City1. Antologia pl opowiadań grozy

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 03 lut 2010 13:28

Kuba M. pisze:Witam wszystkich. Płuca w płomieniach rzeczywiście są obrzydliwe, ale nie o tę obrzydliwość w opowiadaniu chodzi. Mam nadzieję, że po lekturze tekstu czuć, że sedno historii znajduje się gdzie indziej - jesli nie, znaczy że dałem ciała.
Pozdrawiam
Kuba
Cześć Kuba, a z czego ty się tłumaczysz? Może jeszcze zaczniesz przepraszać? ;)
Bez przesady.
Z jakichś powodów uznałeś, że taką historię, w taki właśnie sposób, chcesz opowiedzieć. Jedni uznali, że tak właśnie opowiedzieć tę historię trzeba było, inni, że nie.
Degustibus i tyle.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » śr, 03 lut 2010 13:30

Kuba M. pisze:Witam wszystkich. Płuca w płomieniach rzeczywiście są obrzydliwe, ale nie o tę obrzydliwość w opowiadaniu chodzi. Mam nadzieję, że po lekturze tekstu czuć, że sedno historii znajduje się gdzie indziej - jesli nie, znaczy że dałem ciała.
Pozdrawiam
Kuba
O!
Autorzy na forumie, git.
Zapraszamy na Łowisko - w celu przywitania się, a potem do wątku autorskiego (co prawda do tej pory głównie była w nim roztrząsana kwestia tożsamości dwóch panów Małeckich, ale pojawienie się autora to świetna okazja, żeby sprowadzić temat na właściwy ontop). :)
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
in_ka
Fargi
Posty: 444
Rejestracja: ndz, 25 mar 2007 22:26

Post autor: in_ka » śr, 03 lut 2010 13:50

Kuba M. pisze:(...)Mam nadzieję, że po lekturze tekstu czuć, że sedno historii znajduje się gdzie indziej - jesli nie, znaczy że dałem ciała.(...)
Autorze, oczywiście ani tłumaczyć ani przepraszać nie musisz,
moje zdanie jest zdaniem subiektywnym pospolitego czytelnika - zupełnie niereprezentantywnym dla grupy czytelników docelowychTwojej opowieści - z innym zestawem dekoderów po prostu,
Twoi koledzy odnaleźli sedno i sens uzasadniający, zbierasz świetne recnezje, pogratulować (mimo zdania odrębnego) :)

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » śr, 03 lut 2010 14:10

in_ka pisze:Twoi koledzy odnaleźli sedno i sens uzasadniający
No, ale to nie było miłe, in_ko.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
in_ka
Fargi
Posty: 444
Rejestracja: ndz, 25 mar 2007 22:26

Post autor: in_ka » śr, 03 lut 2010 14:35

Ups,
chyba przekroczyłam coś niepisanego-nieprzekraczalnego,
przepraszam.
Dzięki nosiwodo.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 03 lut 2010 14:39

nosiwoda pisze:
in_ka pisze:Twoi koledzy odnaleźli sedno i sens uzasadniający
No, ale to nie było miłe, in_ko.

wpis moderatora:
Ebola: Czyżbyś, in_ko coś sugerowała? To było pytanie retoryczne, o wydźwięku autorytarnym. Napomknę jeszcze, że tego typu uwagi mogą innych skłonić do zastanowienia nad pytaniem: czyją koleżanką jest in_ka? Ot, tak przykładowo.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Kuba M.
Sepulka
Posty: 11
Rejestracja: wt, 02 lut 2010 12:00

Post autor: Kuba M. » śr, 03 lut 2010 15:05

Cześć, Ebola :-) No dobra, przepraszał nie będę - chyba to, co napisałem na stronie (i co ktoś poniżej zacytował) dość dobrze przedstawia mój stosunek do tego opowiadania.
In-ko, z tego co wiem, żaden z moich kolegów opowiadania nie czytał :-)
Millenium Falcon - idę się przywitać. A wątek autorski niech sobie będzie, jaki jest - może jak sprawa się nagłośni, napiszą o podwójnym Małeckim na pudelku i stanę się autorem bestsellerowym. Albo ten drugi.
Albo obaj.

