Wiedźmin

Gry komputerowe i konsolowe, smaczne i zdrowe

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » ndz, 26 cze 2005 11:00

Robert J. Szmidt pisze:Były uniwersalne, zrozumiałe dla każdego. Wiedźmin jest znany w kilku krajach europejskich, ale nie sądzę, żeby to była popularność na skalę masową. Stąd stawiam bardziej na masakrę, niż jakiś szczególny klimat dla znających Sagę. BTW w Thorgala graliście?
Raczej w opowiadaniach, bo ponoć one stały się kanwą dla gry :-)
Jeśli chodzi o fanów Sapkowskiego to tak czy inaczej Ci co bardziej fanatyczni się przypier... czepią ;-)
Klimat gry tak czy inaczej musi polegać na grywalności. Postmodernizm w grach? Fe, to się nie sprawdzi. Chyba, że jako humor. Ale nie w grach ogólnie. Adaptacja w postaci gry musi wychwycić schemat, na którym oprze grywalność. To jest punkt najważniejszy. Klimat to sceneria, ta źle nie wygląda. Muzyka też nie głupia, jeden utwór słyszałem. Brzmi jak mix techno i folku ;-) Normalka jak na większość gier quasi-średniowiecznych ;-) A "klimat dla znających sagę" to co najwyżej będzie w dialogu ;-) Ale gra ma szanse na popularyzowanie prozy Sapkowskiego. Tzn. jeśli książka będzie na rynku danego kraju.
Thorgal ponoć tandetny, ale komiksy w środku ponoć dobre :-) Kto jest za to odpowiedzialny? Przypadkiem Cryo?
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Dżibril

Post autor: Dżibril » ndz, 26 cze 2005 11:11

Lafcadio pisze:Raczej w opowiadaniach, bo ponoć one stały się kanwą dla gry :-)
Sagą okreslamy (tak, my fanatycy;)) ) całość, czyli opowiadania też.
Lafcadio pisze:Jeśli chodzi o fanów Sapkowskiego to tak czy inaczej Ci co bardziej fanatyczni się przypier... czepią ;-)
Przecież nawet nie zacząłem...;))
Lafcadio pisze:Ale gra ma szanse na popularyzowanie prozy Sapkowskiego. Tzn. jeśli książka będzie na rynku danego kraju.
I tu Hamerykanie mają problem, bo u nich Wiedźmin dopiero wyjdzie. I uwaga, pod nazwą: "sorceleur". Nie ma jak pokomplikować sprawę. Bo o ile zobaczą grę The Witcher to prędzej im się ona skojarzy z Beowulfem (tak, tak, ten z Lambertem) niż z Sorceleur. Brrr...

Dunadan
Mamun
Posty: 126
Rejestracja: śr, 15 cze 2005 23:12

Post autor: Dunadan » ndz, 26 cze 2005 11:18

Dżibril pisze:
I wracając jeszcze do The Witcher. Wolałbym by CDPR wydali tę gre w przyszłym roku. Wypuszczenie niedopracowanej gry z mnóstwem bugów postawi ich (przynajmniej dla fanów prozy A.Sapkowskiego) zaraz obok Szczerbuca.
A wiesz ile oni już "dopracowywują" tego Wiedźmina? Ja nie wiem, ale wiem że dłuuugo :D słyszałem o nim ze dwa lata temu, jak nie więcej. To sporo jak na grę - z drugiej strony użyty engine był komletnie zmieniony...
nanye Dunedain...

Dżibril

Post autor: Dżibril » ndz, 26 cze 2005 11:27

Dunadan pisze:A wiesz ile oni już "dopracowywują" tego Wiedźmina? Ja nie wiem, ale wiem że dłuuugo :D słyszałem o nim ze dwa lata temu, jak nie więcej.
Wątpię aby przebili DOOM3 w długości "dopracowywania":))
Dunadan pisze:To sporo jak na grę - z drugiej strony użyty engine był komletnie zmieniony...
AuroraEngine z NWN. W porównaniu z tym co prezentował sobą w Neverwinter Nights, jest o klasę lepszy (wizualnie). A sama grywalność? Tego chyba nie wie nikt poza CDPR. Mogliby już jakąś betę wypuścić.

