Michał Stonawski

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
neularger
Strategos
Posty: 5194
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Post autor: neularger » śr, 23 lis 2011 23:18

Cedrik pisze: Tyle, że mi to naprawdę nie pasuje.
Czytelnik zaczyna opowiadanie i nagle dup! - idzie terrorysta, wysadza siebie i innych, po czym jest puenta. Nie wiem, nie podoba mi się to, naprawdę.
Fakt, dwóch bohaterów to naprawdę może być za dużo dla małego tekstu, owszem.
Cóż, zapamiętam to na przyszłość :).
Po przeczytaniu tego fragmentu, gdybyś był Autorem szufladkowym, zaleciłbym poczytanie tekstów na Warsztatach. I komentarzy do nich. Jednak jesteś Autorem wydawanym, więc niejako już nie podlegasz...
Dlatego wyłącznie sobie zapamiętam, kogo nie czytać. :(
Coś mi się robi w środku, kiedy czytam tekst, w którym Autoru za punkt honoru postawił sobie detaliczne opisanie kto, co i dlaczego, choć nie miałoby to żadnego znaczenia fabularnego. Rajcować się swoim wymyślonym światem Autor powinien, ale tylko do momentu, kiedy nie szkodzi strukturze opowiadania i w konsekwencji - czytelnikowi.

e 1, 2 kosmetyka
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 265
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Cedrik » śr, 23 lis 2011 23:43

Po przeczytaniu tego fragmentu, gdybyś był Autorem szufladkowym, zaleciłbym poczytanie tekstów na Warsztatach. I komentarzy do nich. Jednak jesteś Autorem wydawanym, więc niejako już nie podlegasz...
Dlatego wyłącznie sobie zapamiętam, kogo nie czytać. :(
Coś mi się robi w środku, kiedy czytam tekst, w którym Autoru za punkt honoru postawił sobie detaliczne opisanie kto, co i dlaczego, choć nie miałoby to żadnego znaczenia fabularnego. Rajcować się swoim wymyślonym światem Autor powinien, ale tylko do momentu, kiedy nie szkodzi strukturze opowiadania i w konsekwencji - czytelnikowi.
Chwila, moment.
Nigdzie nie powiedziałem, że się z beton-stal tak totalnie nie zgadzam. Wręcz przeciwnie (wybacz, zacytuję samego siebie: "Fakt, dwóch bohaterów to naprawdę może być za dużo dla małego tekstu, owszem").
Powiedziałem tylko, że mi się to nie podoba. Może trochę rozwinę, zatem:

Ja, wewnętrzny czytelnik: Nie podoba mi się. Bo nie. Bo lubię czasem takie rozwleeekłe i w ogóle.
Ja autor - ale fakt, jest w opinii beton-stal racja. Dwóch bohaterów za dużo, ergo - trochę polałem wodę. Mea culpa.

Nie rozumiem więc, skąd to święte oburzenie i skreślanie od razu.
Niemniej, nie wnikam. Siłą przecież przymuszał nie będę.


Rany. Pomarudzić nie wolno. Co się z tym światem dzieje...^^
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

