Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: Ilt » ndz, 01 wrz 2013 07:35

jaynova pisze:Jest tego tyle [na stronie 23], że na pewno wszystkiego jeszcze nie czytałeś.
I właśnie tu leży pies pogrzebany - te pasujące do matrycy już przeczytałem. O stronie 23 mówiliśmy ponad pół roku temu. :)

Z tym, że np. Flint to głównie pisze jednak fantasy/historia alternatywna, W. E. B. Griffin nie napisał żadnego s-f. S.M. Stirling z tego co się orientuję też nie, a jedynym czytelnym jego cyklem jest dla mnie Shadowspawn (urban fantasy). I tak dalej, i tak dalej.

e:
John Scalzi - dziękuję. :)
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1451
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: jaynova » ndz, 01 wrz 2013 14:38

Chris Bunch, Allan Cole:
Ostatni legion (The Last Legion, 1999)
Maska ognia (Firemask, 2000)
Impet burzy (Storm Force, 2000)
Piętno czasu (Homefall, 2001)

Mogę więcej :)
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: Ilt » ndz, 01 wrz 2013 19:23

O, myślałem, że oni tylko fantasy piszą.

Ten cykl o Ostatnim Legionie z opisów książek na Empiku wydaje się być smaczny, dzięki. Swoją drogą to nie obraziłbym się za więcej, bo moje tempo czytania to ~0.75 - 2.0 książek dziennie.
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1451
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: jaynova » ndz, 01 wrz 2013 22:13

Ilt pisze:Swoją drogą to nie obraziłbym się za więcej,
As you wish, effendi ;)

Fabryka Słów
Jack Campbell - Zaginiona flota: Nieulękły (kwiecień 2008)
Zaginiona flota: Nieustraszony (lipiec 2008)
Zaginiona flota: Odważny (luty 2009)
Zaginiona flota: Waleczny (marzec 2009)
Zaginiona flota: Bezlitosny (2010)
Zaginiona flota: Zwycięski (maj 2011)
Zaginiona flota: Przestrzeń zewnętrzna (maj 2012)

plus Wojna Starka i Dowództwo Starka tegoż autora

Tomas Bartos Najemnicy - pozostając przy Fabryce Słów
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: kiwaczek » ndz, 01 wrz 2013 22:50

Z tą zaginioną flotą to można się naciąć, bo literatura to niskich lotów jest. Schematyzm, nadmuchiwanie książek, powtarzanie wciąż tych samych rozwiązań, a psychologia postaci jak z przedszkola. ;)

Z dwojga złego wolę już HH :D
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: Ilt » pn, 02 wrz 2013 06:36

Dzięki, jay.

A mógłbyś podać kiwaczku jakąś military syfy od HH według ciebie lepszą?
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: kiwaczek » pn, 02 wrz 2013 08:21

Z dobra militarną SF jest problem. Bo to z definicji jest podgatunek dla tzw. dorosłych nastolatków, więc ciężko znaleźć coś wychodzącego ponad schematy. A jak już wychodzi, to zazwyczaj wychodzi też z ram militarnej SF.

Taka na przykład "Wieczna Wojna" Haldemana. Książka spokojnie mieszcząca się w wierchuszce fantastyki ogólnie, ale z ram militarnej fantastyki wychodzi. Co nie zmienia faktu, że lektura obowiązkowa.

Z innej strony, jako miłośnik fantastyki zza wschodniej granicy, mógłbym polecić kilka pozycji stamtąd, ale do nich mam trochę zastrzeżeń, głównie to, że lubią tam minicykle, a w nich często nadzieje jakie daje tom pierwszy są marnowane w tomie drugim czy trzecim. Tak jest na przykład w "Czaszce na rękawie" Nika Pierumowa. Pierwszy tom narobił mi smaku, a potem wszystko popsuli. Podobnie w "Najlepszej załodze słonecznego" Diwowa. Tam z kolei autor wiesza na ścianie strzelbę, i natychmiast o niej zapomina. Była jeszcze książka "Wszyscy zdolni do noszenia broni" Łazarczuka - tu akcja dzieje się na naszej planecie, w trochę alternatywnej rzeczywistości.

U nas też nieciekawie, nisza praktycznie nie eksplorowana. Ostatnio pojawiły się dwa tomy (szykowanego na więcej) cyklu Michała Cholewy - "Gambit" i "Punkt cięcia". Ciekawe chociażby z tego powodu, że przedstawiają świat troszkę bardziej realny niż ten z HH, na wojnie nie wszystko po prostu wychodzi tak, jak sobie Honor zaplanuje, o czym pan Weber zapomina (ale taka konwencja). Parę fajnych patentów było u Kołodziejczaka w "Kolorze sztandarów", ale typowa militarna SF to nie jest.

