Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Greg Gajek
Sepulka
Posty: 18
Rejestracja: wt, 04 gru 2012 11:11
Płeć: Mężczyzna

Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Greg Gajek » wt, 04 gru 2012 11:16

Witam wszystkich!
Chciałbym się z Wami podzielić pewną wiadomością. Dla mnie dobrą. Dla Was, być może, interesującą. Już niedługo, nakładem wydawnictwa Novae Res, ukaże się moja debiutancka powieść "Szaleństwo przychodzi nocą". Oto, na zachętę, opis wydawcy:

Staniek miał dziesięć lat, kiedy matka wywiozła go z okupowanej przez Hitlerowców Warszawy na wieś, gdzie wydawało się, że będą bezpieczni. Jednak to właśnie tam Staniek napotkał przedwieczne zło, które miało mu towarzyszyć przez całe życie. Długo pozostawało uśpione. W tym czasie zmienił się świat, zmieniła się Polska, Staniek z chłopca stał się starcem. Ale ono pozostało takie samo. I w końcu, po sześćdziesięciu latach – przebudziło się. Koszmar z dzieciństwa zaczyna się od nowa, tylko że tym razem może pochłonąć wszystkich, których Staniek kocha.

Każdy naród ma swoje demony. „Szaleństwo przychodzi nocą” to opowieść o naszych demonach, o szaleństwie, które odziedziczyliśmy po przodkach.



Po więcej informacji i próbny fragment zapraszam na stronę http://gajekgreg.pl/.

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7011
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: neularger » wt, 04 gru 2012 11:42

Na tym forum, pierwszy post, Greg, powinien pojawić się na Łowisku.
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Greg Gajek
Sepulka
Posty: 18
Rejestracja: wt, 04 gru 2012 11:11
Płeć: Mężczyzna

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Greg Gajek » wt, 04 gru 2012 15:18

My bad;]. Jeśli dopuszczacie zagięcia czasoprzestrzeni, to już się poprawiłem.

Greg Gajek
Sepulka
Posty: 18
Rejestracja: wt, 04 gru 2012 11:11
Płeć: Mężczyzna

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Greg Gajek » pt, 07 gru 2012 09:46

Na mojej stronie znalazł się trailer promujący "Szaleństwo...". Zachęcam do obejrzenia i przeczytania komentarza. Znajdziecie go pod poniższym adresem:

http://gajekgreg.wordpress.com/2012/12/ ... obrazkach/

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14482
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Ebola » wt, 11 gru 2012 00:49

Greg Gajek pisze:z okupowanej przez Hitlerowców Warszawy
Może niech wydawca poprawi?
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Greg Gajek
Sepulka
Posty: 18
Rejestracja: wt, 04 gru 2012 11:11
Płeć: Mężczyzna

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Greg Gajek » czw, 13 gru 2012 11:31

Zachęcam wszystkich do przeczytania kolejnego próbnego fragmentu "Szaleństwa...". Znajdziecie go pod poniższym adresem:

http://gajekgreg.wordpress.com/szalenst ... ragment-2/

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Juhani » czw, 13 gru 2012 14:54

Greg Gajek pisze:Kiedy był już zadowolony z efektów swej pracy, wlazł niezgrabnie do brodzika i przeciął gardło leżącego tam ciała. Gęsta, trupia krew zaczęła się sączyć z rany, ale o wiele za wolno, więc rozciął jeszcze nadgarstki, a po namyśle także pachy i pachwiny
Serio tak to puścili, czy sprawdzasz korektę? Naprawdę z trupa krew potrafi wyciec? Jakim sposobem? Dotychczas wiadomo było, że krew można wytoczyć tylko z żywego organizmu. Coś się zmieniło w biologii i fizyce? Sorry, ale nie zachęcasz mnie za bardzo.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Małgorzata » czw, 13 gru 2012 15:02

Oglądałam CSI. Jak krew nie zakrzepła, to się wyleje po śmierci też. Ale raczej nie gęsta (krzepnie?), do gęstych cieczy potrzebne by było chyba wspomaganie (czyli w przypadku ciała i krwi - pompy ssąco-tłoczącej), tak na logikę.