beton-stal
Fargi
Posty: 312
Rejestracja: wt, 12 gru 2006 01:49
Płeć: Mężczyzna

Post autor: beton-stal » czw, 24 lis 2011 00:07

Cedrik pisze:
Mówię Ci - nie masz czasu pisać. Ponoć Mark Twain zaczął kiedyś list tymi słowy: "Piszę do Ciebie długi list, bo nie mam czasu napisać krótkiego".
Hm.
I tu bym skończył... ale jednak nie. Godne przemyślenia, aczkolwiek nie powiedziałbym, że faktycznie nie mam czasu pisać. Może bardziej, brak mi cierpliwości? Może.
Dzięki za radę.
Nie weź tego za bufonadę (a jak weźmiesz, to zrób coś z tym pożytecznego), ale pierwsze moje cytowane zdanie to nie rada, ale stwierdzenie faktu. Bo rada jest taka: pomyśl, co Mark Twain miał na myśli. I uwierz mi - mówię to z życzliwości, co rzadko mi się zdarza (nick zobowiązuje).
Cedrik pisze:Tyle, że mi to naprawdę nie pasuje.
Czytelnik zaczyna opowiadanie i nagle dup! - idzie terrorysta, wysadza siebie i innych, po czym jest puenta. Nie wiem, nie podoba mi się to, naprawdę.
A czemu nie? Zadaj sobie ten trud, żeby rzetelnie udzielić sobie odpowiedzi na pytanie: o czym opowiadam? Potem zadaj sobie drugie - czy pierwsza część (pogoda i bodajże Jakub) opowiadają o tym samym? Naprawdę, odpowiedź jest warta tego wysiłku.
Cedrik pisze:Fakt, dwóch bohaterów to naprawdę może być za dużo dla małego tekstu, owszem.
Za dużo, bo jeden kompletnie niepotrzebny. Gdyby pierwszego zastąpić kimkolwiek innym, pointa wciąż byłaby ta sama.
Cedrik pisze:1. Wyraziłem tylko zadowolenie z takich opinii, zadowolenie nie wyklucza faktu myślenia, który jest (wydaję mi się) oczywisty. Co ja, mam opisywać, jak myślę? Bez przesady.
Ale kiedy usłyszałeś drugą podobną opinię, to - jak przyznałeś - zacząłeś się zastanawiać, a nie - cieszyć. Szkoda, że tak krótko i mało intensywnie. Obawiam się bowiem, że w głębi ducha czekasz, aż usłyszysz: "Stary, wyluzuj, jest zajebiście. Nie musisz się zastanawiać, bo ja tylko tak piszę, z zazdrości...". Każdy, kto tak powie o omawianym tekście, robi Ci krzywdę, niekoniecznie umyślnie. Od Ciebie zależy, co zrobisz z opiniami nt. własnej twórczości.
Cedrik pisze:2. Możesz być pewny, że każdą opinię czytam uważnie. To też chyba oczywiste, w końcu tyczą się one moich tekstów, hm?
I nie, nie traktuję czegoś co nie jest atakiem, jako atak. Skąd Ci to w ogóle przyszło do głowy? :)
Z ostrożności procesowej :) Zbyt dobra pamięć czasem przeszkadza.

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 265
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Cedrik » czw, 24 lis 2011 00:44

Nie weź tego za bufonadę (a jak weźmiesz, to zrób coś z tym pożytecznego), ale pierwsze moje cytowane zdanie to nie rada, ale stwierdzenie faktu. Bo rada jest taka: pomyśl, co Mark Twain miał na myśli. I uwierz mi - mówię to z życzliwości, co rzadko mi się zdarza (nick zobowiązuje).
Doceniam ;]
A czemu nie? Zadaj sobie ten trud, żeby rzetelnie udzielić sobie odpowiedzi na pytanie: o czym opowiadam? Potem zadaj sobie drugie - czy pierwsza część (pogoda i bodajże Jakub) opowiadają o tym samym? Naprawdę, odpowiedź jest warta tego wysiłku.
I odpowiedź nie jest trudna - nie opowiada. Ot, połączyłem coś i coś innego... bardzo chciałem, by wyglądało fajnie, ale nie wygląda (choć mam nadzieję, że druga część Ci się podobała sama w sobie).
Ale kiedy usłyszałeś drugą podobną opinię, to - jak przyznałeś - zacząłeś się zastanawiać, a nie - cieszyć. Szkoda, że tak krótko i mało intensywnie.


Tego nie możesz wiedzieć. Zauważyłem swój błąd, zdarzają się. Dopilnuję, by było ich jak najmniej, wręcz, by nie było.
Obawiam się bowiem, że w głębi ducha czekasz, aż usłyszysz: "Stary, wyluzuj, jest zajebiście. Nie musisz się zastanawiać, bo ja tylko tak piszę, z zazdrości...".


