O O. Marku i Lemie, albo pokłosie pewnej wypowiedzi w radio

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Coleman
Wampir
Posty: 3097
Rejestracja: wt, 14 cze 2005 16:41

Post autor: Coleman » pt, 19 maja 2006 14:06

Ja zas znam opinie Philipa K. Dicka, ktory rowniez z Lemem osobiscie korespondowal, twierdzacego, iz Lem jako osoba nie istnial.

Oramus glownie odwoluje sie do swego nieudanego zartu i na tej podstawie wysuwa wniosek o braku poczucia humoru Lema. Coz, od takiego punktu wyjscia do ociekajacego jadem paszkwila o "gloryfikacji UB i nienawisci do kosciola katolickiego" paralela nieco zbyt odlegla i karkolomna jak na moj, widac ograniczony, umysl.

Na zadnym etapie nie toczyla sie tu dyskusja o nieomylosci Lema. Czy byl zarozumialy? Moze. Znam gorsze grzechy i przywary. Czy byl glupi? Coz, zyczylbym sobie i wielu ludziom takiej glupoty.

Podyskutowac o tym mozna, ale na poziomie. Na poziomie, ktory dla malych, obslinionych pieskow, ktore ujadajac probuja kasac trupa, za zawsze pozostanie niedostepnym.
You and me, lord. You and me.

Awatar użytkownika
Romek P.
Pćma
Posty: 244
Rejestracja: wt, 30 sie 2005 21:05
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Romek P. » pt, 19 maja 2006 14:14

Ja jednak byłbym ostrożny z uznawaniem tej strony za obiektywną i wiarygodną. Oto co znalazłem:
POPARCIE LEMA DLA TERRORYSTOW (LEM'S SUPPORT FOR THE TERRORISTS)

Dnia 13 maja 1981 Stanislaw Lem podpisal ponizsza petycje, domagajaca sie amnestii i wolnosci dla braci Kowalczykow: prawomocnie skazanych terrorystow, ktorzy dnia 6 pazdziernika roku 1971 wysadzili w powietrze aule Wyzszej Szkoly Pedagogicznej w Opolu (dzis Uniwersytet Opolski). Byl to typowy, bezsensowny i jakze niepolski akt terroru, dokonany z zimna krwia przez przedstawicieli skrajnej, faszystowskiej prawicy.
1. Czy prośba o amnestię jest tożsama z poparciem terroryzmu? Czy raczej jest to nadużycie komentatora?
2. To czy wtedy Lem wiernie służył komunie, czy raczej przeciwko niej protestował? Bo ja się pogubiłem...
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4055
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » pt, 19 maja 2006 14:49

2.99 zl pisze:Ja słyszałem opinię od kogoś
A ja slyszalem opinie, ze Elvis nie umarl.

--
____________________________

"Do ptaszka"
Tak ptaszku spiewaj swoje kuranty,
By jedni mieli za pro, a drudzy za anty.
J.Sztaudynger

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3393
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » pt, 19 maja 2006 14:54

A Lenin jest nawet wiecznie żywy!

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pt, 19 maja 2006 15:00

pomieszanie z poplątaniem
Romek P. pisze:1. Czy prośba o amnestię jest tożsama z poparciem terroryzmu? Czy raczej jest to nadużycie komentatora?
Protesty w sprawie braci Kowalczyków, a dobrze sprawę pamiętam, nie miły nic wspólnego z poparciem dla ich czynu. Po prostu faceci dostali wyroki nieadekwatne do skali przestępstwa. W wyniku wybuchu nie zginęli żadni ludzie, jego następstwem były tylko i wyłacznie straty materialne.
Romek P. pisze:2. To czy wtedy Lem wiernie służył komunie, czy raczej przeciwko niej protestował? Bo ja się pogubiłem...
Też nie bardzo wiem o co właciwie chodzi autorowi strony. jakos nie może się zdecydować, czy Lem był komuch i to źle, czy był prawicowym faszystą i to źle :-/

BTW. podany na stronie cytat z Dzienników Gwiazdowych, majacy na celu zdemaskowanie autocenzury Lema nie jest trafiony. Jak byk jest w egzemplarzu, który stoi u mnie na półce, wydanym zrersztą po epoce socrealizmu
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » ndz, 04 mar 2007 01:42

Nie ma tematu o Oramusie, więc wkleję ten artykuł tutaj.
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Korowiow
Ośmioł
Posty: 657
Rejestracja: wt, 25 paź 2005 13:59

Post autor: Korowiow » sob, 10 lis 2007 23:28

http://www.interia.tv/rozne,,0,1,1002847

Słucham właśnie, co Oramus opowiada(wolno się ładuje u mnie). Czytaliście "Kankana na wulkanie"?
Zjednoczony blok wszelkiego wstecznictwa

Awatar użytkownika
Coleman
Wampir
Posty: 3097
Rejestracja: wt, 14 cze 2005 16:41

Post autor: Coleman » sob, 10 lis 2007 23:54

Probowalem obejrzec, ale nie dalem rady zniesc tego matola, ktory przeprowadzal wywiad. Ze mu sie H.G. Wells pomylil z Orsonem Wellesem to jeszcze nawet zabawne, ale jak tak posluchac tego dukania, to az zeby bola...
You and me, lord. You and me.

