Trzech panów na Onecie i jeden z felietonem

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » pn, 10 sie 2009 18:59

Jakby objętość miała znaczenie... :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Tomasz Orlicz
Mamun
Posty: 167
Rejestracja: pn, 03 lip 2006 16:33

Post autor: Tomasz Orlicz » pn, 10 sie 2009 19:57

Małgorzata pisze:
Tomasz Orlicz pisze:...Bo som, jak się okazuje, koty Bozony i koty Fermiony;) Ach, no i Perskie som też. Ale te z kolei służom do czegoś zgoła odmiennego (i proszę nie mylić ich z dywanami, nawet z tymi latającymi i spadającymi na cztery... rogi?)
Ale niezależnie, czy one persy, syjamy, bozony czy inne - piszemy je małą literą, jak przystało na nazwy "gatunkowe". :P
Dywany też małą.
Kot w pudełku czy kot(ń)densat - ale ortografia nie jest aż tak względna.
Ależ ja gombrowiczem je one potraktowałem, Margo;)
Już czuję zapach świeżo wydrukowanego papieru. Niczym przedsmak lektury...

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » pn, 10 sie 2009 20:07

A nie wyglądało... :P
Sporo się w tym pudełku z kotem zmieściło.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 6044
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » czw, 03 wrz 2009 21:46

– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2555
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Post autor: flamenco108 » pt, 04 wrz 2009 13:46

Paradne! Ciekawe, który z nich to napisał?
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

Awatar użytkownika
Gustaw G. Garuga
Psztymulec
Posty: 994
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 11:02
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Gustaw G. Garuga » pt, 04 wrz 2009 13:48

Napisał to ktoś czwarty - Ziuta znany z forum SFFiH :)

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pt, 04 wrz 2009 15:02

Z forum NF też! <foch>
chociaż mniej
A tekst owszem, udany. Na początku miałem wątpliwości, ale się rozkręciło i wyszło śmiesznie.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pn, 14 wrz 2009 13:09

Ponieważ kiedyś burza rozpętała się od tego "przezroczystego języka" książek Fabryki Słów, uprzejmie donoszę, że to nie Dukaj, ale (bardzo możliwe, że) Fahrenheit wprowadził ten termin, w dodatku w odniesieniu do powieści z Fabryki Słów! :P
Całość opisana została językiem, który zwykłam nazywać przezroczystym – konstrukcyjnie prostym, quasi-faktograficznym, pozbawionym odautorskiej refleksji i skupionym na relacji zdarzeń.
Źródełko
Ha! Haha! Hahahahahahahaha!
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » pn, 14 wrz 2009 14:13

Termin "język/styl przezroczysty" funkcjonuje w opracowaniach krytyczno-literackich i występował zanim na świecie pojawił się Dukaj czy ja. Stamtąd go sobie wzięliśmy oboje. I podejrzewam, że Dukaj przede mną. :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pn, 14 wrz 2009 14:37

Ale w kontekst! W kontekst wprowadziłaś! Ty zua, zua, zua kobieto :P
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » pn, 14 wrz 2009 15:11

nosiwoda pisze:Ale w kontekst! W kontekst wprowadziłaś! Ty zua, zua, zua kobieto :P
No, to mogę być z siebie dumna, tak? :)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » pn, 14 wrz 2009 15:53

A wszystko to nie zmienia faktu, że panowie D-O-S użyli tego określenia jako eufemizmu.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 14 wrz 2009 17:12

nosiwoda pisze:Ponieważ kiedyś burza rozpętała się od tego "przezroczystego języka" książek Fabryki Słów, uprzejmie donoszę, że to nie Dukaj, ale (bardzo możliwe, że) Fahrenheit wprowadził ten termin, w dodatku w odniesieniu do powieści z Fabryki Słów! :P
Bo na początku był Fahrenheit, a dopiero potem Bóg stworzył Niebo i Ziemię, przecież wiadomo. :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Keiko
Klapaucjusz
Posty: 2200
Rejestracja: wt, 22 sty 2008 16:58

Post autor: Keiko » wt, 15 wrz 2009 13:39

Małgorzata pisze:
nosiwoda pisze:Ale w kontekst! W kontekst wprowadziłaś! Ty zua, zua, zua kobieto :P
No, to mogę być z siebie dumna, tak? :)))
I cieszyć się, że Nosiwoda czyta tak wnikliwie Twoje recenzje ;)
Zawsze to jeden wielbiciel więcej (lub szukający "haków") :P
Wzrúsz Wirúsa!

Ha! Będziemy nieśmiertelni! To nie historia nas osądzi, lecz my osądzimy ją! (Małgorzata)

Awatar użytkownika
Sosnechristo
Mamun
Posty: 136
Rejestracja: pn, 28 sie 2006 14:50

Post autor: Sosnechristo » pn, 21 wrz 2009 09:38

Gustaw G. Garuga pisze:Napisał to ktoś czwarty - Ziuta znany z forum SFFiH :)
Fajnie mieć takich współforumowiczów. :D A poza tym, tekst bardzo trafny i zjadliwy.
Kawałek o Kurosawie mnie rozwalił.

ODPOWIEDZ