MTK 2009

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

Przewodas
Pćma
Posty: 294
Rejestracja: śr, 28 maja 2008 15:56

Post autor: Przewodas » śr, 27 maja 2009 09:30

Akurat Fahrenheita nie miałem na myśli, bo F i tak nigdy mnie nie recenzuje (może z raz), więc to dla mnie pustynia. Sito googla nic nie łapie.
Z drugiej strony, gdybyście mówili o książkach naprawdę coś mądrego, inicjowali dyskusje literackie, robili ciekawe analizy krytyczne, sam molestowałbym dział promocji WD, żeby wam słali.

Patrzę tam gdzie było, a nie ma. I zastanawiam się skąd ta nagła zapaść? Wygląda mi to na ograniczenie aktywności krytycznej do kręgów towarzyskich, gdzie rzecz jasna mam tyły.

Słowem, ścieśniły się mury getta i książka umiarkowanie fantastyczna już się w nim nie mieści.

Awatar użytkownika
malakh
Pćma
Posty: 293
Rejestracja: śr, 14 lis 2007 22:17

Post autor: malakh » śr, 27 maja 2009 14:22

Ebola pisze:Pretensje do wydawcy, to on decyduje o współpracy z pismami i portalami.
Dokładnie. Redakcja ma pewne priorytety - w pierwszej kolejności recenzowane mają być patronaty. Twoja książka naszego patronatu nie ma, więc musi swoje odleżeć. To nie żaden spisek, ino życie.

Pomęcz swojego wydawcę, coby zadbał o kilka patronatów - znacznie skróci to czas oczekiwania na recenzję;]

Przewodas
Pćma
Posty: 294
Rejestracja: śr, 28 maja 2008 15:56

Post autor: Przewodas » śr, 27 maja 2009 16:14

Patronat?!
Masz na myśli taki śmieszny szlaczek z rozmaitych logo, umieszczany na tylnej okładce książki?

I jeszcze mój wydawca miałby zabiegać o miejsce w owym szlaczku? Mój wydawca, proszę ja was, kupił prawa do cyklu Stephenie Meyer za jedyne 1000 USD, a sprzedał już tej "Biblii pokolenia emo" pół miliona egzemplarzy i sprzedaje nadal jak ciepłe bułeczki. Z tej racji jako jedyny wydawca w Polsce potrafił też zmusić Empik do płacenia gotówką.

Rozsądnie byście zrobili przekonując Przewodasa by szepnął za wami słówko w dziale promocji, zamiast opowiadać mu o kolejkach. Inteligencji trochę, panowie i panie!

I tyle o patronacie...

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » śr, 27 maja 2009 16:57

Przewodas pisze: Akurat Fahrenheita nie miałem na myśli, bo F i tak nigdy mnie nie recenzuje (może z raz), więc to dla mnie pustynia. Sito googla nic nie łapie.
Skoro nie nas, tom się uspokoiła.
Przewodas pisze: Z drugiej strony, gdybyście mówili o książkach naprawdę coś mądrego, inicjowali dyskusje literackie, robili ciekawe analizy krytyczne, sam molestowałbym dział promocji WD, żeby wam słali.
Aha. Ale nie ma potrzeby, albowiem jak twierdzisz nie robimy :), to co będziesz czas i środki marnotrawił. Dopytałam się, bo myślałam, żeśmy się w tej grupie intrygantów znaleźli, jako ten... organ. Co mnie zaintrygowało tym bardziej, że o żadnym intrygowaniu nic nie wiem. Ba!, nikt u nas nigdy na treśc recenzji nie wpływał, ewentualnie na język, a i to nie każdej. Skoro nie o nas chodziło, to wszystko w normie i tak jak być powinno.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Przewodas
Pćma
Posty: 294
Rejestracja: śr, 28 maja 2008 15:56

Post autor: Przewodas » śr, 27 maja 2009 17:36

Ech, nie ma to jak czasem przypomnieć sobie jak wygląda kobieca logika w stanie krystalicznie czystym do analizy...

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » śr, 27 maja 2009 18:00

Prawda? :)))
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
malakh
Pćma
Posty: 293
Rejestracja: śr, 14 lis 2007 22:17

Post autor: malakh » śr, 27 maja 2009 18:14

Przewodas pisze:Rozsądnie byście zrobili przekonując Przewodasa by szepnął za wami słówko w dziale promocji, zamiast opowiadać mu o kolejkach.
A po co? To ty biadolisz, jak to źle, że nikt recenzji nie pisze. Ja mam co czytać, ba! rzekł bym wręcz, że na półce stoi cała kolejka pozycji czekających na swój czas. Po co mi więc Przewodas?

