"Nawiedziny" - nasze wrażenia

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Czarownica
ZakuŻony Terminator
Posty: 1495
Rejestracja: pn, 14 sie 2006 20:48

Post autor: Czarownica » wt, 08 cze 2010 01:37

nosiwoda pisze:
W Shade przenosimy się do Anglii,
!!!!!!!!!
Każden Walijczyk za takie dictum zmusiłby autora recenzji do przepisania sto razy nazwę pewnej walijskiej miejscowości, żeby wbił sobie do głowy, że Wielka Brytania =/= Anglia.
Zgadzam się w całej rozciągłości.

I mimo, że Shade został oceniony całkiem pozytywnie, wolałabym by ewentualna kontynuacja nie aspirowała do miana polskiego Zmierzchu... Oj, bardzo wolałabym, żeby nie.
Opowieść o wampirze osadzona w scenerii „Londyńczyków"
.
Co prawda mogłabym się kłócić, a nawet udowodnić, że pomysł na Shade powstał zanim jeszcze ktokolwiek słyszał o owym polskim serialu... tylko po co? Mogłabym też argumentować, że akcję opowiadania z palcem w nosie można by osadzić w zupełnie innej scenerii i nie miałoby to najmniejszego wpływu na wątki. Tylko po co? Po nico. Zmilczę zatem ;]

edit: nastawszy.

wpis moderatora:
Harna: Scaliwszy Wiedźmucha :-)
<gollum bunny mode on> Świeże mięsssko, hyhyhyhy... Dopsie, dopsie... >:-] Tak, tak, trzeba pisssać, wysssyłać, tak, tak, trzeba, rozwijać sssię, tak, tak... Bałdzo dopsssie, ssskarby, dopsssie... <gollum bunny mode off> - by Harna

ODPOWIEDZ