Awatar użytkownika
in_ka
Fargi
Posty: 444
Rejestracja: ndz, 25 mar 2007 22:26

Post autor: in_ka » śr, 03 lut 2010 16:24

Ebolo,
wybacz, że po retorycznym z wydźwiękiem autorytatywnym się odzywam,
ale wyczuwam inny wydźwięk słowa "kolega" również u Jakuba,
dlatego pozwalam sobie jeszcze tu na próbę wyjaśnienia.
"Kolega" użyłam w znaczeniu współautor/współtworca antologii - bez żadnego innego kontekstu - podobnie jak na przykład moimi kolegami i koleżankami są wszyscy współautorzy podręcznika w którym opracowuję część zagadnień; współautorzy, których nigdy nie widziałam i nie mam pojęcia jak wyglądają, jaki mają zapach, jakie mają światopoglądy, zwyczaje, jakiej muzyki słuchają, nawet jak brzmi w ich języku słowo "dziękuję". Koledzy/koleżanki pracujący nad podobnymi zagadnieniami czy w podobnym kierunku. Niekoniecznie tymi samymi metodami.
Znaczy Ebolo, w tym słowa "kolega" rozumieniu, mam bardzo wielu kolegów i wiele koleżanek, do których się bez wahania i zawsze przyznaję.

Ale tu na ff doszło do nieporozumienia.
A ten post to próba synchronizacji tych zróżnicowanych dekoderów :)
I z mojej strony już EO-OFF-T.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 03 lut 2010 17:53

in_ka pisze:"Kolega" użyłam w znaczeniu współautor/współtworca antologii
In_ko, sorry ale dekodery nadal są rozstrojone. Twoja definicja kolegów byłaby do przyjęcia, gdyby wszystkie pozytywne opinie (na temat opowiadania Kuby), jakie się tu pojawiły wyszły spod klawiatur "kolegów z antologii' i gdyby linkowane recenzje też były autorstwa "kolegów z antologii".
EOT. bo dekoderów raczej nie da się dostroić.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » śr, 03 lut 2010 19:44

nie pierwszy to raz mamy kłopoty z odczytywaniem In_kowych intencji. Po raz kolejny, odczytujemy to negatywnie, a wszak, według słów samej zainteresowanej - nie miała nic złego na myśli.

Znaczy, albo my wszyscy mamy problemy z odbiorem, albo In_ka ma problemy z przekazem. Albo In_ka lubi rzucać bezpodstawne oskarżenia a potem wycofywać się chyłkiem.

A ja się kiedyś zastanawiałem, dlaczego niektóre podręczniki sa pisane w tak niezrozumiały sposób...
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
in_ka
Fargi
Posty: 444
Rejestracja: ndz, 25 mar 2007 22:26

Post autor: in_ka » śr, 03 lut 2010 19:59

To w takim razie w kwestii formalnej.
Czy EOT obowiązuje i kogo, bo nie chciałabym sprawiać wrażenia, że uciekam chyłkiem?

Awatar użytkownika
Rheged
Stalker
Posty: 1886
Rejestracja: pt, 16 wrz 2005 14:35

Post autor: Rheged » śr, 03 lut 2010 22:29

in_ka pisze:
Rheged pisze:(...) to po prostu wniosek z lektury Twoich wypowiedzi. (...)
Czy zechciałbyś może podać która z moich wypowiedzi w tym temacie upoważniła Cię do tego wniosku?
Wyjaśnij mi, co miałbym wyjaśnić? Czy może to:
Wnioskuję, że jesteś dojrzałą czytelniczką
?
Emil 'Rheged' Strzeszewski
Pipe of the rising sun, Sympathy for the pipe
Pipe of the storm, Born to be pipe

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 03 lut 2010 23:24

in_ka pisze:To w takim razie w kwestii formalnej.
Czy EOT obowiązuje i kogo, bo nie chciałabym sprawiać wrażenia, że uciekam chyłkiem?
Tego, kto napisał EOT.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
in_ka
Fargi
Posty: 444
Rejestracja: ndz, 25 mar 2007 22:26

Post autor: in_ka » śr, 03 lut 2010 23:40

To zdanie:
Rheged pisze:Wnioskuję, że jesteś dojrzałą czytelniczką i balansowanie na krawędzi przez autora odbierasz jako gest odwagi, nad którym trzeba się pochylić.

Awatar użytkownika
Rheged
Stalker
Posty: 1886
Rejestracja: pt, 16 wrz 2005 14:35

Post autor: Rheged » śr, 03 lut 2010 23:51

A nie jesteś dojrzałą czytelniczką?
Jeśli nie, to przepraszam, myślałem, że jesteś.
Emil 'Rheged' Strzeszewski
Pipe of the rising sun, Sympathy for the pipe
Pipe of the storm, Born to be pipe

ODPOWIEDZ