Hell, it's about time

Gry komputerowe i konsolowe, smaczne i zdrowe

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dehydrogenaza
Pćma
Posty: 250
Rejestracja: wt, 19 wrz 2006 12:44

Hell, it's about time

Post autor: Dehydrogenaza » sob, 26 maja 2007 18:46

Co tu dużo mówić...

http://blizzard.com/

Design jednostek mnie odrzuca (Tossi wyglądają jak paczka żelków, Terranie chyba produkują czołgi i battlecruisery z plastiku, Zergom wyrosły zęby we wszystkich możliwych i wolnych jeszcze miejscach... a i nie zapominajmy o Marines z tarczami i bagnetami...) ale grafikę mogę Blizzardowi wybaczyć. Teraz modlę się, by grywalność pozostała na starym, dobrym poziomie.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam na 1v1 gdy tylko SC2 ukaże się w Polsce :D

Awatar użytkownika
Cień Lenia
Zwis Redakcyjny
Posty: 1344
Rejestracja: sob, 28 paź 2006 20:03

Post autor: Cień Lenia » sob, 26 maja 2007 18:58

Na 1 vs 1 się nie skuszę, przynajmniej nie od razu po premierze - trzeba wszak poznać możliwości i poćwiczyć - ale ciekawym jest niezmiernie.

Graficznie może nie zachwyca, ale zawsze można ograniczyć się do maksymalnego oddalenia, gdzie tej plastikowości i żelkowności nie widać tak bardzo...

Awatar użytkownika
Dehydrogenaza
Pćma
Posty: 250
Rejestracja: wt, 19 wrz 2006 12:44

Post autor: Dehydrogenaza » sob, 26 maja 2007 19:26

Na 1 vs 1 się nie skuszę, przynajmniej nie od razu po premierze
No to 3v3 :P

O ile nie będzie opłat za BNet, to zacznę od gry sieciowej... Na kampanie czas przyjdzie później :P

Awatar użytkownika
Ignatius Fireblade
Kameleon Super
Posty: 2575
Rejestracja: ndz, 09 kwie 2006 12:04

Post autor: Ignatius Fireblade » ndz, 27 maja 2007 09:43

O w morde jeża! Nareszcie... Będzie można sobie miodnie zagrać :] Teraz pobuszujemy po stronce :]
- Na koniec zadam ci tylko jedno pytanie. Co ci wyryć na nagrobku?
- Napisz: "Nie ma lekarstwa na brak rozumu".
"Black Lagoon" #10 Calm down, two men PT2

Awatar użytkownika
Dehydrogenaza
Pćma
Posty: 250
Rejestracja: wt, 19 wrz 2006 12:44

Post autor: Dehydrogenaza » ndz, 27 maja 2007 15:44

Właśnie wróciłem z krucjaty, której celem było odzyskanie moich płytek ze Starcraftem i Brood Warem z rąk niewiernych. Kolegów, znaczy.

Niestety, niewierni albo udają niekumatych, albo faktycznie tych płytek na oczy nie widzieli. I co tu robić? Miałem nadzieję że uratuje mnie seria eXtra Klasyka, ale za SC z BW życzą sobie 50zł, troszkę za dużo :/

Jutro ponawiam krucjatę, zostało mi jeszcze kilku niewiernych do przesłuchania :P

Awatar użytkownika
Cień Lenia
Zwis Redakcyjny
Posty: 1344
Rejestracja: sob, 28 paź 2006 20:03

Post autor: Cień Lenia » ndz, 27 maja 2007 18:22

Dehydrogenaza pisze:Niestety, niewierni albo udają niekumatych, albo faktycznie tych płytek na oczy nie widzieli. I co tu robić? Miałem nadzieję że uratuje mnie seria eXtra Klasyka, ale za SC z BW życzą sobie 50zł, troszkę za dużo :/
50? Ja widziałem bodajże za 20-30.

Awatar użytkownika
Dehydrogenaza
Pćma
Posty: 250
Rejestracja: wt, 19 wrz 2006 12:44

Post autor: Dehydrogenaza » ndz, 27 maja 2007 18:31

Ja widziałem bodajże za 20-30.
Gdzie gdzie gdzie?
Jeśli *nowy* (w ostateczności używany na Singlu, nieużywany na BNecie) to kupuję od ręki :P

Awatar użytkownika
Cień Lenia
Zwis Redakcyjny
Posty: 1344
Rejestracja: sob, 28 paź 2006 20:03

Post autor: Cień Lenia » ndz, 27 maja 2007 20:14

Na Allegro był, ale jak sądzę taki egzemplarz cię nie interesuje?

