jeszcze poczytała z chęcią - Licho :D Anioł w papuciach :D Słodki był.

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna »

Się pisze. Powoli, z przeszkodami, ale pisze, więc istnieje szansa*, że przeczytasz ;-)

*) Mizerniejsza niż mój wątły rozumek, znikoma wręcz, ale zawsze!
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika »

Harna pisze:Się pisze. Powoli, z przeszkodami, ale pisze, więc istnieje szansa*, że przeczytasz ;-)

*) Mizerniejsza niż mój wątły rozumek, znikoma wręcz, ale zawsze!
A w życiu, wytnę redaktorską kosą. BUA HA HA HA
Hm... boli mnie brzuch i to chyba wpływa na moją percepcję rzeczywistości.
Idę redagować zbiór opowiadań o krasnoludach. Myślę, że powycinam krasnoludy...
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna »

Ika pisze:
Harna pisze:Się pisze. Powoli, z przeszkodami, ale pisze, więc istnieje szansa*, że przeczytasz ;-)

*) Mizerniejsza niż mój wątły rozumek, znikoma wręcz, ale zawsze!
A w życiu, wytnę redaktorską kosą. BUA HA HA HA
To se rzucę w NWL, o, taka będę. I bezczelnie napiszę, że to fragment :->
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5777
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna »

Ika pisze:Idę redagować zbiór opowiadań o krasnoludach. Myślę, że powycinam krasnoludy...
Zastąp je elfami.
;)
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Xiri
Nexus 6
Posty: 3388
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri »

Żadnych elfów! Dawaj androidy, duuuuuużo androidów ;)

Swoją drogą, jeśli wytniesz krasnoludy, to nie będzie zbioru opowiadań o krasnoludach.

ODPOWIEDZ