Rafał A. Ziemkiewicz - Młot na pindy

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
kybergeist

Rafał A. Ziemkiewicz - Młot na pindy

Post autor: kybergeist » wt, 13 gru 2005 17:56

Ukazała się, pierwsza od wielu lat, powieść Rafała Ziemkiewicza - "Ognie na skałach". Nie ukrywam, że jest to jeden z moich ulubionych pisarzy, dlatego ciekaw jestem waszej - środowiska raczej nieprzychylnemu temu genialnemu pisarzowi i publicyście - opinii. :)
Ktoś już czytał?
Blondie, podobała się książeczka? :)

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6053
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » wt, 13 gru 2005 18:18

Dlaczego niby mam byc nieprzychylny w stosunku do Rafala Ziemkiewicza? I co to za generalizowanie z tym "waszym srodowiskiem"?

Wzmiankowanej knigi nie czytalem. Jesli jest to ta powiesc mainstreamowa o ktorej ostatnio slyszalem, to jej nie przeczytam. Ale ksiazki fantastyczne RAZa czytalem chyba wszystkie i bardzo je sobie chwale.

Bardzo tez lubie i szanuje RAZa jako czlowieka. Spotykalem sie z nim niejednokrotnie i rozmawialismy na wiele ciekawych tematow. On mnie pewnie nie pamieta, ale ja owszem. Swego czasu, dawno, dawno temu, kiedy istnial jeszcze nasz klub fantastyki Nexus, a ja bylem mlody i ambitny, zaprosilismy Rafala na spotkanie autorskie do klubu. To bylo moje drugie spotkanie z wielka fantastyka. Bede je pamietal chyba do smierci. :)
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Lafcadio
Yilanè
Posty: 3507
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » wt, 13 gru 2005 20:04

kiwaczek pisze:Jesli jest to ta powiesc mainstreamowa o ktorej ostatnio slyszalem, to jej nie przeczytam.
To nie ta. Tamta to "Ciało obce".
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2245
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Re: Młot na pindy

Post autor: Karola » wt, 13 gru 2005 20:26

kybergeist pisze:Blondie, podobała się książeczka? :)
A co to? Jakimś autorytetem jestem czy jak?
Ale odpowiadając na Twoje pytanie - bardzo mi się podobała. Świetnie opowiedziana dobra historia.
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

kybergeist

Post autor: kybergeist » wt, 13 gru 2005 20:46

kiwaczek pisze: Dlaczego niby mam byc nieprzychylny w stosunku do Rafala Ziemkiewicza? I co to za generalizowanie z tym "waszym srodowiskiem"?
Przeglądając FF odniosłem wrażenie, że, wielu osobą, nieprawomyślność ideologiczna RAZa przeszkadza w odbiorze jego książek. "Wasze środowisko" to skrót myślowy, dotyczący właśnie owych osób, nie najliczniejszych może, ale za to jakże hałaśliwych. :)
Nie jest to zarzut, tylko konkluzja oparta na obserwacji.

Rozumiem, że nie zaliczasz się, Kiwaczku, do owych onych, co niezmiernie mnie cieszy. :)

Jeżeli chodzi o książkę, wyraziłem się nieprecyzyjnie - "Ognie na skałach" są pierwszą od lat powieścią fantastyczną, a dokładnie fantasy, napisaną przez RAZa.
blondyna pisze:A co to? Jakimś autorytetem jestem czy jak?

Autorytetem zapewne jesteś, ale pytałem bo wiem, że czytałaś :)

Awatar użytkownika
kaj
Pciuch
Posty: 1576
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » wt, 13 gru 2005 20:48

nie mozna byc autorytetem, można go mieć

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6053
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » wt, 13 gru 2005 20:54

Zaraz, jak to? A tzw. autorytety moralne? Nie mowi sie o nich ze maja autorytet, tylko ze sa autorytetami?

A wracajac do tematu - skoro to fantastyka to niechybnie w ksiazke ta sie w najblizszym czasie zaopatrze i przeczytam. A ze jade na kilka godzin do Wroclawia to bede mial czas na czytanie. Jak skoncze to moge skomentowac.