Dunadan
Mamun
Posty: 126
Rejestracja: śr, 15 cze 2005 23:12

Post autor: Dunadan » ndz, 26 cze 2005 11:39

Dżibril pisze:
Dunadan pisze:A wiesz ile oni już "dopracowywują" tego Wiedźmina? Ja nie wiem, ale wiem że dłuuugo :D słyszałem o nim ze dwa lata temu, jak nie więcej.
Wątpię aby przebili DOOM3 w długości "dopracowywania":))
Sam sobie podałeś kontrargument :p tak pracowali nad tym Doomem i co z tego wyszło?
nanye Dunedain...

Dżibril

Post autor: Dżibril » ndz, 26 cze 2005 12:03

Dunadan pisze:Sam sobie podałeś kontrargument :p tak pracowali nad tym Doomem i co z tego wyszło?
Hyhyhy, faktycznie:)) No tak, nad DOOM3 pracowali, dopieszczali, wygładzali i teksturowali, a wypuścili thrillerowate, pieknie wyglądające g..., któremu do starego DOOM daleko. Powiem więcej, ta gra powinna nosić inny tytuł. Jaki? Nie wiem, ale na pewno nie DOOM3.

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » ndz, 26 cze 2005 12:08

Dżibril pisze:
Lafcadio pisze:Ale gra ma szanse na popularyzowanie prozy Sapkowskiego. Tzn. jeśli książka będzie na rynku danego kraju.
I tu Hamerykanie mają problem, bo u nich Wiedźmin dopiero wyjdzie. I uwaga, pod nazwą: "sorceleur". Nie ma jak pokomplikować sprawę. Bo o ile zobaczą grę The Witcher to prędzej im się ona skojarzy z Beowulfem (tak, tak, ten z Lambertem) niż z Sorceleur. Brrr...
Brrr, okrutne ;) Czemu nie Warlock? Przecież od tego słowa się zaczęło? Ech, do kogo ja te pytania kieruje ;)

Tak btw, z tego co pamiętam, to w jednej gazecie pierwsze zapowiedzi Wiedźmina była równocześnie z zapowiedziami Gorky17. Kiedy to było? 1997?
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Robert J. Szmidt
Kurdel
Posty: 778
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 01:12

Post autor: Robert J. Szmidt » ndz, 26 cze 2005 12:16

Dunadan pisze:
Dżibril pisze:
I wracając jeszcze do The Witcher. Wolałbym by CDPR wydali tę gre w przyszłym roku. Wypuszczenie niedopracowanej gry z mnóstwem bugów postawi ich (przynajmniej dla fanów prozy A.Sapkowskiego) zaraz obok Szczerbuca.
A wiesz ile oni już "dopracowywują" tego Wiedźmina? Ja nie wiem, ale wiem że dłuuugo :D słyszałem o nim ze dwa lata temu, jak nie więcej. To sporo jak na grę - z drugiej strony użyty engine był komletnie zmieniony...
No to cię zdziwię, widziałem screeny z zapowiedzi Wiedźmina znacznie dawniej, niz mówisz:-)
Tylko wyjątkowy głupiec, albo kanalia wredna, lży innych z powodu błędów, które sam nagminnie popełnia.

Bez gwiazdy nie ma jazdy!

Dunadan
Mamun
Posty: 126
Rejestracja: śr, 15 cze 2005 23:12

Post autor: Dunadan » ndz, 26 cze 2005 16:16

Ponieważ nie wiem ile dokładnie nad nią pracują to pomyślałem że podam bezpieczną datę "2 lat" :D Swoją drogą - ile więc? no, nie mogą jakoś strasznie długo, bo wszystko opiera się na Aurorze... NWN wyszedł... kurde, nie pamiętam kiedy :)
nanye Dunedain...

