Książki, do których wracamy...

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7011
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: neularger » pn, 21 maja 2012 00:22

Jak zwykle masz rację, czarnoserca Nemezis. :)
Choć Generał napisał:
Dzięki za poprawkę. To był - o ile się nie mylę, Edwardek, prawda? Zapowiadał się na nielichego drania.
To tak, z pamięci - nie sięgnąłem po książkę, a powinienem był.
To zdanie zostało źle zinterpretowane przez jaynovę. :)

Niemniej racja jest Twoja.
<Mamrocząc inkantacje, pakuje niewielką flaszeczkę jadowicie zielonego płynu i wysyła do Krakowa, do Cordi z liścikiem "Wypij, a spełnią się wszystkie marzenia">

:D
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 3663
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: Cordeliane » pn, 21 maja 2012 00:35

neularger pisze:<Mamrocząc inkantacje, pakuje niewielką flaszeczkę jadowicie zielonego płynu i wysyła do Krakowa...>
Mmm, Chartreuse? A myślałam, że to we Francji robią, a nie w Czechach... ciekawe, kiedy dojdzie ;P
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7011
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: neularger » pn, 21 maja 2012 00:42

To może też być Zielona Wróżka... :)
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 3663
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: Cordeliane » pn, 21 maja 2012 00:50

A, byłam przekonana że to wciąż jest nielegalne - a jednak nie! :)
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1504
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: jaynova » pn, 21 maja 2012 08:10

Maleńka poprawka. ja nie zalecałem El Generałowi przeczytania tej książki, tylko zasugerowałem, że powrót do niej jest bardzo przyjemny. Jeśli ktoś zna treść książki i pisze o tym w swoim poście, to najpewniej ja przeczytał. Ergo, nie jestem idiotą.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

moorea
Sepulka
Posty: 14
Rejestracja: wt, 05 kwie 2011 23:09

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: moorea » pt, 07 wrz 2012 17:00

wracam do Belgariady Eddingsa, Władcy pierścieni i Czarnych kamienie Bishop

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1504
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: jaynova » sob, 08 wrz 2012 20:54

moorea pisze:wracam do Belgariady Eddingsa, Władcy pierścieni i Czarnych kamienie Bishop
1. - popieram umiarkowanie. Eddings to sprawny warsztatowiec, ale nie porywa. Schematy, schematy...
2.-popieram bardzo. Nie ma w słowniku ludzi cywilizowanych słów, które wystarczająco wspaniale określiłyby TĘ ( to do ciebie Neularger) trylogię.
3. - specyficzna seria. Raczej dla zaawansowanego czytelnika. Nie każdemu się spodoba. Ale wujek Saetan rządzi! :)
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7011
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: neularger » sob, 08 wrz 2012 21:14

jaynova pisze:2.-popieram bardzo. Nie ma w słowniku ludzi cywilizowanych słów, które wystarczająco wspaniale określiłyby TĘ ( to do ciebie Neularger) trylogię.
Jeżeli to ma być dla mnie to sobie daruj, naprawdę.
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1504
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: jaynova » sob, 08 wrz 2012 21:21

neularger pisze:Jeżeli to ma być dla mnie to sobie daruj, naprawdę.
Nie dla ciebie a do ciebie. Subtelnie wskazywałem, że tę a nie TĄ, do murwy nędzy :)
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: Małgorzata » ndz, 09 wrz 2012 03:46

jaynova pisze:
moorea pisze:wracam do Belgariady Eddingsa, Władcy pierścieni i Czarnych kamienie Bishop
2.-popieram bardzo. Nie ma w słowniku ludzi cywilizowanych słów, które wystarczająco wspaniale określiłyby TĘ ( to do ciebie Neularger) trylogię.
Jedno słowo: EPOPEJA*.
:P

___________
*najdoskonalsza z opowieści...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Młodzik
Lord Ultor
Posty: 4743
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: Młodzik » ndz, 09 wrz 2012 08:39

Zara, zara, jaynova, ty też popadłaś w manierę nazywania Władcy Pierścieni trylogią? Matko, ileż to razy trzeba powtarzać, że Władca jest jedną powieścią :P.

Awatar użytkownika
Anat
Sepulka
Posty: 73
Rejestracja: śr, 29 sie 2012 19:40

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: Anat » ndz, 09 wrz 2012 09:08

W dodatku w sześciu księgach :).
FTSL
Od momentu, kiedy wziąłem twoją książkę do ręki, do momentu, kiedy ją odłożyłem, tarzałem się ze śmiechu. Zamierzam ją kiedyś przeczytać
G. Marx

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: ElGeneral » ndz, 09 wrz 2012 11:29

Małgorzata pisze:
jaynova pisze:
moorea pisze:wracam do Belgariady Eddingsa, Władcy pierścieni i Czarnych kamienie Bishop
2.-popieram bardzo. Nie ma w słowniku ludzi cywilizowanych słów, które wystarczająco wspaniale określiłyby TĘ ( to do ciebie Neularger) trylogię.
Jedno słowo: EPOPEJA*.
:P___________
*najdoskonalsza z opowieści...
Eee... Raczej MITOPEJA. Spotykałem już to określenie w rozmaitych opracowaniach i IMVHO lepiej oddaje ono charakter dzieła R. R. R. T. Opisuje on wszak dzieje MITYCZNYCH narodów i światów.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7011
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: neularger » ndz, 09 wrz 2012 13:55

Anat pisze:W dodatku w sześciu księgach :).
FTSL
Przepraszam, ja mam w trzech! :)
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Anat
Sepulka
Posty: 73
Rejestracja: śr, 29 sie 2012 19:40

Re: Książki, do których wracamy...

Post autor: Anat » ndz, 09 wrz 2012 14:03

neularger pisze:Przepraszam, ja mam w trzech! :)
A co ja za to mogę, że tom woluminowi nierówny? :)
Od momentu, kiedy wziąłem twoją książkę do ręki, do momentu, kiedy ją odłożyłem, tarzałem się ze śmiechu. Zamierzam ją kiedyś przeczytać
G. Marx

ODPOWIEDZ