Julius już jest zniuansowany, to jest dziecko kolonizatorów i rdzennych Amerykanów, które się nie chce identyfikować ze "słabymi" podbitymi - takie postawy się spotyka. Ale niestety powiela i te stereotypy, na które właśnie się obecnie szczuje, a internety subtelne nie są. Więc jak bym nie chciała, można ukręcić z tego bat.
(żadna postać z MM nie jest doskonała, ani dobrzy ani źli, taka była idea, oni się zderzają ze swoimi wadami - jeśli ktoś jest mniej rozwinięty to dlatego, ze jeszcze nie przyszła na niego kolej).
Napiszę coś podobnego jak będę mieć lepszą wiedzę o świecie (już i tak mam lepszą niż w moich późnych '20). A na razie pozostaje mi złośliwe wtykanie szpil jak w tym moim drugim cyklu co to mam go jednak zamiar dokończyć. Mandalę może wyjmę z zamrażarki jak to już będzie historyczne i nie wzbudzające emocji.
Genetyczka w błękitach, czyli Aleksandra Janusz
Moderator: RedAktorzy
- inatheblue
- Cylon
- Posty: 1018
- Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37
- Q
- Kobyszczę
- Posty: 5916
- Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01
Genetyczka w błękitach, czyli Aleksandra Janusz
Także w naszej historii (vide krzykliwi antysemici o żydowskich korzeniach). Przy czym zawsze bardziej, niż o tego typu ludziach świadczy to o systemie generującym podobne postawy. Człowiek, któremu pozwolono czuć się pewnie we własnej skórze nie skręci w takim kierunku.inatheblue pisze: ↑czw, 12 lut 2026 17:26 Julius już jest zniuansowany, to jest dziecko kolonizatorów i rdzennych Amerykanów, które się nie chce identyfikować ze "słabymi" podbitymi - takie postawy się spotyka.
I najlepiej ją wtedy wydaj. IMHO zasługuje na to (bardziej, niż sporo tytułów, które wychodzi, zwł. odkąd zaczęła się era selfpublishingu; nie żebym chciał wpisać się w nurt hejtu na selfów, w końcu parę głośnych zachodnich nazwisk tak wystartowało).inatheblue pisze: ↑czw, 12 lut 2026 17:26Mandalę może wyjmę z zamrażarki jak to już będzie historyczne i nie wzbudzające emocji.
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas
- inatheblue
- Cylon
- Posty: 1018
- Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37
Genetyczka w błękitach, czyli Aleksandra Janusz
Mam nadzieję, że do tamtej pory będę mieć też napisane lepsze rzeczy. Życie zmusiło mnie do odsunięcia literatury na bok, bo trzeba do domu przynieść chleb i karmę dla kotów, a ta druga kariera idzie stanowczo lepiej. Ale nadal próbuję :)
- Q
- Kobyszczę
- Posty: 5916
- Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01
Genetyczka w błękitach, czyli Aleksandra Janusz
Czyli musi iść naprawdę doskonale, skoro ta pierwsza ledwo co Zajdla Ci przyniosła ;).inatheblue pisze: ↑czw, 12 lut 2026 23:40a ta druga kariera idzie stanowczo lepiej. Ale nadal próbuję :)
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas
- inatheblue
- Cylon
- Posty: 1018
- Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37
Genetyczka w błękitach, czyli Aleksandra Janusz
Zajdel to wielki honor, jasne!
Ale jako istota organiczna jem, śpię i potrzebuję także stałych dochodów, a z tym już trudniej :)
No i nie będe udawać, naukę też lubię.
Ale jako istota organiczna jem, śpię i potrzebuję także stałych dochodów, a z tym już trudniej :)
No i nie będe udawać, naukę też lubię.
- Q
- Kobyszczę
- Posty: 5916
- Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01
Genetyczka w błękitach, czyli Aleksandra Janusz
Rozumiem, rozumiem. "Sentymenty sentymentami..." - jak rzekł pewien bohater laureata mniej zaszczytnego Złotego Meteora.
A nauki trudno nie lubić :).
A nauki trudno nie lubić :).
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas
- Q
- Kobyszczę
- Posty: 5916
- Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01
Genetyczka w błękitach, czyli Aleksandra Janusz
inie znowu gratulujemy :).
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas
- inatheblue
- Cylon
- Posty: 1018
- Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37