Chciałem tylko wyprowadzić cię z błędnego przekonania, że w sieci, a przynajmniej na Polterze, ktoś spisuje przeciw Przewodasowi. Ty okazałeś się na tę wiedzę odporny, z godnym podziwu (pożałowania?) uporem brnąc w swoje teorie spiskowe... i po co?

Przewodas
Pćma
Posty: 294
Rejestracja: śr, 28 maja 2008 15:56

Post autor: Przewodas » śr, 27 maja 2009 19:59

Przeczytaj swój bełkot jeszcze raz i zastanów się co właściwie chciałeś powiedzieć?

Bo odnoszę wrażenie, że właśnie potwierdziłeś to co mówiłem...

Awatar użytkownika
malakh
Pćma
Posty: 293
Rejestracja: śr, 14 lis 2007 22:17

Post autor: malakh » śr, 27 maja 2009 20:08

Przewodasie, oficjalnie stwierdzam: słów mi brak.

Ty po postu lubisz być męczennikiem, wiecznie niedocenianym, krzywdzonym, tłamszonym i opluwanym... problem w tym, że nikt cię nie opluwa. Wmawiasz to sobie.

Przewodas
Pćma
Posty: 294
Rejestracja: śr, 28 maja 2008 15:56

Post autor: Przewodas » śr, 27 maja 2009 20:50

Nie słów brak tylko elementarnej inteligencji:
malakh pisze:Po co mi Przewodas?
a po chwili pisząc o niedocenieniu:
malakh pisze:Wmawiasz to sobie.
Dla jasności: teraz już nie oczekuję żadnych recenzji. Zwłaszcza od ludzi, których nie interesują moje książki. Diagnozuję jedynie stopień aberracji w branży SF - małe politykierstwo, ślepota na nowości, zaskorupianie się w getcie i stawianie na ochwacone konie...

Awatar użytkownika
malakh
Pćma
Posty: 293
Rejestracja: śr, 14 lis 2007 22:17

Post autor: malakh » śr, 27 maja 2009 21:05

Problem polega na tym, że ty masz usilną potrzebę bycia wielbionym i wychwalanym. Sam uważasz siebie za kogoś wyjątkowego i od innych oczekujesz, że będą ciebie wielbić.

Stąd te teorie spiskowe, doszukiwanie się podtekstów. Ja ci piszę, Przewodasie, że twoja książka nie przepadła, tylko czeka na swoją kolejkę.

Ty z kolei oczekujesz, że jak tylko coś wydasz, wszyscy rzucą cokolwiek czytają i na gwałt lecieć będą do księgarń, żeby tylko przeczytać twoje dzieło. Otóż oświecę cię - w Polsce wydaje się tez inne książki. Ludzie czytają także inne książki. Twoja książka jest jedną z wielu - musi swoje odczekać.

----edit---

Po chwili zastanowienia stwierdzam, że chyba nie ma sensu, abym ja, proch marny, dyskutował z iście boską istotą, zwaną Przewodasem.

Żegnam więc, miłej nocy;]

Przewodas
Pćma
Posty: 294
Rejestracja: śr, 28 maja 2008 15:56

Post autor: Przewodas » śr, 27 maja 2009 22:02

Przewodas miałby grzecznie czekać w kolejce?!
Ach, czy to aby podobne do Przewodasa? Boskiej istoty...

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 27 maja 2009 23:30


wpis moderatora:
Ebola: Skoro już esencja Przewodasa została objawiona, ogłaszam ten offtop za zamknięty.

Mędzynarodowe Targi Książki dziękują za przybycie. Prosimy nie wynosić łyżeczek.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
andre
Sepulka
Posty: 99
Rejestracja: wt, 12 lip 2005 14:54

Post autor: andre » pt, 29 maja 2009 08:07

http://www.fabryka.pl/aktualnosci.php?id=1905#searchkk

http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=tragi

rety,publiczność tak zmęczyła p.Pilipiuka i p.Piekarę, że musiano ich transportować do domów....:-)

Awatar użytkownika
Navajero
Klapaucjusz
Posty: 2483
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » pt, 29 maja 2009 09:02

No wiesz andre, w tym biznesie nie ma zmiłuj - z tragami, albo na tragach :) A przypuszczam, że obaj panowie walczyli do końca :P
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

ODPOWIEDZ