Jarosław Błotny

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » wt, 23 lis 2010 22:45

Właśnie. Procedura nie jest kwantowa, Xanie. Tu nie ma pomiędzy, zero-jedynka i w ogóle ciąg krokowy, znaczy najpierw musi być krok po kroku, potem wynik, czyli lans wyrażany w wartościach dodatnich lub ujemnych, obowiązkowo całkowitych. :P

A uprzedzenia są w poprzek aksjomatu krytycznego, dlatego je lubię - czuję się jak buntowniczka. :)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » wt, 23 lis 2010 23:27

Żaden cykl, jedna powieść, za to w tradycyjnych dwóch kawałkach.
Bardzo mi się podobała, zresztą. Tez mam do cykli stosunek... hm, no nieważne, ale tego kontynuację bym chętnie przeczytała.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
xan4
Sepulka
Posty: 81
Rejestracja: pt, 24 lip 2009 15:34

Post autor: xan4 » śr, 24 lis 2010 08:47

Harna, spokojnie, będę lansić, bo właściwie co mi szkodzi?
Jarosław Błotny to dobry autor (tak, tak, wiem Małgorzato), a tu cisza w eterze, więc trzeba się nim zająć :)

Małgorzato, ja księgowy jestem, dla mnie w środku, pomiędzy 0 i 1 jest 0,5 i nic już na to nie poradzę.
Tatuś Muminków

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Re: Jarosław Błotny

Post autor: nosiwoda » śr, 24 lis 2010 09:11

xan4 pisze:Plan wymierania - Jarosław Błotny
właśnie wydał w FS Wergeld królów, w styczniu wyjdzie druga część Purpura imperatora.
O rany, to ten sam autor napisał tę wydaną w bardzo dziwny sposób książkę, która zalega na taniej (okładka tragiczna)? O_o Dobrze, że xan napisał, bo w ogóle bym nie skojarzył. Myślałem, że ten "Plan przetrwania" to jakiś dramatyczny przypadek książki wydanej za kasę autora, a może faktycznie to tragiczny skutek wejścia wydawnictwa w obcą niszę. Nie pierwszy i nie ostatni (jeśli ktoś pamięta krótki epizod wejścia Muzy w fantastykę, zakończony przed kilkoma laty trzema niezłymi książkami, które nadal są do znalezienia na taniej książce, wskutek zerowej promocji).
Hm.
Teraz nie wiem, czy nie spróbować "po taniości" zbadać potencjał, zanim nabędę tę alternatywną historię (bo planowałem).
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 24 lis 2010 13:13

Mam Wergeld królów. Zacznę czytać, jak tylko skończę Mankella, a potem się wypowiem.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » śr, 24 lis 2010 13:36

Liczę na to, bo nie mam szczególnej ochoty łapać się na politykę FS "zróbmy dwa tomy z jednej książki, będzie fajosko".
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 24 lis 2010 15:52

Przy następnej takiej okazji Ty nabywasz i czytasz, a ja czekam;-).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » czw, 25 lis 2010 09:18

A może ustalmy coś, co mam szansę dostać w prezencie lub gratisie? :)
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 25 lis 2010 09:21

Chyba najpierw mnie się należy, Tobie później, po zmianie stron (mówiąc językiem piłkarskim).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » pt, 26 lis 2010 09:38

Wergeld królów w 2/3 przeczytany.
Wrażenia? W porównaniu z Planem wymierania narracja bardziej dynamiczna, język ma inny rytm, bardziej przyciąga uwagę czytelnika. Ogólnie jednak w obu powieściach widać wspólną cechę: przewagę wizji nad akcją. Błotny znacznie więcej uwagi poświęca konstruowaniu świata niż dziejącym się w nim wydarzeniom.
Jako historia alternatywna - ciekawe. Kommodus jako dożywający późnego wieku wielki mąż stanu, kontynuator myśli Marka Aureliusza, twórca potęgi Imperium... Trzeba sporo wyobraźni. To mnie ostatecznie przekonało, by do pewnego mojego tekstu wpleść wątek Adolfa H. przeniesionego o 100 lat w czasie i zakochującego się w brunetce imieniem Rebeka. Miejscami aż przesadna dbałość o szczegóły (armia, urzędy, topografia...).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pt, 26 lis 2010 09:41

Alfi pisze:To mnie ostatecznie przekonało, by do pewnego mojego tekstu wpleść wątek Adolfa H. przeniesionego o 100 lat w czasie i zakochującego się w brunetce imieniem Rebeka.
"Klucz do Rebeki" No. 2? :D
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » pt, 26 lis 2010 09:52

A broń Boże.
Ale to wątek Błotnemu poświęcony, nie mnie, więc zostawmy to.
Aha, chyba nie będzie to niedopuszczalnym spojlerowaniem, jeśli ujawnię, że Błotny wyposażył armię rzymską w broń palną? Konkretnie samopały.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pt, 26 lis 2010 10:03

Biorąc pod uwagę, ze jest to uwidocznione na okładce, to chyba nie spoilerujesz zbytnio :)
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » pt, 26 lis 2010 10:28

Wiesz, ja bardzo nieuważnie czytam drobny biały druk na czarnym tle.
I wiem, że inni też często tak mają.

Edit: Naszła mnie nagle taka myśl w związku z niegojącą się raną w głowie Kommodusa. Król Rybak?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pt, 26 lis 2010 11:16

Alfi, ale nie mówię o blurbie z tyłu, tylko o tym, co trzyma oficer na froncie okładki. Uwidocznione, nie napisane :D
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

ODPOWIEDZ