Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: Kruger » wt, 19 cze 2012 08:49

O!
Łowcą co prawda nie jestem, ale może nawet pójde po autograf?
Mam po drodze z pracy.
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1439
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: jaynova » czw, 05 lip 2012 11:11

Ja właśnie skończyłem Bitwę o Torch. Nie jestem zadowolony. Niech Weber trzyma się raczej bitew kosmicznych, operacje szpiegowskie zostawi w spokoju. Za dużo skakania między tymi wątkami i różnymi postaciami IMO.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: Kruger » czw, 05 lip 2012 11:50

A Królową niewolników czytałeś wcześniej? I czy już czytałeś Misję Honor?
Generalnie się zgadzam, miodność Webera najbardziej się przejawia w twardych starciach. Już wcześniej były części, gdzie się bardzo skupiał na pierdołach - intrygach czy dyplomacji. Niby wychodziło słabiej, ale z drugiej strony... Urozmaica całą fabułe sagi.
Te cztery części wątków pobocznych (2 o planecie niewolników i 2 o nowych terenach Manticore) plus Misja Honor zaczyna nam tą sagę bardzo fajnie rozszerzać, poza dość przyziemny i już wyczerpany na maxa konflikt dwóch prowincjonalnych państewek. Wątki dzieją się symultanicznie i robi się ciekawie.
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1439
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: jaynova » czw, 05 lip 2012 12:59

Czytałem i Królową i Misję. Co do symultaniczności wątków- nie podoba mi się. Ale już kiedyś napisałem - po Popiołach zwycięstwa cykl o Honor notuje tendencję spadkową, choć z wysokich notowań.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: Kruger » czw, 05 lip 2012 14:00

Nie czujesz poniecenia rozpoczynającą się wojną z Ligą Solarną???
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1439
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: jaynova » czw, 05 lip 2012 17:18

Podniecają mnie raczej inne rzeczy :)
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Narsil
Pćma
Posty: 286
Rejestracja: sob, 13 paź 2007 23:01

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: Narsil » sob, 20 kwie 2013 00:41

Dorwałem się do "Rafy Armageddonu" ww. autora i mam mieszane uczucia. Prolog jest w porządku, (nawet pomimo tego że autor powinienen dostać nagrodę za najdurniejszą nazwę Złego Imperium w historii SF), to samo pierwsze sceny na Schronieniu. Ale potem następuje przeskok o, bagatela, 800 lat i zaczyna się lanie wody. Dwa pierwsze rozdziały nie wnoszą ABSOLUTNIE NIC do książki, a później jest niewiele lepiej. Dawno nie widziałem tak przegadanej powieści...
"Malarstwo kończy się wtedy, kiedy można zawiesić obraz do góry nogami bez szkody dla odbiorcy."

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14500
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: Małgorzata » sob, 20 kwie 2013 05:08

Narsil pisze: pomimo tego że autor
Pomimo ŻE. Mimo ŻE.
Pomimo TO. Mimo TO.
Nie grzesz więcej. :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: kiwaczek » sob, 20 kwie 2013 20:54

A już miałem nadzieję, że się Margota wypowie w temacie mojego ulubionego autora kosmicznych nawalanek.

A tu tzw. dupa... ;)
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19170
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: Alfi » sob, 20 kwie 2013 21:05

Widocznie nawalanki za mało jatkowate.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5708
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: nimfa bagienna » sob, 20 kwie 2013 21:06

W kosmosie nikt nie zobaczy twoich flaków;)
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
neularger
Strategos
Posty: 5187
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: neularger » sob, 20 kwie 2013 21:20

I krew natychmiast zamarza. I flaki też. :)
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: kiwaczek » sob, 20 kwie 2013 21:44

Bo problem w tym, że ów autor, w ostatnich tomach przeniósł szlachetną nawalankę z działu ludzkiego do działu statystycznego. Jak Honor dowodziła jednym okręcikiem z małą załogą, to człowiek żałował każdego trupa. A jak dowodzi flotą i w jednej bitwie ginie ponad milion luda...
No cóż, Lenin czy Stalin określili to dobrze ;)
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Q
Pciuch
Posty: 1493
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: Q » czw, 16 maja 2013 09:16

kiwaczek pisze:Bo problem w tym, że ów autor, w ostatnich tomach przeniósł szlachetną nawalankę z działu ludzkiego do działu statystycznego. Jak Honor dowodziła jednym okręcikiem z małą załogą, to człowiek żałował każdego trupa. A jak dowodzi flotą i w jednej bitwie ginie ponad milion luda...
No cóż, Lenin czy Stalin określili to dobrze ;)
W "Starfire" wszakoż sprawdzały się te statystyki. Każdy odnotowany trup potrafił jakoś przykuć uwagę...
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Re: Krypto-brytofil i militarysta czyli David Weber

Post autor: kiwaczek » śr, 22 maja 2013 22:53

Problem w tym, że te odnotowywane trupy giną już w całej nawale statystyki. No i zaczynam się powoli zastanawiać jak ich przemysł wydala przy takich stratach ;)

Co nie znaczy, że lektura staje się kompletnie niestrawna. Czytam dalej. Zawsze człowieka ciekawi co ta Horror znowu wymyśli i jak znów autor będzie się starał jej dopiec.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

ODPOWIEDZ