Ebooki czyli książki niewidzialne

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Marchew
Kurdel
Posty: 782
Rejestracja: pn, 17 lip 2006 09:40
Płeć: Mężczyzna

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Marchew » wt, 24 wrz 2013 09:57

Dla przykładu, z utęsknieniem czekam aż w jakiejś promocji pojawi się Gibson, Bacigalupi albo Mieville...
Wiem, że Bacigalupi był w pierwszym Humblu, ale przegapiłem :/

A może ja źle szukam?
Try not! Do or do not. There is no try.

Awatar użytkownika
Marchew
Kurdel
Posty: 782
Rejestracja: pn, 17 lip 2006 09:40
Płeć: Mężczyzna

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Marchew » czw, 26 wrz 2013 18:46

Try not! Do or do not. There is no try.

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 2628
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Cordeliane » ndz, 27 paź 2013 11:19

Dzisiaj ostatni dzień promocji (z okazji targów książki) na publio.pl - z fantastyki np. wszystkie części Oka Jelenia Pilipiuka, albo powieści Hoddera o Burtonie i Swinbourne'ie, albo zeszłoroczny Zajdel, czyli Grillbar Galaktyka. Wszystko po 9,90.
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
Marchew
Kurdel
Posty: 782
Rejestracja: pn, 17 lip 2006 09:40
Płeć: Mężczyzna

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Marchew » pt, 01 lis 2013 10:03

Kindle Matchbook czyli to, o czym przeciwnicy ebooków krzyczą od zawsze. Dlaczego mam za te samą książkę płacić dwa razy?
Już nie trzeba.
Try not! Do or do not. There is no try.

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 2628
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Cordeliane » pt, 01 lis 2013 11:14

Tylko szkoda, że dla mnie na razie niczego nie mają- a kupowałam na Amazonie sporo papierowych :/
Może się rozwiną.
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
Marchew
Kurdel
Posty: 782
Rejestracja: pn, 17 lip 2006 09:40
Płeć: Mężczyzna

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Marchew » pt, 01 lis 2013 11:48

Kupowałaś przez .com, a nie przez .co.uk?

To drugie chyba wychodzi nas do Polandu taniej...
Try not! Do or do not. There is no try.

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 2628
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Cordeliane » pt, 01 lis 2013 14:36

Póki nie było z .co.uk darmowej przesyłki do Polski (a jest od kilku lat dopiero), to na .com - bo tam zwykle książka kosztowała 4 dolary, a w brytyjskim 4 funty ;)
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
Marcin Robert
Niegrzeszny Mag
Posty: 1737
Rejestracja: pt, 20 lip 2007 16:26
Płeć: Mężczyzna

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Marcin Robert » sob, 02 lis 2013 17:19

Marchew o najnowszej powieści AS-a pisze:A tak w ogóle, to słyszeliście, że w ramach "ochrony przed piractwem" nie będzie ebooka?
Czyżby chodziło o to, żeby niewidzialna literatura nie znalazła się na niewidzialnej książce? ;)

Agarwaen
Dwelf
Posty: 518
Rejestracja: wt, 04 lis 2008 18:57
Płeć: Mężczyzna

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Agarwaen » czw, 07 lis 2013 13:22

To ma sens. Piractwo pomaga sprzedać produkt tylko kiedy jest dobry. Świetna spiracona gra, ma dużą szanse na to, że zostanie kupiona (dla multiplayera, regularnych patchy i komfortu gry) po tym jak ktoś ją "sprawdzi" najpierw. Jednak kiedy gra jest niedostępna, trzeba kupić w ciemno, wierząc, że skoro ta firma wydała dobre tytuły to ta też będzie dobra. Nie zawsze jednak tak jest.

Tak samo jest z książką.
Może nie wierzą w jakość nowego wiedźmina ;)

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 2628
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Cordeliane » czw, 07 lis 2013 13:34

IMO to w ogóle bzdura, bo nawet jak nie będzie oficjalnego ebooka, to i tak zaraz jacyś zapaleńcy zeskanują i przepuszczą przez OCR. Mało to książek fruwa po sieci, chociaż nigdy nie były formalnie opublikowane w postaci elektronicznej?...
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
Cintryjka
Nazgul Ortografii
Posty: 1143
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 22:34

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Cintryjka » czw, 07 lis 2013 13:39

Nawet już jest. A po 230 stronach lektury wersji papierowej jest lepiej, niż zakładałam, ale znacząco gorzej niż w sadze.
Każdy Czytelnik ma takiego diabła, na jakiego sobie zasłużył - A.P. Reverte

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1446
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: jaynova » ndz, 10 lis 2013 13:08

Przecież to było oczywiste, że będzie. A im głośniejsza książka tym szybciej jest ebook - legalny czy nie.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Małgorzata » ndz, 10 lis 2013 13:25

Pogratulować temu, kto podjął decyzję, że nie będzie e-booka.
Nie wiem, jakie czynniki wpłynęły na ten krok, przyznam jednak, że moja marketingowa wyobraźnia nie podołała. Nie znajduję okoliczności łagodzących - dla mnie to głupota.
Kupiłam papierową wersję. Teraz sobie ściągnę kopię elektroniczną - bo mogę. A wydawnictwo niech nie liczy, że za parę miesięcy kupię oryginalnego e-booka. ZA PÓŹNO.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4054
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: A.Mason » ndz, 10 lis 2013 15:07

Wiecie, podejrzewam, ze wygralo tutaj myslenie w postaci - Sapkowski i tak sie sprzeda, a jak wypuscimy pozniej ebooka, to i tak ten sie tez sprzeda... Tyle ze ja majac papierowa wersje juz ebooka nie kupie, nawet jesli sprzedawaliby go za 5 zl., bo po co?
Ale wiecie co? Wydawca na tym i tak nie straci, bo jak sie tak zastanowic, to Wiedzmin caly czas w ksiegarniach jest sprzedawany i to za wcale nie male pieniadze.
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Ebooki czyli książki niewidzialne

Post autor: Małgorzata » ndz, 10 lis 2013 15:34

Oczywiście, że nie straci, bo wiedźmin to pewniak.
Rzecz w tym jednak, że e-book też by się sprzedał. A co najzabawniejsze, pewnie książka i e-book sprzedawałyby się parami jak ciepłe bułki też. Zastanawiam się nawet, czy w przypadku właśnie tej książki nie pojawiłoby się odwrotne sprzężenie zwrotne - to e-book mógł wspierać sprzedaż książki, nie odwrotnie. :P
No, i spójrzmy prawdzie w oczy - jest już spory target czytelniczy, który nie sięga po papier. Sporo z tej grupy nie kupi, lecz ściągnie. Nie dlatego, że książka za droga, ale po prostu dlatego, że im niepotrzebna. Albo z oburzenia na wydawcę - zrobią na złość. Albo z innych powodów.
Rzecz jasna do rozważań nie włączam tych, którzy z założenia nigdy nie kupują, tylko zawsze piracą - oni nie kupiliby również legalnego e-booka.

Mnie się zdaje, że poza kwestiami zysku (drobnego być może, nie potrafię ocenić bez danych) ze sprzedaży e-booka, zostały przez wydawcę zlekceważone kwestie targetowe i być może prestiżowe. Zwyczajnie szkoda i tyle.
So many wankers - so little time...

ODPOWIEDZ