Co ja czytałam?

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 4053
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Post autor: hundzia » pt, 30 mar 2012 01:27

Nie jestem pewna, ale coś mi się przypomina. Historia dzieci, dwóch chłopców i najmłodszej - dziewczynki, zagubionych gdzieś na Zakaukaziu? Zbierali cebulę na pustkowiach, udomawiali dzikie koniki, łowili samoręcznie ryby?
Tam chyba był też wielbład z chustą na szyi, ktory zaatakowal najstarszego - Henryka.
Nie przypomnę sobie na pewno, bo nie mam teraz na półce - Mali zwycięzcy Ossendowskiego?
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Procella
Fargi
Posty: 320
Rejestracja: sob, 16 sty 2010 22:02

Post autor: Procella » pt, 30 mar 2012 05:56

Być może. Tak, mogło to być to, ale nie jestem pewna. Niestety całej historii nie pamiętam/nie czytałam, pamiętam tylko ten fragment. Jeżeli kiedyś będę miała tę książkę w zasięgu ręki, sprawdzę. Dzięki.
¿ǝıʍołƃ ɐu ıoʇs ʇɐıʍś ǝż 'ǝıuǝżɐɹʍ ɯǝsɐzɔ ǝıɔɐɯ

ODPOWIEDZ