Stara Waśń

Gry komputerowe i konsolowe, smaczne i zdrowe

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Olaf
Wujcio Cleritus
Posty: 744
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:44

Post autor: Olaf » śr, 14 mar 2007 00:40

Panowie, mała podpowiedź jak zdobywac fundusze. Jak wiecie podatek mozna pobrać raz dziennie. Każde kolejne pobranie sprawia, ze ludziki nam uciekają z grodu. nie należy tym się za bardzo przejmować. Ustawiamy podatek na 10% i pobieramy go - czasami zdaża się, że nikt wtedy nam nie ucieka, albo maksymalnie 2-3 osoby. Schodzimy tak do ok. 50 mieszkańców w grodzie i odpuszczamy. Poniżej 50 nie schodzimy, gdyż wolniej nam się odtwarza populacja. Czekamy na odrodzenie ludzików (co godzine kilklu - kilkunastu nam przybywa) i całość powtarzamy. Tak zdobyte pieniądze inwestujemy w chaty drwali i domki - tych budynków żaden najazd nam nie spali. Kiedy osiągniemy zadowalający nas poziom populacji, przestajemy budować chatki i stawiamy gospodę (daje więcej kasy co godzinę). Następnym etapem jest palisada. Po postawieniu palisady status naszego grodu przechodzi z czerwonego w zielony, a to sprawia, że mozna nas bezkarnie jechać (atakujący nie traci swej populacji za to, że najechał "zarażony" gród). Należy wtedy szybko rekrutować wojów - najlepiej tych najsilniejszych (trzeba sobie przygotować odpowiednie budynki), bo wojów możesz wystawić tylko do 30% populacji. To jest schemat dla samotnego gracza, bądź zwykłego sojuszu. W sojuszu książęcym sprawa wygląda troszkę inaczej - dalej pobieramy tak podatek, ale o tym co robić z kasą decyduje ksiaże. Ładujemy wtedy całą kasę w stolicę - i to wtedy książe zapewnia nam opieke. Gdy ktoś nas zjedzie, powiadamia się ksiecia - książe wysyła swe wojska i niszczy delikwenta, póki ten ma obronę, wtedy reszta sojuszu wyrusza do pokonanego z, jak to nazywamy, zapałkami - pali, rabuje i porywa niewolników. I to tyle. :) Dobromir mnie zabije za zdradę taktyki, ale co tam! Przynajmniej coś sie zacznie dziać. Aha, póki nie macie palisady nie inwestujcie w wojów - nie ma sensu nabijać statystyk przeciwnikowi (brak wojów - bitwa nie jest wliczana do statystyk) i dawać mu darmowe pobrania podatków. Życzę dobrej zabawy!
Twardy, kruchy i pozbawiony życia. (by Dabliu)

Dziękuję wszystkim za pomoc mojemu menelowi! I proszę o kolejne datki:p

Awatar użytkownika
Coleman
Wampir
Posty: 3097
Rejestracja: wt, 14 cze 2005 16:41

Post autor: Coleman » czw, 15 mar 2007 17:28

Jest pewien blad w systemie. Nowi gracze na dobra sprawe nie dyzponuja zadna ochrona, zadnym okresem ochronnym, a w zwiazku z tym i szanse na osiagniecie poziomu, kiedy bedzie sie juz mozna wreszcie obronic sa minimalne. Z jednej strony rozumiem, ze zamierzeniem tworcow bylo zachecic graczy do grupowania sie w sojusze, ale z drugiej... gracze powinni miec chyba mozliwosc wyboru i gra w pojedynke powinna byc rownie mozliwa.
You and me, lord. You and me.

Awatar użytkownika
Ignatius Fireblade
Kameleon Super
Posty: 2575
Rejestracja: ndz, 09 kwie 2006 12:04

Post autor: Ignatius Fireblade » czw, 15 mar 2007 17:55

Prawde powiedziawszy, wkuźwia mnie takie coś... Wyłączam jednego dnia, wracam drugiego, a tu pięciu zafajdańców sobie mnie najechało. To tragiczne niedopatrzenie. Wątpię, czy tym zachęcicie nowych do grania.

