WC magia

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

WC magia

Post autor: kaj » sob, 17 lut 2007 13:20

Cejrowski opublikował juz trzy książki o podrózach po Południowej Ameryce."Gringo wśród dzikich plemion", "Gringo na końcu Orinoko" i "Rio Anaconda". Te książki są rewelacyjne. Autor ma wielki talent pisarski i do tego ma o czym pisać. Przy wielu kawałkach nie sposób nie turlać się ze śmiechu. Aczkolwiek nie wiem co z tego co opisał przeżył, o czym się dowiedział, a co wymyślił. Bo kilka informacji z innymi relacjami z Amazonii jest sprzecznych.
Umiejętności czarowników opisanych w "Rio Anaconda" są niewiarygodne: telepatia, wykasowywanie ludziom pamięci i wpisywanie innej, pożyczanie umysłu od zwierząt i ludzi (nawet od roju pszczół, jak Esme u Pratchetta), zaginanie przestrzeni, widzenie przyszłości i przeszłości, rozmawianie umysł-umysł z osobą z która się nie zna wspólnego języka, czytanie w myślach, nawet przedostawanie się na drugą stronę - do Australii.
Prawda li to?

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » sob, 17 lut 2007 13:29

Hmm, ciekawe. Przypomina mi się taki nienajnowszy, lekko kiczowaty francuski film "Jaguar" :) Trochę takie klimaty.
Ale interesujące jest to o książkach Cejrowskiego. Chyba przeczytam.
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » sob, 17 lut 2007 16:14

Chyba chłopak troszkę przesadza. Ale jeśli robi to z wdziękiem, to co to szkodzi :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » sob, 17 lut 2007 18:01

Czytałam tylko Gringo wśród dzikich plemion — rewelacja. Porywająca, dowcipna i mądra książka, żadnej błazenady. Co chwilę sobie przypominam, że trza wyskrobać nieco grosza na dwie pozostałe :-)
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Ellen
Ośmioł
Posty: 690
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 22:33

Post autor: Ellen » sob, 17 lut 2007 20:47

Koniecznie wyskrob. Czytałam wszystkie i byłam zachwycona. Szczególnie urzekła mnie "Rio Anaconda"

Ellen

Awatar użytkownika
eses
Psztymulec
Posty: 984
Rejestracja: sob, 01 paź 2005 19:59

Re: WC magia

Post autor: eses » pn, 19 lut 2007 23:26

kaj pisze:"Gringo na końcu Orinoko"
Ło qrde, to taka też jest? Muszę przeczytać koniecznie :)
W zasadzie dołączam się po prostu do zachwytów, bo nawet jeśli WC fantazjuje, to robi to z takim wdziękiem, że chce mu się wierzyć. A rozmowy z Angelinem to po prostu cudo ;)
BB + PnL = 66,6%...
I więcej w formie książki nie będzie ;)

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » ndz, 03 cze 2007 12:44

Niedzielne wędrówki telewizyjne z Cejrowskim zrobiły swoje. Korzystając z tego, że jest początek miesiąca i konto dopiero co spuchło, zamówiłam sobie Rio Anaconda. I po sesji... :->
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
MalaMi
Fargi
Posty: 455
Rejestracja: wt, 12 lip 2005 17:41

Post autor: MalaMi » wt, 05 cze 2007 08:00

Harna pisze:Niedzielne wędrówki telewizyjne z Cejrowskim zrobiły swoje. Korzystając z tego, że jest początek miesiąca i konto dopiero co spuchło, zamówiłam sobie Rio Anaconda. I po sesji... :->
prawdę mówiąc myslałam, że kupiłaś bilet do Meksyku - dopiero wtedy jego wycieczki zrobiłyby swoje:))
Przypomniał mi się ostatni tekst Pana Wojtka - w Hiszpanii "5 po dziewiątej zaczyjaną się śpieszyć do pracy na dziewiątą":DD
§ 13
"Przy interweniowaniu wobec żołnierzy członek ORMO obowiązany jest zachować takt, umiar oraz szacunek należny mundurowi wojskowemu"

ODPOWIEDZ