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » ndz, 26 cze 2005 16:20

Wiesz, ale zanim firma, która robi Wiedźmina się nim zajęła, to jeszcze Metropolis (ci od Gorky17, między innymi) próbowali ugryźć temat. Ta gra powstaje długo :) Bardzo długo.
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
gorat
Mamun
Posty: 185
Rejestracja: pn, 13 cze 2005 16:48

Post autor: gorat » ndz, 26 cze 2005 17:45

Dżibril pisze:
Dunadan pisze:A wiesz ile oni już "dopracowywują" tego Wiedźmina? Ja nie wiem, ale wiem że dłuuugo :D słyszałem o nim ze dwa lata temu, jak nie więcej.
Wątpię aby przebili DOOM3 w długości "dopracowywania":))
...a i tak nie przebiją producentów DNF :)
PIP, PIP, PIP, PIP, PIP...
Przepraszamy, zepsuł się nadajnik.

Awatar użytkownika
Robert J. Szmidt
Kurdel
Posty: 778
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 01:12

Post autor: Robert J. Szmidt » ndz, 26 cze 2005 19:17

Dżibril pisze:
Dunadan pisze:Sam sobie podałeś kontrargument :p tak pracowali nad tym Doomem i co z tego wyszło?
Hyhyhy, faktycznie:)) No tak, nad DOOM3 pracowali, dopieszczali, wygładzali i teksturowali, a wypuścili thrillerowate, pieknie wyglądające g..., któremu do starego DOOM daleko. Powiem więcej, ta gra powinna nosić inny tytuł. Jaki? Nie wiem, ale na pewno nie DOOM3.
IMO nie jest taki zły, a co do dorównywania, to pierwszy Doom był cudem, bo niewiele wogóle było, mam gdzieś wersję 3D zrobioną przez jakiegoś napaleńca ze skandynawii - dokladnie to samo co w oryginale. Przechodzi sią ją w pół godziny i niewiele tego klimatu zostało, który pamiętałem.
Tylko wyjątkowy głupiec, albo kanalia wredna, lży innych z powodu błędów, które sam nagminnie popełnia.

Bez gwiazdy nie ma jazdy!

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » pn, 11 lip 2005 09:40

To ja proponuje coś takiego i coś takiego. Niektórzy pewnie to znają, ale musiałem zaryzykować :)
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
taki jeden tetrix
Niezamężny
Posty: 2048
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 20:16

Post autor: taki jeden tetrix » pn, 11 lip 2005 12:34

Się nie mogę doczekać, bo póki co, wiadomo tak mało, że może to być równie dobrze rasowy erpeg, jak i zaskryptowane na twardo "cudeńko" w stylu Call of Duty, do jednorazowego przejścia w singlu... A tego bym, cholera, nie chciał.
"Anyone who's proud of their country is either a thug or just hasn't read enough history yet" (Richard Morgan, Black Man)
"Jak ktoś chce sypiać ze skunksami, niech nie płacze, że mu dzieci śmierdzą" (Etgar Keret)

Ausir
Sepulka
Posty: 58
Rejestracja: sob, 25 cze 2005 15:46

Post autor: Ausir » śr, 31 sie 2005 01:48

Robert J. Szmidt pisze: No to cię zdziwię, widziałem screeny z zapowiedzi Wiedźmina znacznie dawniej, niz mówisz:-)
To była zupełnie inna gra, dawno już zarzucona, nie mająca nic wspólnego z wersją CD Projektu. A sorceleur to przecież tłumaczenie francuskie, na razie nie zapowiada się na angielskojęzyczne wydanie książek Sapkowskiego. Sam Sapkowski zresztą preferuje słowo "Hexer". Pogłoski o sorceleurze wynikają z tego, że na forum wydawcy pojawił się blurb z okładki przetłumaczony z francuskiego wydania, gdzie zostawili tego nieszczęsnego sorceleura. Na pewno jednak nie będzie on tak przetłumaczony w wersji angielskiej. A, i na razie Sapkowskiego wydadzą jedynie Angole, nie Hamerykanie.

ODPOWIEDZ