Top 3 polskich pisarzy

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Korowiow
Ośmioł
Posty: 657
Rejestracja: wt, 25 paź 2005 13:59

Top 3 polskich pisarzy

Post autor: Korowiow » pn, 12 cze 2006 19:50

Korowiow pisze:Baldhead to chyba najlepszy współczesny polski autor(skoro Lema nie ma). Jak wam się zdaje?
kaj pisze:Bez przesady. Znajdzie się z tuzin lepszych.
A ja uważam, że jednak Łysiak. Później ewentualnie Kapuściński. Mówię oczywiście o pisarzach żyjących. Czekam waszych opinii i propozycji do top 3 polskich pisarzy.
Zjednoczony blok wszelkiego wstecznictwa

Awatar użytkownika
Korowiow
Ośmioł
Posty: 657
Rejestracja: wt, 25 paź 2005 13:59

Post autor: Korowiow » pn, 12 cze 2006 19:52

"Wilk" ma jeszcze ten plus, że nie jest czerwony, ani czerwonopodobny.

Na miejsce 3 pasuje wg. mnie Sapkowski.
Zjednoczony blok wszelkiego wstecznictwa

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » pn, 12 cze 2006 19:57

Tokarczuk niewątpliwie. Kapuściński ("Podróże z Herodotem" teraz czytam i jestem wręcz przekonany o jego wielkości :)). A na trzeciego... nie wiem.
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Korowiow
Ośmioł
Posty: 657
Rejestracja: wt, 25 paź 2005 13:59

Post autor: Korowiow » pn, 12 cze 2006 20:04

"Podróże..." rzeczywiście świetne. Ale Łysiak ma dużo większe pole, rzekłbym, zainteresowań-boć i eseje, i powieść historyczna, i sensacja, i science fiction. No i publicystyka polityczna.
Zjednoczony blok wszelkiego wstecznictwa

Awatar użytkownika
Mara
Stalker
Posty: 1888
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 12:31

Post autor: Mara » pn, 12 cze 2006 21:55

Lafcadio, a Heban czytałeś? Polecam.
42

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » pn, 12 cze 2006 22:16

Mara pisze:Lafcadio, a Heban czytałeś? Polecam.
Moja przygoda z Kapuścińskim się dopiero zaczyna. Niewątpliwie sięgnę :]
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » pn, 12 cze 2006 22:25

Mara pisze:Lafcadio, a Heban czytałeś? Polecam.
Ja czytałam, ale widać jeszcze nie dojrzałam do tej lektury, bo absolutnie do mnie nie dotarła :-( Poza czarownicami na drzewach nic nie zapamiętałam. Głupota boli.
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5721
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » wt, 13 cze 2006 00:03

A ja do supertrójki wstawiłabym Lema. Jednak.
Nie wiem, na którym miejscu, nie wiem, kogo poza nim.
Ale Lema na pewno.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » wt, 13 cze 2006 06:41

Z żyjących Różewicz, Mrożek, Brzezińska.

Ze zmarłych niedawno Herbert za Tren Fortymbrasa

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » wt, 13 cze 2006 10:55

kaj pisze:Ze zmarłych niedawno Herbert za Tren Fortymbrasa
...Fortynbrasa...
To jeden z moich ulubionych wierszy :))))
Bo ja Herberta wielbię i darzę afektem niezmiennym, odkąd natknęłam się na jego wiersze w szkole średniej. I tak już mi zostało.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Eques
Mamun
Posty: 176
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:35

Post autor: Eques » wt, 13 cze 2006 12:03

Małgorzata pisze: Bo ja Herberta wielbię i darzę afektem niezmiennym, odkąd natknęłam się na jego wiersze w szkole średniej. I tak już mi zostało.
Małgorzato coraz bardziej cierpię że się nigdy nie spotkliśmy. Tzn. chiba raz Cię widziałem. :-(
Z żywych:
Huberath i Sapkower. No i nolens volens Łysiak. Ale ten od Wysp Bezludnych a nie ten od Statku.
Wielicielom Kapuchy polcam Wojnę futbolową. Ale na wznowienie sądzę że nie ma co liczyć :->
Osobiście cieszy mnie gdy słyszę o biciu żydów, nie należy jednak na to pozwalać.
Aleksander II Wyzwoliciel

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » wt, 13 cze 2006 12:34

To dla mnie zaszczyt, Eques nobilis, co powiedziałeś. Ufam, że istnieje miejsce, gdzie nasze drogi się spotkają...

A co do Łysiaka - też go lubię w MW i Wyspach, również we "Flecie z mandragory" (sentyment, bo to pierwsza książka Łysiaka, jaką przeczytałam), za to jakoś dużo mniej za Napoleona w ujęciu beletrystyczno-historycznym. Może dlatego, ze dostrzegam podobieństwa do biografii Napoleona, a Ty, Ekwito, chyba nawet lepiej ode mnie dostrzegasz te podobieństwa właśnie.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » wt, 13 cze 2006 13:42

Eques pisze: Sapkower.
I tu znalazłeś niearyjskich przodków?

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2210
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Post autor: flamenco108 » wt, 13 cze 2006 14:32

Żywi wielcy i tylko 3 sztuki?
To boli.

1. Łysiak
2. Dukaj (ale odszczekam, jeżeli nie zacznie pisać)
3. Sapkowski (ale odszczekam, jeżeli nie zacznie pisać)

A skoro numery 2 i 3 są warunkowo, to mogę warunkowo podstawić zmienników:
2. Kapuściński (też czytałem, a co)
3. Ziemkiewicz (ale odszczekam, jeżeli nie zacznie pisać)

A skoro numer 3 jest warunkowo, to mogę warunkowo podstawić zmiennika:
3. Marek Pąkciński (choć chyba ostatnio nie pisał)
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » wt, 13 cze 2006 15:02

flamenco108 pisze:3. Marek Pąkciński (choć chyba ostatnio nie pisał)
Ostatnio próbowałem "Ogrody pamięci". I nie zmogłem. Tym bardziej, że kto wspomina o Pąkcińskim, owym "pierwszym cudownym dziecku polskiej fantastyki" mówi to z jakąś nabożną czcią. Co Ty takiego dobrego w tej prozie? To nie zarzut, z ciekawości pytam.
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

ODPOWIEDZ