Wojtek Świdziniewski - Cleritus

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Post autor: Gesualdo » czw, 29 paź 2009 22:34

[']
"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
Ignatius Fireblade
Kameleon Super
Posty: 2575
Rejestracja: ndz, 09 kwie 2006 12:04

Post autor: Ignatius Fireblade » czw, 29 paź 2009 22:45

Głupio mi, że wcześniej tego nie zauważyłem.

[`]
- Na koniec zadam ci tylko jedno pytanie. Co ci wyryć na nagrobku?
- Napisz: "Nie ma lekarstwa na brak rozumu".
"Black Lagoon" #10 Calm down, two men PT2

Awatar użytkownika
Marcin Robert
Niegrzeszny Mag
Posty: 1737
Rejestracja: pt, 20 lip 2007 16:26
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Marcin Robert » pn, 04 sty 2010 15:37


Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 04 sty 2010 15:54

A Olaf, to co niby, nieobecny w czasie redakcji był czy jak? Może mu się przestało podobać? Może niektóre teksty nie wydawały mu się już tak zabawne?
E. Zresztą Kłopoty należą do tekstów z kluczem towarzyskim (jest tam więcej użyszkodników, byłych i obecnych z FF i nie tylko) i jako takie czasem wymagają weryfikacji, inny też jest czytelnik, w przypadku publikacji w Fahrenheicie/SF, a inny w przypadku książki.
E2. Offtopicznie zauważę, że informacje o tempie z jakim FS wydaje książki są nieprawdziwe. Autorka recenzji ma na myśli chyba ilość wydawanych tytułów i sądzi, że w związku z tym książki są wydawane szybko. Nie są, o czym wiedzą dobrze autorzy, ci obecni na FF również. :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » czw, 07 sty 2010 19:18

A mnie zdumiewa stwierdzenie, że to ostatnia książka Wojtka. Autentycznie zdumiewa. Spirytystka znaczy się.
E. Urzekł mnie ten fragment:

Zachodzę w głowę, czy wszystkie te zmiany wprowadził Świdziniewski, czy też domagał się ich redaktor. Z jednej strony, zważywszy na tempo z jakim Fabryka Słów wydaje swoje książki, trudno mi uwierzyć, by ktoś poddał kilkadziesiąt stron tekstu tak znaczącym przeróbkom, z drugiej, wydaje mi się dziwne, by sam autor aż tak pociął swój tekst. Znacznie lepiej byłoby, gdyby w książce pojawiły się pierwotne wersje opowiadań, zaś nowych byłoby mniej, lecz pojawiające się w nich sceny, pomysły, postaci i miejsca zostały bardziej rozwinięte. Czasami bowiem odnosiłam wrażenie, że Świdziniewski miał do powiedzenia więcej.
Jak autorka recenzji nie bardzo potrafi znaleźć dla czegoś uzasadnienie, to zakłada, że rzecz mieć miejsca nie mogła. Autor nie zmienił, więc pewnikiem redaktor pociął jak leciało, bo nie miał czasu na czytanie.
Byłoby lepiej, choć nie wiedzieć komu i co by się polepszyło, a Olaf miał do powiedzenia bliżej nieokreślone więcej. Ale nie wiadomo czego więcej i w jakim temacie. No i to kategoryczne stwierdzenie, że ostatnia książka. Echhh...
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Agi
Fargi
Posty: 429
Rejestracja: ndz, 06 sie 2006 22:28

Post autor: Agi » śr, 20 sty 2010 09:40

Przeczytałam "Kłopoty w Hamdirholm", bawiłam się do łez.
Klucz towarzyski jest dodatkowym smaczkiem, ale "tolkistami" kupił mnie Olaf bezapelacyjnie.
Ika: No i to kategoryczne stwierdzenie, że ostatnia książka. Echhh...
Czy to zdanie pozwala żywić nadzieję, że są jeszcze jakieś teksty, które zostaną opublikowane?
"Wiarą można manipulować. Tylko wiedza jest niebezpieczna." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » śr, 20 sty 2010 13:01

No przecież! Mam materiału na dwie chyba. Zresztą jak Wojtek, łaskawca, już się ruszył z pisaniem (po 6 latach mojego zawracania głowy) to miał całkiem spore plany. Musiałabym tylko to jakoś opracować jako ten wykonawca literacki. Zdystansować się, opracować i pomyśleć jak to puścić do ludzi.
W każdym razie jest z czym pracować.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Agi
Fargi
Posty: 429
Rejestracja: ndz, 06 sie 2006 22:28

Post autor: Agi » śr, 20 sty 2010 13:18

Ika, lejesz miód, jak sądzę nie tylko na moje serce.
"Wiarą można manipulować. Tylko wiedza jest niebezpieczna." - Frank Herbert

kruk
Mamun
Posty: 104
Rejestracja: pt, 04 wrz 2009 16:37

Re: Wojtek Świdziniewski - Cleritus

Post autor: kruk » pt, 12 paź 2012 15:41


Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Re: Wojtek Świdziniewski - Cleritus

Post autor: Ika » pt, 19 paź 2012 00:06

Och ja mam parę pasujących zdjęć w swoim albumie...
A niedawno przeglądałam, bo jak się rzekło testament Olafa na moim dysku i właśnie zaczęłam go odgrzebywać.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Re: Wojtek Świdziniewski - Cleritus

Post autor: Ebola » śr, 24 paź 2012 16:32

Ika pisze:Och ja mam parę pasujących zdjęć w swoim albumie
Też mam. OIaf pokryty ket... krwią wrogów na przykład.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Re: Wojtek Świdziniewski - Cleritus

Post autor: Ika » czw, 25 paź 2012 12:45

Prawda?! Jakie udatne. Mnie jeszcze zachwycają te w słomkowym kapeluszu :D
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Re: Wojtek Świdziniewski - Cleritus

Post autor: Ebola » pn, 29 paź 2012 17:11

W kapeluszu, powiadasz? A ja je mam? I gdzie jest ta płytka?
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Re: Wojtek Świdziniewski - Cleritus

Post autor: Ika » pn, 05 lis 2012 01:20

Nie mam pojęcia gdzieś ją zapodziała. Ja ja nadal mam. I teksty mam. I testament literacki mam. Może se wydam, co? :)
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

kruk
Mamun
Posty: 104
Rejestracja: pt, 04 wrz 2009 16:37

Re: Wojtek Świdziniewski - Cleritus

Post autor: kruk » pn, 05 lis 2012 20:04

Dobry pomysł. :)


edit: edycja

ODPOWIEDZ