Robert M. Wegner - trut-tu-tu-tuuu!

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 887
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Post autor: mr.maras » pn, 06 wrz 2010 20:39

Gratuluje serdecznie! Dla tych co nie maja jeszcze ksiazki nagrodzone opowiadanko tutaj.
po przeczytaniu spalić monitor

mc
Sepulka
Posty: 97
Rejestracja: czw, 31 maja 2007 15:38

Post autor: mc » wt, 07 wrz 2010 11:16

A tu Zachód, fragment drugi.

mc
Sepulka
Posty: 97
Rejestracja: czw, 31 maja 2007 15:38

Post autor: mc » śr, 08 wrz 2010 11:46

Dziś oficjalna premiera tomu :]

Jako ciekawostka - wklejam alternatywnego blurba, który znalazł się na partii książek wydawanych w sąsiednim kontinuum ;]

"Strzała i wiatr – nic nie jest szybsze, kiedy przemierzasz równiny Wschodu ze zbrojną kompanią nowych braci i sióstr. Są rodziny, które łączy coś więcej niż więzy krwi. I wojny, które wybuchają gwałtownie jak płomień. Dołącz do wolnego czaardanu generała Genno Laskolnyka. Wyjedź na step, na którym od pożogi oddzielają cię tylko towarzysze broni.

Sztylet i morze – potrafią być tak samo niebezpieczne. Komu możesz zaufać, kiedy wszyscy są przeciwko tobie? Wkrocz w zaułki Ponkee-Laa, portu na zachodzie Imperium, w którym złodzieje walczą o przeżycie za pomocą noży i drewnianych pałek. Istnieje nienawiść zimniejsza niż morze."

Awatar użytkownika
Q
Pciuch
Posty: 1494
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Post autor: Q » pn, 27 wrz 2010 16:17

No, przeczytełem w końcu. W istocie z Malazu wiele tam nie ma.

Za to są do Kresa (wiem, to się narzuca), Sapkowskiego [md5](już pierwszy mag w pierwszym tomie to straszny sukinsyn w stylu podobnym do paru sapkowych; no i stosunek ludzi do aherów znajomy)[/md5] i Williama Kinga (jedynego faceta, którego powieści ze Starego Świata dało radę czytać, i to z przyjemnością).

Tym niemniej tak jak W. Kingowi wybacza się osadzenie akcji w świecie, który obdumał kto inny, tak i Wegnerowi wybaczam podobieństwa. Bo bardzo dobrze mi się go czytało.

(No i być podobnym, lecz nie wtórnym - też sztuka. Edit: a'propos oryginalności [md5]już taki np. wątek aherów świetny - człek się nastawia na orki i Mordorki, a tu faceci krwiożerczy, ale nie bardziej od ludzkich górali[/md5].)
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 887
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Post autor: mr.maras » śr, 05 sty 2011 19:59

Jak zauwazono na forum SFFiH "Opowiesci..." trafily do czegos pod nazwa TOP DEKADY (najwazniejsze ksiazki, filmy, wydarzenia) opublikowanego w najnowszym numerze NF. Numeru jeszcze nie mam, ale bede mial ;)) i poczytam co to za bestia ten TOP DEKADY i w jakiej kategorii "Opowiesci..." tam sie znalazly.
po przeczytaniu spalić monitor

Awatar użytkownika
Młodzik
Lord Ultor
Posty: 4743
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » czw, 26 maja 2011 01:34

Jestem aktualnie w 5/8 "Północy - Południa" i muszę się wygadać bo nie zdzierżę. Zbiór czyta się i owszem przyjemnie, takie niewymagające rozrywkowe fantasy, ale to co autor zaserwował w "Ponieważ kocham cię nad życie" woła o pomstę do nieba! Mianowicie debilną amerykańską rodzinkę w realiach fantastycznej pustyni. No szlag mnie trafiał jak czytałem dialogi między nimi. Tylko zakończenie ratuje ten tekst.
O pływającej w oceanie honoru i poświęcenia Północy wspomnę już po przeczytaniu całości.