Jak to rozwiązali w Dark Throne? Można było najeżdżać gracza o 3 poziomy niższego od siebie (poniżej już nie)... I co? Gierka się rozwija. A tu co? Tu tylko irytacja i zgrzytanie zębów.
- Na koniec zadam ci tylko jedno pytanie. Co ci wyryć na nagrobku?
- Napisz: "Nie ma lekarstwa na brak rozumu".
"Black Lagoon" #10 Calm down, two men PT2

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » czw, 15 mar 2007 18:18

Tym bardziej, że co sobie odnowię ludzi i kasiorka się zbiera to na mnie najadą. No ciężko trochę jest.
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Coleman
Wampir
Posty: 3097
Rejestracja: wt, 14 cze 2005 16:41

Post autor: Coleman » czw, 15 mar 2007 18:52

To juz nawet nie jest ciezko. Od rana mialem okolo dziesieciu najazdow. Wszystko, co do tej pory udalo mi sie wybudowac to studnia, pare chalup i kuznia. I dziekuje. Szczesliwego dojenia, bo najwyrazniej dalej juz sobie nie pogram. Co leb z szamba wynurze, to jebut od nowa.
You and me, lord. You and me.

Awatar użytkownika
Dehydrogenaza
Pćma
Posty: 250
Rejestracja: wt, 19 wrz 2006 12:44

Post autor: Dehydrogenaza » czw, 15 mar 2007 20:42

U mnie to samo :]
Odpuściłem sobie już jakieś 3 dni temu.

Awatar użytkownika
Olaf
Wujcio Cleritus
Posty: 744
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:44

Post autor: Olaf » czw, 15 mar 2007 21:20

Sygnalizowałem juz tą sprawę dawno temu Thorolfowi - kiedy właśnie sam, bez sojusza, próbowałem normalnie egzystować. Tylko ja takie pretensje zgłosiłem, bo reszta po prostu przestała grać, więc Thorolf sobie odpuścił. Wysłałem już maila do Thorolfa w sprawie "niezrzeszonych" graczy - poczekam na jego odpowiedź.
Twardy, kruchy i pozbawiony życia. (by Dabliu)

Dziękuję wszystkim za pomoc mojemu menelowi! I proszę o kolejne datki:p

Awatar użytkownika
Cień Lenia
Zwis Redakcyjny
Posty: 1344
Rejestracja: sob, 28 paź 2006 20:03

Post autor: Cień Lenia » śr, 28 mar 2007 20:48

Gra jeszcze ktoś z obecnych?

Awatar użytkownika
Olaf
Wujcio Cleritus
Posty: 744
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:44

Post autor: Olaf » śr, 28 mar 2007 20:50

No ja pogrywam - cały czas :)
Twardy, kruchy i pozbawiony życia. (by Dabliu)

Dziękuję wszystkim za pomoc mojemu menelowi! I proszę o kolejne datki:p

Awatar użytkownika
Cień Lenia
Zwis Redakcyjny
Posty: 1344
Rejestracja: sob, 28 paź 2006 20:03

Post autor: Cień Lenia » śr, 28 mar 2007 20:56

Iiisz, ty się nie liczysz ;p

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » śr, 28 mar 2007 21:02

Ja gram, jesteśmy chyba w tym samym sojuszu Bjornie Leniwy :P
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Olaf
Wujcio Cleritus
Posty: 744
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:44

Post autor: Olaf » śr, 28 mar 2007 21:09

A wybudowaliście już sobie światynię co by chronić swoje złoto?
Twardy, kruchy i pozbawiony życia. (by Dabliu)

Dziękuję wszystkim za pomoc mojemu menelowi! I proszę o kolejne datki:p

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » śr, 28 mar 2007 21:25

Jeszcze nie, ja na razie dbam o populację i jej w miare stały przyrost :)
W następnej kolejności gospoda albo świątynia. Jeszcze nie wiem...
W jaki sposób świątynia chroni złoto?
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Cień Lenia
Zwis Redakcyjny
Posty: 1344
Rejestracja: sob, 28 paź 2006 20:03

Post autor: Cień Lenia » śr, 28 mar 2007 21:26

Ofiarę bodajże składasz - karłom, w złocie(sztuk 100).

Awatar użytkownika
Olaf
Wujcio Cleritus
Posty: 744
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:44

Post autor: Olaf » śr, 28 mar 2007 22:20

Tak jak mówi Cień Lenia - budujesz światynię (1500 złota) i możesz składać ofiary krasnoludom - jedyna ofiara, którą mozesz składać bez godiego (a ten jest baardzo drogi do uaktywnienia). Dopóki nie bedziecie odpowiednio silni "nie wchodźcie" na niebieską flagę (do tego potrzebna jest kuźnia, palisada i 200 mieszkańców).
Twardy, kruchy i pozbawiony życia. (by Dabliu)

Dziękuję wszystkim za pomoc mojemu menelowi! I proszę o kolejne datki:p

ODPOWIEDZ