No oczywiście, że w głębi na to czekam. Jak każdy, tak i ja lubię zaspokajać próżność i zbierać pochwały ;p

Co nie oznacza, że nie dopuszczam głosu rozsądku (albo tego czegoś, co jest trochę bardziej rozsądne ^^)
Z ostrożności procesowej :) Zbyt dobra pamięć czasem przeszkadza.
Ło matko. Ty o tym?
Daj spokój ^^

Dawno i nieprawda, etc. etc.
No jak smród po gaciach, no.
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 265
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Cedrik » śr, 30 lis 2011 17:20

Chciałbym poinformować, że w ciągu następnego tygodnia będzie miała miejsce premiera darmowej, e-bookowej antologii nietuzinkowych opowiadań świątecznych. Udało mi się załapać i mój tekst także się tam znalazł.
"Najcenniejszy prezent" - już niedługo w antologii "O choinka" :)

http://cedrik.sf-f.pl/blog/?p=777
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 265
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Cedrik » wt, 06 gru 2011 13:18

Premiera antologii "o, choinka" już dziś.

Zapraszam do ściągania :)

http://virtualo.pl/choinka_czyli_jak_pr ... 2C+choinka
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 265
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Cedrik » czw, 15 gru 2011 08:22

Jeśli kto chciałby się spotkać osobiście - istnieje taka możliwość. Jutro - spotkanie z autorami "O, choinka", zaś w sobotę - 29 kulturkampf.

TUTAJ szczegóły :)
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

tin
Sepulka
Posty: 49
Rejestracja: pn, 15 wrz 2008 05:41

Post autor: tin » czw, 15 gru 2011 15:22

Nie chcę burzyć nastroju, pytam wyłącznie z ciekawości: czy przecinek w tytule powyższej antologii nie jest aby zbędny? (znaczy, występując - nie zmienia sensu wyrażenia?).

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » czw, 15 gru 2011 17:57

Cedrik pisze:Jeśli kto chciałby się spotkać osobiście
Nic z tego. Nie naciągniesz mnie na koszta! I pomidory już nie te. :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
terebka
Dwelf
Posty: 562
Rejestracja: ndz, 13 lip 2008 23:56

Post autor: terebka » pn, 19 gru 2011 19:25

To o przecinku, to nie pytanie do Cedrika, lecz Autora opowiadania, które posłużyło za tytuł całemu zbiorowi oraz osoby która temu opowiadaniu urządziła bezkrwawy redakcyjny skan ;P

To tak mimochodem. A z innej beczki, ktoś z szacownego fahrenheitowego użyszkodnictwa skusił się, ściągnął ebok i, ach nie śmiem pytać, przeczytał?

edit:

Nie chciałbym podkradać Cedrikowi prezentów spod O, choinki! ale powoduje mną prywata (w zbiorze można znaleźć dwa moje opowiadania: "Dziecko" i "Dokąd idziesz, dziewuszko" - przecinek w tytule uzasadniony ;P )

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 265
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Cedrik » czw, 12 sty 2012 08:59

Dzisiaj, w Kawiarni Naukowej w Krakowie odbywać się będzie 31 Kulturkampf, na którym będę także i ja, dukając do mikrofonu jedno z moich opowiadań.

Zapraszam ;]

http://www.facebook.com/events/242691792466256/
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 265
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna

Re: Michał Stonawski

Post autor: Cedrik » wt, 24 kwie 2012 13:30

Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 265
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna

Re: Michał Stonawski

Post autor: Cedrik » wt, 29 maja 2012 16:55

Jakby ktoś chciał poczytać opowiadanie z "O Choinki"... to zapraszam :)
Nie powiem, dumnym.

http://gryzipiorek.blogspot.com/2012/05 ... danie.html
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 265
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna

Re: Michał Stonawski

Post autor: Cedrik » ndz, 24 cze 2012 15:50

No bo tak. Się szykuje Krakon i to już na całego, więc pierwsze wieści także i u mnie:

http://stonawski.efantastyka.pl/blog/in ... zieje-sie/
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 265
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna

Re: Michał Stonawski

Post autor: Cedrik » czw, 02 sie 2012 23:38

Dawno nic nie pisałem, to teraz napiszę - opublikowane zostało moje nowe opowiadanko tym razem w stylu lekko zakręconym, bo badam nowy gatunek (czy też podgatunek horroru) - Bizarro.
Zapraszam :)
http://niedobreliterki.wordpress.com/20 ... stonawski/
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

ODPOWIEDZ