Wracając do tego cyklu Zaginionej floty - pisałem z tego recenzje do eFa dawno temu, więc możesz poszukać. Z tego co pamiętam, to na początku mi się podobało, ale potem zaczęło mnie męczyć, że każdy następny tom jest powtórką poprzedniego. Ot leci sobie flota przez terytorium wroga, leci i bach, bitwa. Duża. Potem skok do innego systemu, tam mała bitwa i chwila na odzyskanie gotowości bojowej i skok do systemu, gdzie czeka nas bitwa duża. Potem skok i bitwa mała, itd, itp... Ale żeby nie było, przeczytałem chyba wszystkie tomy. Cały czas taki atawizm we mnie siedzi, że chciałbym się dowiedzieć w jakim kierunku to pociągnie dalej. ;)

Z zachodnich to masz jeszcze całkiem sporo staroci. Na przykład cykl Dorsajski Dicksona. "Taktykę błędu" czytałem ze 3 jak nie 4 razy. Ale to w przedziale ponad 20tu lat.

Na razie tyle mi przychodzi do głowy. Musiałbym się poprzyglądać swojej biblioteczce.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
neularger
Strategos
Posty: 5194
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: neularger » pn, 02 wrz 2013 08:45

Z militarnych przypominam mi się "Upadek Imperium Strachu" - autor: Williams Walter Ion.
Przyjemne czytadło. Bitwy w kosmosie były, jak chwalił się autor, konsultowane z fizykami. :D
Ale to zdaje się nie pasuje do matrycy Ilta. Bohaterem nie jest oddział żołnierzy... :D
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: nosiwoda » pn, 02 wrz 2013 08:57

Była jeszcze książka "Wszyscy zdolni do noszenia broni" Łazarczuka - tu akcja dzieje się na naszej planecie, w trochę alternatywnej rzeczywistości.
Zaklinam Cię na wszystko, co święte - nie czytaj tego, nie dotykaj nawet.

A John Ringo i jego np. "W lustrze"? Z tego, co pamiętam, to bardzo military, z akronimami różnych karabinów i takich tam. A Stirling to chyba bardzo military - "Szturm przez Gruzję" jest o... no cóż, o szturmie Drakonian przez Gruzję.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: kiwaczek » pn, 02 wrz 2013 10:32

Ani Ringo, anie Stirlinga nie czytałem. Chociaż... Ten Szturm przez Gruzję coś mi mówi... Ale skoro pamiętam z niego tylko scenę werbunku ludzi do oddziałów (rzecz się działa na jakiejś burskiej farmie) to chyba zbyt porywające toto nie było. ;)
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1451
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: jaynova » pn, 02 wrz 2013 10:57

nosiwoda pisze:A John Ringo i jego np. "W lustrze"? Z tego, co pamiętam, to bardzo military, z akronimami różnych karabinów i takich tam. A Stirling to chyba bardzo military - "Szturm przez Gruzję" jest o... no cóż, o szturmie Drakonian przez Gruzję.
A ja tu już o tym pisałem. Dwa razy nawet. ;)
kiwaczek pisze:Ani Ringo, anie Stirlinga nie czytałem.
To trzeba nadrobić, bo chociaż nie jest to literatura najwyższych lotów, daje dużo frajdy przy czytaniu.

Dla ciebie, Ilcie.
Z ISY - Trzy Webery, o których już pisałem - Z furii zrodzona, Ścieżka furii, Alternatywa Ekskalibura
Jak również
Eric Nylund- Halo Upadek Reach

Całkiem nowy Weber z Rebisa - Z mroku

Wanna more? :)
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: Ilt » pn, 02 wrz 2013 18:06

neularger pisze: Bohaterem nie jest oddział żołnierzy... :D
Nowa matryca nie wymaga, by bohaterem był oddział żołnierzy.

Taktykę błędu czytałem i nie mam z niej dobrych wspomnień. Czytało się trochę jak wspomnienia z zimnej wojny odbite w krzywym zwierciadle.

Za wszystkie sugestie ślicznie dziękuję. Jak przeczytam i mi głód na military syfy nie przejdzie, to zgłoszę się po więcej (co nie znaczy, że niemile widziane są kolejne sugestie, bo jest wręcz przeciwnie).

Webera mam pożartego całego. Łącznie z książkami dla nastolatków o treecatach.
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: Małgorzata » pn, 02 wrz 2013 18:36

Taktykę błędu czytałem i nie mam z niej dobrych wspomnień. Czytało się trochę jak wspomnienia z zimnej wojny odbite w krzywym zwierciadle.
Pewnie najpierw przeczytałeś opowiadanie, które dało początek cyklowi? Po "Żołnierzu" wszytko w cyklu "Dorsaj" jest po prostu SŁABE. :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: kiwaczek » pn, 02 wrz 2013 20:25

Może i jest! Foch!

Ale ja to czytałem mając maks 14 lat! I nie dam sobie zabić dobrych wspomnień! :P
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Poszukiwany, poszukiwana, czyli rzecz o książkach

Post autor: Małgorzata » pn, 02 wrz 2013 20:34

Och, nie fochaj! Byłam zakochana bez pamięci Ianie Graeme! :)))

e...litróffka
So many wankers - so little time...

ODPOWIEDZ