Awatar użytkownika
Narsil
Fargi
Posty: 362
Rejestracja: sob, 13 paź 2007 23:01

Post autor: Narsil » czw, 26 maja 2011 10:26

O pływającej w oceanie honoru i poświęcenia Północy wspomnę już po przeczytaniu całości.
Widzisz, a ja właśnie cenię Wegnera za to, że odważył się pisać w taki sposób, zwłaszcza że obecnie większość debiutantów i inszych wannabe autorów woli małpować Sapkowskiego i hołdować zasadzie "cynizm, nihilizm, sarkazm i orgazm", wciskając wymienione elementy gdzie popadnie. Nie wspominając o tym, że IMHO o wiele trudniej jest umiejętnie zastosować patos niż cynizm.
Zbiór czyta się i owszem przyjemnie, takie niewymagające rozrywkowe fantasy, ale to co autor zaserwował w "Ponieważ kocham cię nad życie" woła o pomstę do nieba!
Skoro tak Cię to boli, to odpuść sobie "Koło o ośmiu szprychach" z następnego tomu - tam też jest rodzinka, którą prawdopodobnie uznasz za "amerykańską".
"Malarstwo kończy się wtedy, kiedy można zawiesić obraz do góry nogami bez szkody dla odbiorcy."

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23431
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 26 maja 2011 10:35

Narsil pisze: o wiele trudniej jest umiejętnie zastosować patos niż cynizm
O, z tym się nie zgodzę. Jest równie trudno. A kiedy ktoś nie potrafi, to wychodzi jednakowo głupio albo jednakowo pretensjonalnie. Choć oczywiście trudno to zmierzyć suwmiarką.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Młodzik
Lord Ultor
Posty: 4743
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » czw, 26 maja 2011 11:32

Narsilu, ja też lubię patos, ale odpowiednio zastosowany, np. patetyczne zakończenie kilkutomowej sagi heroic fantasy jest jak najbardziej na miejscu. Tutaj natomiast mamy uniwersum z odchyłami w stronę dark fantasy, tak więc kilka (bądź więcej) rys na tym honorze powinno się pojawić. Takowych nie ma: żadnych buntów, żadnej dezercji. Gryzie to trochę.

Awatar użytkownika
Narsil
Fargi
Posty: 362
Rejestracja: sob, 13 paź 2007 23:01

Post autor: Narsil » czw, 26 maja 2011 12:05

No, takiego Yatecha* osobiście raczej nie uznaję za bohatera bez skazy, ale ogólnie rozumiem już co masz na myśli. Przy czym tyczy się to IMO tylko głównych bohaterów - kapitana Górskiej Straży, a w następnym tomie Altsina i Kailean.

* o, przypomniało mi się, czego nie lubię u Wegnera - imion postaci, za nic nie mogę ich spamiętać. ;)
"Malarstwo kończy się wtedy, kiedy można zawiesić obraz do góry nogami bez szkody dla odbiorcy."

Ezechiel
Sepulka
Posty: 15
Rejestracja: ndz, 23 gru 2007 16:32

Post autor: Ezechiel » czw, 01 wrz 2011 13:51

Dobre fantasy z silnym wątkiem militarno-szpiegowsko-politycznym. Na plus liczę sposób prowadzenia narracji (świetnie dopasowany do tematyki pod względem konstrukcji zdań). Drugi plus to wiarygodni bohaterowie.

Na minus liczę to samo co w przypadku Kronik Czarnej Kompanii, czyli bzdurki taktyczno-strategiczne. Ale to tylko marudzenie hobbysty, bo całość mi się podoba. Tyle, że pod względem sensowności batalistyki Kres wypada najlepiej (zwłaszcza w Grombelardziej i w Pani Dobrego Znaku.)
"Nawigowanie jest koniecznością, życie niekoniecznie..." Plutarch

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » ndz, 12 lut 2012 16:37

W przyszłym miesiącu Powergraph ma wydać "Niebo ze stali" Roberta M. Wegnera. Kolejna książka do pożarcia.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1496
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Post autor: jaynova » ndz, 12 lut 2012 16:45

Rzeczywiście Wegner jest lekko amerykański w odbiorze. Przeczytałem całą militarną fantasy jaką wydała ISA plus jeszcze trochę innej i styl wydaje mi się całkiem podobny jak w powieściach Johna Ringo czy Erica Flinta. Ale może to tylko subiektywne wrażenie. Obie książki są dobre, z tym, że Północ -Południe jak dla mnie odrobinę lepsza, szczególnie Północ.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 13 lut 2012 16:47

Mam wrażenie, że nie piszecie o tym samym autorze. ;)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 887
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Post autor: mr.maras » wt, 06 mar 2012 20:23

Czas na powieść.
po przeczytaniu spalić monitor

ODPOWIEDZ