Grzędowicz

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lafcadio
Yilanè
Posty: 3507
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » ndz, 02 lip 2006 11:06

Ja tam przeczytałem Tomka aż do "...grobowców faraonów". Po 6 tomie wszystko zaczyna tracić. Historia Tomka spełnia założenie jakie postawił Twain. Dalej nie było już tak fajnie ;] A miało być jeszcze więcej ;]
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2245
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Post autor: Karola » ndz, 02 lip 2006 19:44

A Grzędowicz dostał nagrodę F-ta, ha!
Dumnie nosił przez pozostałą część wieczoru :)
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 6044
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » ndz, 02 lip 2006 19:47

Karola pisze:A Grzędowicz dostał nagrodę F-ta, ha!
Dumnie nosił przez pozostałą część wieczoru :)
A najpierw z tej okazji zaprezentował światu swój tors, robiąc striptiz w miejscu publicznym.
Takich rzeczy się nie zapomina... ;-)
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4461
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » śr, 05 lip 2006 15:31

Zaraz tam striptease, toć to ledwieć topless był :), ale jak widać wrażenie zrobił.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 6044
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » śr, 05 lip 2006 15:59

A owszem, zrobił. Do tej pory mam problemy ze snem ;-)
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23511
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 05 lip 2006 16:27

Harna pisze:A owszem, zrobił. Do tej pory mam problemy ze snem ;-)
Czyżby JG zwany Jeremiaszem miał jakieś cechy charakterystyczne dla Cristiano Ronaldo? Czy może raczej dla Conana?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 6044
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » śr, 05 lip 2006 18:07

Alfi pisze:
Harna pisze:A owszem, zrobił. Do tej pory mam problemy ze snem ;-)
Czyżby JG zwany Jeremiaszem miał jakieś cechy charakterystyczne dla Cristiano Ronaldo? Czy może raczej dla Conana?
Rzekłabym, że gdzieś między-pomiędzy. Acz ani Cristiano, ani Conan mnie nie zachwycają. Jeden zbyt chłopięcy z facjaty i wiotki, drugi... no... ekhm... za bardzo szyicki. I żaden mnie o bezsenność nie przyprawia :-)
Ale ja mam naprawdę parchaty gust, Roberto Carlos na ten przykład mi się podoba... I Gene Kelly. O, Gene Kelly mi się bardzobardzobardzo podoba :-) Wersja "deszczowopiosenkowa". Mrrrauuu.
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23511
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 05 lip 2006 18:44

Harna pisze: Rzekłabym, że gdzieś między-pomiędzy. Acz ani Cristiano, ani Conan mnie nie zachwycają. Jeden zbyt chłopięcy z facjaty i wiotki, drugi... no... ekhm... za bardzo szyicki.
No, Conan dawał sobie w szyję raczej z umiarem. A jeśli bez umiaru, to i tak film mu się nie urywał... o ile dobrze pamietam.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 6044
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » śr, 05 lip 2006 19:13

Alfi pisze:No, Conan dawał sobie w szyję raczej z umiarem. A jeśli bez umiaru, to i tak film mu się nie urywał... o ile dobrze pamietam.
Szkoda... Zawsze to jakaś okazja do ucieczki.
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
dzejes
Fargi
Posty: 314
Rejestracja: czw, 29 gru 2005 19:24

Post autor: dzejes » czw, 06 lip 2006 12:07

Harna pisze: I Gene Kelly. O, Gene Kelly mi się bardzobardzobardzo podoba :-) Wersja "deszczowopiosenkowa". Mrrrauuu
No faktycznie, przecież Gene Kelly to znany brzydal ;)
Matko literatko!

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 6044
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » czw, 06 lip 2006 12:15

dzejes pisze:No faktycznie, przecież Gene Kelly to znany brzydal ;)
Zależy co kto lubi ;-) Misie najbardziej podobie jego blizna na policzku, hyh. No i te uda, ekhm... I skrzętnie skrywane zakola. No dobra, uśmiech też ma ładny. I łoczka tyż... Ekhm, co ja tam... O, dla niektórych Gene Kelly to taki robotnik tańca, podczas gdy wiotki, blady Fred Astaire - arystokrata. Wymoczek, znaczy. I tym ludziom się Kelly nie podobie. I wkurza ich, że się facet bez przerwy szczerzy. A ja przez dwie role Kelly'ego mam słabość do marynarzy ;-)

Tak czy siak, Grzędowicz ani do Kelly'ego, ani do Astaire'a za grosz niepodobny :-))) Może następnym razem zatańczy i przekona mnie do lektury PLO, bo cosik Karoli ciągle nie wierzę ;-)
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Kamikaze

Post autor: Kamikaze » wt, 01 sie 2006 20:24

To ja pewnikiem teraz zlinczowany zostane, ale PLO nijak mi się nie widzi.

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 6044
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » wt, 01 sie 2006 20:28

Też tak miałam. A potem mi przeszło ;-) Kwestia gustu, Kamikaze. Rudość też nosem na PLO kręci, a krzywdy jej za to nikt nie robi. Szczęśliwie książek jest tyyyyyyle, masz w czym wybierać :-)
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17083
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » wt, 01 sie 2006 20:29

Wszystko przez to zakończenie... Kiedy ostatnia część, bo mnie szlag trafi?
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
kaj
Pciuch
Posty: 1576
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » wt, 01 sie 2006 21:21

To mają być tylko dwie? Czy druga już wyszła i czekasz na ostatnią?

ODPOWIEDZ