A co do pogladow RAZa - moge sie z nimi nie zgadzac, ale nie jest to powod zeby zaraz go potepiac. To tak jakbym nie czytal ksiazek o Wiedzminie tylko dlatego, ze uwazam ich autora za ....... Bez sensu....
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23431
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » wt, 13 gru 2005 20:58

kybergeist pisze: Przeglądając FF odniosłem wrażenie, że, wielu osobą, nieprawomyślność ideologiczna RAZa przeszkadza w odbiorze jego książek. "Wasze środowisko" to skrót myślowy, dotyczący właśnie owych osób, nie najliczniejszych może, ale za to jakże hałaśliwych. :)
Nie jest to zarzut, tylko konkluzja oparta na obserwacji.
O czymś takim, jak "nieprawomyślność ideologiczna", nie można poważnie mówić. Po prostu rację się albo ma, albo się nie ma (ewentualnie ma się ją częściowo, w opiniach bardziej złożonych). RAZ najczęściej jej nie ma. Ot i cały problem. A o jaką "hałaśliwość" chodzi? W naszej rzeczywistości ludzie nie zgadzający się z pogladami takimi, jakie głosi RAZ, zostali zakrzyczeni i praktycznie ich nie słychać. Brakuje im tylko czegoś analogicznego do wiadomej gwiazdy, naszytego na plecach...
Ale to tak na marginesie. Mnie to w czytaniu powieści czy opowiadań RAZa nie przeszkadzało. Fikcja to fikcja;).
Ostatnio zmieniony wt, 13 gru 2005 20:59 przez Alfi, łącznie zmieniany 1 raz.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
kaj
Pciuch
Posty: 1576
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » wt, 13 gru 2005 20:59

kiwaczek pisze:Zaraz, jak to? A tzw. autorytety moralne? Nie mowi sie o nich ze maja autorytet, tylko ze sa autorytetami?
to błąd językowy

Awatar użytkownika
taki jeden tetrix
Niezamężny
Posty: 2276
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 20:16

Post autor: taki jeden tetrix » wt, 13 gru 2005 21:01

Alfi pisze:Brakuje im tylko czegoś analogicznego do wiadomej gwiazdy, naszytego na plecach...
:oczy jak spodki mode on: cztery koncentryczne kręgi, środkowy na czerwono :D
Gorzej, jak w Empikach zainstalują kamerki obserwujące nabywców "Maci Pariadka". I zaczną logować IP odwiedzających chomiks.com...
"Anyone who's proud of their country is either a thug or just hasn't read enough history yet" (Richard Morgan, Black Man)
"Jak ktoś chce sypiać ze skunksami, niech nie płacze, że mu dzieci śmierdzą" (Etgar Keret)

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2245
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Post autor: Karola » wt, 13 gru 2005 21:03

kaj pisze:nie mozna byc autorytetem, można go mieć
autorytet: <ogólnie uznane czyjeś znaczenie>
(za Słownikiem poprawnej polszczyzny)
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23431
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » wt, 13 gru 2005 21:03

taki jeden tetrix pisze:
Alfi pisze:Brakuje im tylko czegoś analogicznego do wiadomej gwiazdy, naszytego na plecach...
:oczy jak spodki mode on: cztery koncentryczne kręgi, środkowy na czerwono :D
Gorzej, jak w Empikach zainstalują kamerki obserwujące nabywców "Maci Pariadka". I zaczną logować IP odwiedzających chomiks.com...
Wygłaszanie poglądów innych niż poglądfy RAZa jest w każdym razie traktowane przez tzw. środowiska opiniotwórcze albo jako przejaw aberracji umysłowej, albo co namjmniej jako puszczenie bąka w salonie. To miałem na myśli. EOT (bo ześliźniemy się w offtop).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

kybergeist

Post autor: kybergeist » wt, 13 gru 2005 21:37

kaj pisze:nie mozna byc autorytetem, można go mieć
Kaj, gdybyś częściej oglądał programy informacyjne lub publicystyczne w TVN np., wiedziałbyś, że autorytetem można być, albo można go mieć, co, często, wcale nie jest równoznaczne. :)))

Awatar użytkownika
kaj
Pciuch
Posty: 1576
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » wt, 13 gru 2005 22:35

nie uważam programów TV za wzór poprawnego języka

Coleman
Wampir
Posty: 3300
Rejestracja: wt, 14 cze 2005 16:41

Post autor: Coleman » wt, 13 gru 2005 22:59

Kaj ma dane sprzed kilku lat. Tez mialem i tez upieralem sie, ze autorytet mozna wylacznie miec, a nie byc, ale niestety, jezyk znow podazyl za zyciem...

Przepraszam za kontyngentowanie offtopa, ale poniewaz pindy z tematu watku nie zostaly dookreslone, to uznaje, ze mlocic mozna w cokolwiek.

ODPOWIEDZ