Ale nie to rzuciło mi się w oczy. Jak dla mnie: styl trąca betonem. "Efekty swej pracy"? "Wlazł niezgrabnie"? "Przeciął gardło (...) ciała"? Nie podoba mi się.


e...styl :P
So many wankers - so little time...

Greg Gajek
Sepulka
Posty: 18
Rejestracja: wt, 04 gru 2012 11:11
Płeć: Mężczyzna

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Greg Gajek » czw, 13 gru 2012 15:23

Ech, Juhani, w fizyce i biologii nic się nie zmieniło. Krew z trupa wycieka, tylko nie sika gejzerami. Do efektu "sikania" potrzebne jest bijące serce. Natomiast jak serce nie działa, to wycieka np. pod wpływem grawitacji. Zwierzęta wykrwawia się już po zabiciu. Chyba że lubisz koszerne żarcie, to wtedy, zdaje się, trzeba na żywca gardło jakiemuś tam biednemu stworzeniu poderżnąć.

Greg Gajek
Sepulka
Posty: 18
Rejestracja: wt, 04 gru 2012 11:11
Płeć: Mężczyzna

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Greg Gajek » czw, 13 gru 2012 15:28

Aha, ale tak w ogóle dzięki za komentarze. Feedback jest ważny, nawet tzw. negative feedback. Przynajmniej będę wiedział, co w mojej pisaninie się nie podoba lub budzi wątpliwości.

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7011
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: neularger » czw, 13 gru 2012 18:06

Dozorczyni chętnie spełniła prośbę i trajkotała dalej. Wyraz szoku błyskawicznie zniknął z jej oczu.
Ech te wyrazy szoku z oczu znikające... Czy to jest tekst po redakcji?
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Juhani » czw, 13 gru 2012 23:14

Greg Gajek pisze:Krew z trupa wycieka, tylko nie sika gejzerami. Do efektu "sikania" potrzebne jest bijące serce. Natomiast jak serce nie działa, to wycieka np. pod wpływem grawitacji.
Zaciekawiłeś mnie. Aż sprawdzę jutro jeszcze u kilku ludzi. Na razie zostanę przy swoim, bo CSI nie uważam za wiarygodne źródło informacji:)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Małgorzata » pt, 14 gru 2012 01:46

CSI moze nie, ale to czysta fizyka - krew sie bedzie wylewac normalnie, dopoki nie zakrzepnie troche. U czlowieka krzepniecie trwa od 20 do 30 minut, czyli ze swiezego trupa bedzie sie wylewac => kaluza krwi po ranie smiertelnej tez pozostaje.
Tyle wiem z liceum - z biologii.

Nadal nie mam polskich znakow, przepraszam.
So many wankers - so little time...

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Juhani » pt, 14 gru 2012 07:16

Hej!!! Czy jest na forum lekarz?! Może się wypowie co do meritum opisu?
Nadal nieprzekonany
J.

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 4573
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Re: Grzegorz Gajek "Szaleństwo przychodzi nocą"

Post autor: Kruger » pt, 14 gru 2012 07:42

No to przemyśl to - o plamach opadowych słyszał? Wytwarzają się w najniżej położonych regionach trupa w efekcie powolnego spływania tam krwi. O ile pamiętam, krew ta może się przemieszczać wraz z plamami gdy się zmieni ułożenie trupa - mniej więcej do maksimum pół doby.

Edit.
Nawet na Wiki znalazłem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plamy_opadowe
Aby plamy opadowe powstały, musi być spełnionych kilka warunków - w organizmie zmarłego musi znajdować się odpowiednia ilość krwi (w przypadku wykrwawienia plamy mogą być jaśniejsze, lub nie wystąpić w ogóle) oraz płynność krwi. Po śmierci krew często krzepnie, zwłaszcza w sercu i dużych naczyniach. Jednak już kilka godzin po śmierci krew ulega upłynnieniu.
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

ODPOWIEDZ