Genetyczka w błękitach, czyli Aleksandra Janusz

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Genetyczka w błękitach, czyli Aleksandra Janusz

Post autor: Ebola » pn, 11 gru 2006 14:05

Tak sobie patrzę, czy my aby nie zapomnieliśmy o kimś. O kimś, było nie było naszym. Naszym fahrenheitowym i naszym forumowym, kto właśnie wydał książke. :)
Panie i Panowie, oto staje przed Wami
<tu następuje tadaaaaaam>
Genetyka literacka/Literatura genetyczna, czyli Aleksandra Janusz, jakby ktoś nie kumał to inatheblue.
< drugie tadaaaaaam>
BTW. Nie dostaliśmy jeszcze recenzenckich i co będzie? Pogoń Ina wydawcę :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » pn, 11 gru 2006 16:38

Ty, Czarodziejko, my tu czekamy, żeby się tacy, co w druk poszli, to od razu książkę z dedykacją do Fta.

Bo jak nie, to mam taki plan, żeby niewdzięcznych autorów na stos... :))))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
inatheblue
Cylon
Posty: 1012
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37

Post autor: inatheblue » pn, 11 gru 2006 21:04

Nie dostaliście? Mówić, mówić! Moja gonić, trzeba coś z tym zrobić!
Mam nadzieję, że to nie problemy postrajkowe. My God, człowiek debiutuje i od razu strajk listonoszy.

O F-cie nie zapomniałam zresztą :)

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » pn, 11 gru 2006 21:21

Brawo ta pani! <klap klap klap> Mam nadzieję, że debiutanctwo jest zaraźliwe ;-) No, trza będzie któregoś dnia do empiku powędrować, podczytać, coś tam wymyśliła.
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Riv
ZasłuRZony KoMendator
Posty: 1095
Rejestracja: śr, 12 kwie 2006 15:09
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Riv » śr, 13 gru 2006 01:02

Ano, brawa, Ino :) I git - będzie co czytać :)

Harno, podobną nadzieję mają pewnie wszyscy, którzy choć raz wrzucili, czy choćby zastanawiali się nad wrzuceniem tekstu na ZW ;) Łącznie z wypowiadającym te słowa :)

- Od dawna czekasz?
- OD ZAWSZE.

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » śr, 13 gru 2006 09:42

Brawo:)) Nasi górą! Będziemy czytać, wampirzyca i ja.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Dehydrogenaza
Pćma
Posty: 250
Rejestracja: wt, 19 wrz 2006 12:44

Post autor: Dehydrogenaza » śr, 13 gru 2006 18:02

Ja tam inatheblue nie znam, ale pamiętam, że pochwaliła moje mitochondrium :P Więc wypadałoby dzieło przeczytać :P
No to klops.

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » śr, 13 gru 2006 18:19

A ja jeszcze pamiętam opowiadanie o magach z SF z pradawnych czasów, gdy nie miało jeszcze literek. Skoro mi utkwiło w pamięci, to dobrze o nim świadczy. Zobaczymy jak z książeczką:)
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
inatheblue
Cylon
Posty: 1012
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37

Post autor: inatheblue » śr, 13 gru 2006 18:53

Łoooo, Milenka pamięta starą wersję "Apollo"!
Jestem zdumiona. Zaszczycona. Usatysfikcjakacjowana. Dumna i blada.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 13 gru 2006 18:56

No, i widzisz, nie jest źle. Lepiej jest. I dobrze, Czarodziejko.
I nie zapomnij w egzemplarzu dla Fta dedykacji zamieścić - żebyśmy byli z Ciebie i z siebie dumni :))))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
inatheblue
Cylon
Posty: 1012
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37

Post autor: inatheblue » śr, 13 gru 2006 18:59

To muszę jakoś wymyślić, żeby się zgrać czasowo, bo to przecież nie ode mnie bezpośrednio leci, tylko od wydawnictwa połowę miasta dalej. A nie urwę się z pracy przed świętami. Czy ktoś tutaj bywa obecny w Wawie?

BTW, enzym: robiłam MAGISTERKĘ z mitochondriów. :P

(głupio mi mówić, co jest w thanksach, ale mam nadzieję, że dumni i tak będziecie)

Awatar użytkownika
Dehydrogenaza
Pćma
Posty: 250
Rejestracja: wt, 19 wrz 2006 12:44

Post autor: Dehydrogenaza » śr, 13 gru 2006 21:51

inatheblue pisze: BTW, enzym: robiłam MAGISTERKĘ z mitochondriów. :P
No i wszystko jasne. Mnie też zapewne czeka magisterka na podobny temat, więc Twój debiut odbieram jako dobrą wróżbę. ;-P
No to klops.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 13 gru 2006 23:32

inatheblue pisze:To muszę jakoś wymyślić, żeby się zgrać czasowo, bo to przecież nie ode mnie bezpośrednio leci, tylko od wydawnictwa połowę miasta dalej. A nie urwę się z pracy przed świętami. Czy ktoś tutaj bywa obecny w Wawie?
No, wiemy, wiemy. W Warszawie, to przed Świętami BN, nie wiem. Może Ebola na SKOFę się wybierze? Bo Ebola to chyba najbliżej ma...
inatheblue pisze:(głupio mi mówić, co jest w thanksach, ale mam nadzieję, że dumni i tak będziecie)
No, to będziemy dumni po cichutku i poczekamy na okazję, żeby wysępić egzemplarz autorski z dedykacją... :))))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » czw, 14 gru 2006 10:54

Tygrysa, Tygrysa ma najbliżej.
Uprzejmie donoszę :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » czw, 14 gru 2006 11:11

Nooo! Faktycznie! Że też od razu mi nie przyszło do głowy!
Ech, pusta głowa, to nic dziwnego, ze nic nie przychodzi - nie lubi pustki...

To teraz Czarodziejka dogada się z Tygrysą i już :))))
So many wankers - so little time...

ODPOWIEDZ