Awatar użytkownika
Sexy Babe
Fargi
Posty: 308
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 23:42

Post autor: Sexy Babe » ndz, 27 maja 2007 21:34

No ja nie wiem, co to za narzekanie.
Producent wie czego oczekują gracze po tym tytule, i skoro twierdzi że priorytety nie uległy zmianie to ja mu wierzę. To je zbyt tłusty kąsek by go spartolić. Gameplaye zdają się to potwierdzać.
Ale oczywiście malkontenci zawsze się znajdą :P
Miałem kupować kompa, ale kij, poczekam.
I se kupię od razu takiego żeby móc se poklikać bez wqrwa że się przycina przy wybuchach.

Fani od siedmiu boleści :P Grafika ich odrzuca, mimo że jej nie widzieli w akcji. Plastik i żel - tworzywa przyszłości - ich odrzucają :P A pixele w pierwszej części Was nie odrzucają? Toporny engine, anachroniczne schematy odnajdowania ścieżek i manewrów grupowych, micro-management do usranej śmierci itp smaczki, tudzież kwiatki? Bo jak dla mnie to żel, plastik i wodotryski to pikuś w porównaniu z innymi wyzwaniami.
Grafika w takich grach ma być czytelna.
Jak dla mnie - jak najbardziej jest.

Hr hr, a tak btw - obstawiamy, kiedy wyjdzie? :>
Zbyt mało pamięci lub miejsca na dysku aby...

Awatar użytkownika
Dehydrogenaza
Pćma
Posty: 250
Rejestracja: wt, 19 wrz 2006 12:44

Post autor: Dehydrogenaza » ndz, 27 maja 2007 22:02

Sexy Babe pisze:To je zbyt tłusty kąsek by go spartolić.
Mam taką nadzieję, ale nie zapominaj, że Blizzard już nie istnieje. Teraz jest VIVENDI. Nie ma Ropera (!), nie ma właściwie nikogo ze starego team'u. Zresztą, widać że Blizzard jest w coraz gorszej formie:
- Starcraft, Diablo, Diablo II - rewolucje, absolutne hity, klasyka
- Warcraft III - bardzo dobra gra, nic ponadto
- World of Warcraft - kasowy syf, typowa "hollywoodzka superprodukcja"
- WoW: The Burning Crusade - dno absolutne (za to jakie dochodowe!), chyba najgorszy MMO w jaki miałem (nie)przyjemność zagrać
- w międzyczasie Starcraft:Ghost, który nawet nie wyszedł...
Sexy Babe pisze:I se kupię od razu takiego żeby móc se poklikać bez wqrwa że się przycina przy wybuchach.
Podobno (plota niby wyszła od pracownika Blizzarda) nacisk na programistów jest tak duży, że o optymalizacjach/porządnych betatestach możemy zapomnieć, czyli zamiast dopieszczonej maksymalnie perełki Blizzarda otrzymamy zapewne gniota, którego trzeba będzie patchować tuż po premierze :/ Kocham VIVENDI!
Sexy Babe pisze:A pixele w pierwszej części Was nie odrzucają? Toporny engine, anachroniczne schematy odnajdowania ścieżek i manewrów grupowych,
Hmmm... Nie :P
Sexy Babe pisze:micro-management do usranej śmierci
To akurat zaleta... Nie wyobrażam sobie Starcrafta bez micro :P
Sexy Babe pisze:Grafika w takich grach ma być czytelna.
Ma też tworzyć klimat. To, co widziałem na screenach, nadaje się do Teletubbies, nie do Starcrafta.

Ech... Może jestem naiwny, ale ciągle mam odrobinę nadziei, że SC2 jednak będzie powrotem do wielkiej formy...

Awatar użytkownika
Sexy Babe
Fargi
Posty: 308
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 23:42

Post autor: Sexy Babe » ndz, 27 maja 2007 23:11

Dehydrogenaza pisze:którego trzeba będzie patchować tuż po premierze
SC/BW też trzeba było patchować zaraz po ukazaniu się. Patche wychodzą do dzisiaj :) W żaden sposób nie mogę tego uznać za wadę :P
Dehydrogenaza pisze:Nie wyobrażam sobie Starcrafta bez micro :P
Też sobie nie wyobrażam. Ale akcje 6 ghostów + kilka marinów rozwalających 12 battlecruiserów (czas operacyjny unieszkodliwienia całej floty: ~2 seknudy) bez bardziej skomplikowanych makrodefinicji to ... no właśnie. Coś czym nie każdy lubi katować palce i mychę :)
Dehydrogenaza pisze:To, co widziałem na screenach, nadaje się do Teletubbies, nie do Starcrafta.
To obejrzyj gameplaya. Sporo waży, ale - przynajmniej moje: obawy i wątpliwości - rozwiał.
Zbyt mało pamięci lub miejsca na dysku aby...

