mass effect 1 i 2 (ew i 3)

Gry komputerowe i konsolowe, smaczne i zdrowe

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 5572
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Post autor: hundzia » pn, 08 mar 2010 10:16

Lafcadio pisze:
kiwaczek pisze:A co za problem kazać członkom drużyny pilnować jakiegoś kamienia, czy innego ciekawego kawałka rzeźby terenu i samemu sobie radzić z przeciwnościami losu? ;)

Wszak po to jest w miarę sensowny system kierowania drużyną.
W myśl zasady z innej gry: "Teamwork means stayin' out of my way!" ;)
Drużyna ma być wsparciem, ma mi zadka pilnować, coby mnie ktoś z mańki nie zażył. Nie po to by kamienie szlifowała.

Jakoś tak mi nie podeszło to sterowanie. Niedługo palców człowiekowi braknie, by wszystko naraz ogarnąć.

Chyba się starzeję.

edit: bo się nowa strona zrobiła
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Młodzik
Lord Ultor
Posty: 4743
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » pn, 05 kwie 2010 14:07

Miałem (niespecjalną) przyjemność pograć w Mass Effect.
Może skończę, może nie.
Gra nie jest zła, ale samo to, że mnie do niej nie ciągnie, nie wróży nic dobrego.

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » pn, 05 kwie 2010 23:33

Ja tak przyglądam się twoim komentarzom i widzę, że mały malkontent z ciebie.

Awatar użytkownika
Młodzik
Lord Ultor
Posty: 4743
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » pn, 05 kwie 2010 23:35

Yyy... raczej zdaje ci się. Nie widziałeś mojej dziecięcej radości kiedy grałem w Wiedźmina i kiedy zobaczyłem zapowiedzi Wiedźmina 2. Ale to już offtop ;).

Awatar użytkownika
Lafcadio
Yilanè
Posty: 3507
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » czw, 08 kwie 2010 18:44

Nie ma wyboru dubbingu w dwójce... za co? ZA CO?
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
bcr
Kurdel
Posty: 710
Rejestracja: śr, 03 maja 2006 20:02

Post autor: bcr » czw, 08 kwie 2010 23:26

Na PC się da, tylko trzeba ręcznie (w plikach konfiguracyjnych) przełączyć.
Odkąd pojawiły się fora internetowe, ściany publicznych toalet są znacznie czystsze.

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » czw, 08 kwie 2010 23:45

ostatnio po raz kolejny przeszedłem 1.
Pamiętam jak kochałem teksty wrexa... Nie za przeklinanie, lecz za sposób przeklinania.
Jeden jego tekst "Napieraj prymus", dostarczył mi radochy na pół godziny...
I LUV WREX.

Awatar użytkownika
Lafcadio
Yilanè
Posty: 3507
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » pt, 09 kwie 2010 07:52

bcr pisze:Na PC się da, tylko trzeba ręcznie (w plikach konfiguracyjnych) przełączyć.
Aż musiałem wygooglać :> Spróbujemy spróbujemy :> Chyba nawet zacznę grać od nowa, żeby nic mi nie umknęło :D
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » wt, 13 kwie 2010 01:13

Jaka wersja językowa jest lepsza
pl czy ang
Zazwyczaj nie zadaje nawet takich pytań i biorę ang, ale 1 zrobiła na mnie super wrażenie właśnie w pl...
edit.
Miranda - JAKA ONA JEST BRZYDKA.
Pierwszy raz spotykam się z tym, żeby oryginał był lepszy od wersji wirtualnej.

Awatar użytkownika
Lafcadio
Yilanè
Posty: 3507
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » wt, 13 kwie 2010 08:42

Lasekziom pisze:Jaka wersja językowa jest lepsza
pl czy ang
Zazwyczaj nie zadaje nawet takich pytań i biorę ang, ale 1 zrobiła na mnie super wrażenie właśnie w pl...
Niemal zawsze angielska, a w pozostałych przypadkach po prostu nie mam jak porównać, albo to polskie gry są po prostu ;]
Grając w dwójkę bez Tricii Helfer i Michaela Hogana byłoby jakby słabiej. Ale jak porównałem Sheparda i Illusive Mana w obu wersjach to aż mi się wymiotować chcę na myśl o polskiej wersji. Jakby nagrywali dialogi bez znajomości kontekstu. Znowu... Bo w jedynce miałem to samo wrażenie.
Lasekziom pisze:Miranda - JAKA ONA JEST BRZYDKA.
Pierwszy raz spotykam się z tym, żeby oryginał był lepszy od wersji wirtualnej.
Oryginał? Jej wygląd jest na kimś wzorowany?
Zresztą była niezła, zwłaszcza w maszynowni :P

Ja wczoraj przeszedłem ME2. Nie mogę się doczekać trójki normalnie ;> To była najlepsza gra w jaką grałem od czasu jedynki. Tak się cieszę, że na trójce uniwersum Mass Effect się nie skończy :)
Dobra, emocjonalna gra. Takich mi trzeba :>
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » wt, 13 kwie 2010 09:47

1 Co do obsady. Rozumiem, że fajnie mieć jak najwięcej gwiazd, ale Michel Sheen w roli ilusive mana absolutnie mi nie podszedł.
2.http://www.treksinscifi.com/babedaily/b ... hovski.jpg
To jest miranda (podkładała nawet pod nią głos), a tu masz pozostałych aktorów głosowych (sam zacząłem szukać bo joker od początku wydawał mi się znajomy):
http://noten.pl/y-K1g3tRh5E9M

a jakie miałeś zakończenie?
wszyscy ci przeżyli?