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » ndz, 11 lis 2007 10:56

Coleman pisze:Ze mu sie H.G. Wells pomylil z Orsonem Wellesem to jeszcze nawet zabawne, ale jak tak posluchac tego dukania, to az zeby bola...
Mnie już to nie bawi, bo Tom Cruise też się raz wyłożył i wydaje się, że media i USA myślą, że "Wojna Światów" to jednak Wellesa.
Coleman pisze:Probowalem obejrzec, ale nie dalem rady zniesc tego matola, ktory przeprowadzal wywiad.
Ja obejrzałem w całości. Hardy jestem :) Oramus trochę zawiódł ;] Te gadanie o komórkach i smyczach godne faceta co mieszka w lesie.
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Coleman
Wampir
Posty: 3097
Rejestracja: wt, 14 cze 2005 16:41

Post autor: Coleman » ndz, 11 lis 2007 13:18

Bo Oramus nie ma nic nowego do powiedzenia od, pewnie, dobrych pietnastu lat. Odnosze wrazenie, ze utknal na dobre i tylko probuje robic dobra mine do zlej gry.
You and me, lord. You and me.

Awatar użytkownika
Q
Pciuch
Posty: 1495
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Post autor: Q » sob, 29 lis 2008 01:17

2.99 zl pisze:A oto inny autor pisze podobnie o Lemie. Na stronie jest nawet ostrzeżenie :) "Ta witryna moze zawierac teksty i wizerunki, ktore moga byc obrazliwe dla niektorych osob (szczegolnie tych wierzacych w nieomylnosc Lema)"

http://mywebpage.netscape.com/ljkel2/lem01.html
Przy czym autor tej witryny:
-primo: jest dość znanym trollem i pieniaczem internetowym znanym pod nickiem Kagan (co potwierdzają np. dane użytkownika na forum www.lem.pl) (k***, robię chłopu darmową reklamę :|)
-secundo - na owej stronie odsądzającej Lema od czci i wiary, jednocześnie się przechwala znajomościa z nim (wspólne zdjęcie zrobione w domu Mistrza na dowód zamieszcza), co każe uznać jego (autora witryny, nie Lema rzecz jasna) postawę za dość perwersyjną i wielce dwuznaczną...

Więc idź pan w cholerę z takim "autorytetem".
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
Feline
Kurdel
Posty: 756
Rejestracja: pt, 01 sie 2008 11:06

Post autor: Feline » sob, 29 lis 2008 01:46

Q pisze: Więc idź pan w cholerę z takim "autorytetem".
Zastosował metodę szczuropała (sorry, Montserrat). Najpierw podejść ofiarę przyjaźnie, dopiero potem ją cap.

Awatar użytkownika
Q
Pciuch
Posty: 1495
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Post autor: Q » sob, 29 lis 2008 02:35

Feline pisze:Zastosował metodę szczuropała (sorry, Montserrat). Najpierw podejść ofiarę przyjaźnie, dopiero potem ją cap.
Mi tam raczej zapachniał formanowskim Salierim. ("Strzeż się urażonej miernoty.")



ps. a otóż i porrażajacy dowód komunistycznych sympatii Mistrza:
http://wyborcza.pl/1,75475,5804810,Stan ... ktowe.html
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
Feline
Kurdel
Posty: 756
Rejestracja: pt, 01 sie 2008 11:06

Post autor: Feline » sob, 29 lis 2008 05:42

Q pisze: Mi tam raczej zapachniał formanowskim Salierim. ("Strzeż się urażonej miernoty.")
Salieri przegrał swoją grę. Lem też pozostaje nieosiągalny, jak sądzę, dla różnych Salierich.

Na kontrę temu, co podlinkowałeś, ktoś może sięgnąć po opowiadania z Sezamu albo Obłok Magellana czy Astronautów. Tylko co z tego - Autor nie zakończył na nich pisania a dzięki całości dzieł, które zostawił, możemy dojrzeć w nim żywego, zmieniającego się z latami człowieka, któremu przyszło szukać własnych dróg rozwoju w bardzo niekorzystnym po temu czasie. Moim zdaniem odniósł zwycięstwo i to wydaje mi się najważniejsze.

Awatar użytkownika
Q
Pciuch
Posty: 1495
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Post autor: Q » sob, 29 lis 2008 06:21

Feline pisze:Na kontrę temu, co podlinkowałeś, ktoś może sięgnąć po opowiadania z Sezamu albo Obłok Magellana czy Astronautów.
Owszem. Przy czym na przykład rozdział "Komuniści" z Obłoku... podoba mi isę od zawsze. Może i jest to fragment po heglowsku ukąszony od samego tytułu począwszy, ale zawiera przy tym pochwałę pozytywnych wartości - heroizmu i bezinteresownego (bo nie czekającego na nagrodę, ani na pamięć nawet) wysiłku na rzecz budowania lepszej (jak byśmy tej "lepszości" nie nazwali) przyszłości.

A poglady Lema to sprawa złożona i (jak chyba w przypadku wszystkich - ukłon w Twoim kierunku - szukajacych swojej drogi ludzi) zmienna w czasie, czego prymitywni "odbrązownicy" nie chcą zauważyć. Nie chcą też zauważyc, że wyszukanie komuś jakichś wad, grzechów, czy słabości charakteru niekoniecznie dyskwalifikuje daną postać. Liczy się - ponownie ukłon w Twoim kierunku - całość osiągnieć. rzekłbym ich Summa ;).
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

ODPOWIEDZ