Awatar użytkownika
Dehydrogenaza
Pćma
Posty: 250
Rejestracja: wt, 19 wrz 2006 12:44

Post autor: Dehydrogenaza » pn, 28 maja 2007 09:56

Sexy Babe pisze: SC/BW też trzeba było patchować zaraz po ukazaniu się. Patche wychodzą do dzisiaj :) W żaden sposób nie mogę tego uznać za wadę :P
Może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodzi mi generalnie o poziom dopracowania gier - SC/BW były na pewno bardziej dopieszczone w momencie premiery niż ostatnie "hity" w rodzaju WH40K Dawn of War (który nadal, 2 lata albo i więcej po premierze, nie ma wyrównanych pod względem siły ras).
Sexy Babe pisze:Też sobie nie wyobrażam. Ale akcje 6 ghostów + kilka marinów rozwalających 12 battlecruiserów (czas operacyjny unieszkodliwienia całej floty: ~2 seknudy) bez bardziej skomplikowanych makrodefinicji to ... no właśnie. Coś czym nie każdy lubi katować palce i mychę :)
Ja lubię :P
Akurat z tego Blizzard nie zrezygnuje, bo właśnie dzięki takiemu micro powstał pro-gaming. Poza tym, gdyby np. ghosty automatycznie wypuszczały lockdown, to budowanie Battlecruiserów praktycznie nie miałoby sensu, bo każdy noob mógłby je wyeliminować znacznie tańszymi jednostkami... A tak, aby pokonać silniejszą jednostkę słabszymi, trzeba mieć skilla...
Sexy Babe pisze: To obejrzyj gameplaya. Sporo waży, ale - przynajmniej moje: obawy i wątpliwości - rozwiał.
No, faktycznie. W ruchu lepiej to wygląda. Co prawda Phase Prism pozostał świecidełkiem-zabawką, ale już Zealoci czy Colossus prezentują się całkiem nieźle.

Tak dla rozluźnienia: jak wiadomo, gdy w SC klikasz wiele razy na jednostkę, to zaczyna się ona "denerwować" i gadać głupoty. :P Na Blizzforums padła propozycja, by Colossus mówił coś takiego:
"*cough* *cough* I think I caught something..."
Widać nie tylko ja mam podejrzenia czym się designerzy inspirowali... :)))

Belwar

Post autor: Belwar » ndz, 03 cze 2007 14:32

Mam nadzieję, że Protossi za bardzo nie zboczą w stronę techniki, w końcu obie części ma według fabuły dzielić jedyne 4 lata. Ale z trailerów od razu widać, że dochodzi u nich sporo głupawych maszyn ala Gwiezdne Wojny, czyli np. te na wyskoich nogach. A jedyną sensowną jednostką latającą jest tam Moher Ship(który niestety chyba wyeliminuje kochanego Couriera :( ).
Ja tam się cieszę, że przynajmniej jest, bo nadzieję to już po pierwszym w moim życiu odpaleniu jedynki straciłem.
No ale Marines chyba już nie strzalają sobie zza pleców, tylko muszą formować się w szyki. Zealoty mają coś na wzór szarży, Zerglingi są jeszcze słabszem jeszcze mniejsze i jeszcze bardziej nadające się do rushu...
Tylko ta mangowa grafika lekko mi smak popsuła.

O, i jeszcze ta czarna dziura: po prostu nieziemska, te BattleCruisery jak masło wciągnęła :D

Jednostki do wywalenia(wybrane przeze mnie, po prostu nie chcę ich w 2)
Terranie:
Vulture, słaby był
Protossi:
Corsair, żałosny wręcz
Zergowie:
Qeen, po co ona komu?

Awatar użytkownika
Sexy Babe
Fargi
Posty: 308
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 23:42

Post autor: Sexy Babe » ndz, 03 cze 2007 15:43

Belwar pisze:Ale z trailerów od razu widać, że dochodzi u nich sporo głupawych maszyn ala Gwiezdne Wojny, czyli np. te na wyskoich nogach.
ROTFL
MSPANC

A poza tym - widzieliśmy niewielki ułamek tego co ma być, w dodatku (co wyraźnie zaznaczono) - to tylko demo, ostatecznych rozwiązań brak.
Chociażby dlatego powstrzymywałbym się od konstrukcji generalizujących.
Wiadomo - każdy widzi co chce. Ja tam widzę kolejną wersję szachów - jedno bije drugie ale pada w konfrontacji z trzecim. Tak było przez ostatnie 10 lat i tak jest dobrze.
Great Game.
Zbyt mało pamięci lub miejsca na dysku aby...

Awatar użytkownika
Dehydrogenaza
Pćma
Posty: 250
Rejestracja: wt, 19 wrz 2006 12:44

Post autor: Dehydrogenaza » pn, 04 cze 2007 00:28

Belwar pisze: Jednostki do wywalenia(wybrane przeze mnie, po prostu nie chcę ich w 2)
Zergowie:
Qeen, po co ona komu?
Tu się zgadzam, ale:
Belwar pisze:Terranie:
Vulture, słaby był
Protossi:
Corsair, żałosny wręcz
O_o

Tym mnie zabiłeś... Powiedz... Grałeś kiedykolwiek w Starcrafta na BNecie?

ODPOWIEDZ