Awatar użytkownika
Lafcadio
Yilanè
Posty: 3507
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » wt, 13 kwie 2010 10:23

Lasekziom pisze:1 Co do obsady. Rozumiem, że fajnie mieć jak najwięcej gwiazd, ale Michel Sheen w roli ilusive mana absolutnie mi nie podszedł.
Zdziwiłem się, że to gwiazda ;) Sprawdziłem i zupełnie bym nie wpadł na to, że grał te role co ma na liście. Wciąż się dziwię.
Ale tutaj nasze opinie się rozchodzą. Mi faktycznie pasował bardziej Michael Sheen.
Co do gwiazd, nie dotarłem do Maleńczuka w trakcie grania w polwersję, więc sprawdzę go jeśli znajdę na youtube (jak będzie). To chyba nie kwestia gwiazd, ale reprezentowanej jakości. Za dużo gwiazd mogłoby szkodzić.
Lasekziom pisze:2.http://www.treksinscifi.com/babedaily/b ... hovski.jpg
To jest miranda (podkładała nawet pod nią głos), a tu masz pozostałych aktorów głosowych (sam zacząłem szukać bo joker od początku wydawał mi się znajomy):
http://noten.pl/y-K1g3tRh5E9M
No nie da się ukryć, Yvonne spełnia kanony piękna nieco lepiej.
Mnie tam w zasadzie uroda Mirandy nie przeszkadzała, jest to jakieś urozmaicenie. Słowo "brzydka" jednak rezerwuje dla gorszych przypadków ;]
Co do Jokera... Wstyd się przyznać, ale działalności tego faceta nie znam. Wiem tylko, że to jakiś kabareciarz czy coś w tym stylu ;]
Lasekziom pisze:a jakie miałeś zakończenie?
wszyscy ci przeżyli?
Oczywiście. Byłem niczym propagandowy amerykański oficer. Leave no man behind, i w ogóle ;]
Ale zdziwiłem się, że za pierwszym razem taki dobry wynik. Nie wierzę, że to tylko przez poziom trudności ;)
Domyślam się, że na to kto przeżyje wpływa fakt kogo do jakiej roli wybierzesz i jeśli wybierzesz źle to ta osoba zginie...
[md5]Tylko w jakich okolicznościach ginie sam Shepard? Bo wiem, że może.[/md5]
Druga sprawa: muszę przejść ME2 jeszcze raz. Tym razem zachowując wierność w miłości bohaterce pierwszej części. Potem przy okazji trójki będzie okazja sprawdzić czy w przypadku zdrady będę miał jednego bossa więcej...
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » wt, 13 kwie 2010 11:03

Lafcadio pisze: Druga sprawa: muszę przejść ME2 jeszcze raz. Tym razem zachowując wierność w miłości bohaterce pierwszej części.
Tak się da?
A co do Ilusive mana.
Zupełnie nie pasuje mi Michel w roli zimnego i wyrachowanego terrorysty. zupełnie nie pasuje no...
On mógłby wygłaszać jakieś patetyczne monologi pod koniec gry, ale takie coś? :(

Awatar użytkownika
Lafcadio
Yilanè
Posty: 3507
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » wt, 13 kwie 2010 11:11

Lasekziom pisze:
Lafcadio pisze: Druga sprawa: muszę przejść ME2 jeszcze raz. Tym razem zachowując wierność w miłości bohaterce pierwszej części.
Tak się da?
Podobno tak. Raczej w to wierzę. Za pierwszym razem przeszedłem jedynkę jako totalny służbista ;]
Lasekziom pisze:Zupełnie nie pasuje mi Michel w roli zimnego i wyrachowanego terrorysty. zupełnie nie pasuje no...
No popatrz. Mi to zupełnie nie przeszkadzało ;) Może dlatego, że poznajemy Illusive Mana z zupełnie innej strony. Ten terroryzm to mi się wydawał bardziej cechą Cerberusa niż jego.
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Lafcadio
Yilanè
Posty: 3507
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » wt, 13 kwie 2010 12:28

Wyjaśniło się.
[md5]Shepard ginie kiedy zginą wszyscy przed nim. A to jest możliwe kiedy się nie wypełni niektórych misji lojalnościowych, albo nie ulepszy Normandii. Czyli czegokolwiek bym nie zrobił to i tak bym wczoraj przeżył ;)[/md5]
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

ODPOWIEDZ