Jacek Piekara

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Navajero
Klapaucjusz
Posty: 2481
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » sob, 08 maja 2010 15:53

Albiorix pisze:Czytałem Charakternika i jest nawet nawet znośny. Jako że ogólnie za Piekarą nie przepadam to "nawet znośny" oznacza że się relatywnie podobało :).
Zawsze mnie fascynowała zagadka dlaczego ktoś, kto nie lubi danego autora czyta jego książki? :) Ja bym się tak nie poświęcał :P
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Albiorix
Niegrzeszny Mag
Posty: 1768
Rejestracja: pn, 15 wrz 2008 14:44

Post autor: Albiorix » sob, 08 maja 2010 20:24

Mam taką strategię - biegnę do pracy, podchodzę do półki i biorę na drogę pierwszą książkę której jeszcze nie czytałem :)
E: I do większości rzeczy przemagam się po kilkudziesięciu najwyżej stronach.
nie rozumiem was, jestem nieradioaktywny i nie może mnie zniszczyć ochrona wybrzeża.

Awatar użytkownika
Navajero
Klapaucjusz
Posty: 2481
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » sob, 08 maja 2010 21:03

Niestety nie mogę czytać w pracy :)
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Albiorix
Niegrzeszny Mag
Posty: 1768
Rejestracja: pn, 15 wrz 2008 14:44

Post autor: Albiorix » sob, 08 maja 2010 21:33

Ja czytam po drodze :)
nie rozumiem was, jestem nieradioaktywny i nie może mnie zniszczyć ochrona wybrzeża.

Awatar użytkownika
Keiko
Stalker
Posty: 1801
Rejestracja: wt, 22 sty 2008 16:58

Post autor: Keiko » sob, 08 maja 2010 22:11

Orson pisze:Kilka dni temu przeczytałem ,,Ja, inkwizytor". Opowiadania nawet ciekawe, choć ,,Dziewczyny rzeźnika" schematyczne aż do bólu, a morał, przynajmniej dla mnie, mało przekonywujący.
Jak dla mnie właśnie pierwsze opowiadanie było ciekawe z uwagi na puentę. Co prawda w trakcie nudziłam się okrutnie, ale końcówka mi to zrekompensowała. Drugie opowiadanie było IMHO do bólu przewidywalne.
Navajero pisze:Zawsze mnie fascynowała zagadka dlaczego ktoś, kto nie lubi danego autora czyta jego książki? :) Ja bym się tak nie poświęcał :P
Sentyment :P
Niestety, cykl inkwizytorski, jak dla mnie, nie zasługuje już na dalsze czytanie (i związane z tym nabywanie książek). Mam jednak do niego słabość. Ubolewam nad tym :P

Awatar użytkownika
Navajero
Klapaucjusz
Posty: 2481
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » sob, 08 maja 2010 22:58

Keiko pisze:Niestety, cykl inkwizytorski, jak dla mnie, nie zasługuje już na dalsze czytanie (i związane z tym nabywanie książek). Mam jednak do niego słabość. Ubolewam nad tym :P
Kobiety... :P
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Orson
Ośmioł
Posty: 686
Rejestracja: ndz, 05 kwie 2009 18:55

Post autor: Orson » ndz, 09 maja 2010 01:17

A widzisz Keiko, w moim odczuciu było wręcz odwrotnie. Może u Ciebie, albo u mnie była inna kolejność opowiadań?:D
A na serio, czasem tak bywa, rzecz jasna, oczywista. Co do zapoznania się z dalszą treścią cyklu inkwizytorskiego, też mam pewne wątpliwości, czy mi się będzie chciało (przeczytać książkę, czy w ogóle ją nabyć).
,,Mówię po hiszpańsku do Boga, po włosku do kobiet, po francusku do mężczyzn, a po niemiecku do mojego konia" Karol V Obieżyświat

Awatar użytkownika
Hitokiri
Nexus 6
Posty: 3318
Rejestracja: ndz, 16 kwie 2006 15:59
Płeć: Kobieta

Post autor: Hitokiri » pn, 10 maja 2010 00:35

Niestety, cykl inkwizytorski, jak dla mnie, nie zasługuje już na dalsze czytanie (i związane z tym nabywanie książek). Mam jednak do niego słabość. Ubolewam nad tym :P
I kupujesz go? Nie szkoda ci kasy? I czasu? O.O
"Ale my nie będziemy teraz rozstrzygać, kto pracuje w burdelu, a kto na budowie"
"Ania, warzywa cię szukały!"

Wzrúsz Wirusa! Podarúj mú "ú" z kreską!

Awatar użytkownika
Keiko
Stalker
Posty: 1801
Rejestracja: wt, 22 sty 2008 16:58

Post autor: Keiko » pn, 10 maja 2010 18:23

Trzeba mieć w życiu jakieś nałogi.
Książki to wcale nie jest taki najkosztowniejszy ;)

Awatar użytkownika
Teleri
Sepulka
Posty: 8
Rejestracja: czw, 19 sie 2010 14:47

Post autor: Teleri » sob, 21 sie 2010 12:48

Kiedy przez te 10 miechów chodziłem do szkoły, to nasza pani polonistka mówiła, że uzależnienie od książek jest dobre. :)

Co do Piekary to po opowiadaniach o Madderdinie mam o jego stylu i języku dobre zdanie. Książki wydają się napisane naturalnym językiem - nie wymuszone ;) No i lubię fabułe, w której samemu można rozwiązywać w jakimś stopniu zagadki...
MIDSOMER MURDERS! ;p
Mówią, że przeczytanie Silmarillionu bez przypisów byłoby niemożliwe. Mówią, że tylko fanatycy i sadyści to czytają.
Moje wydanie nie ma przypisów i przeczytam jeszcze raz...

Awatar użytkownika
Memento
Mamun
Posty: 108
Rejestracja: sob, 21 sie 2010 12:00

Post autor: Memento » sob, 21 sie 2010 19:53

Bardzo lubię czytać Jacka Piekarę. I tyle w temacie. :o)
Piszac swoja recenzje oczywiscie nie stales sie krytykiem, ale mozna o Tobie w tym przypadku mowic jako p.o. krytyka ;-P
by A.Mason

Awatar użytkownika
SzaryKocur
Fargi
Posty: 424
Rejestracja: czw, 23 lis 2006 01:31
Płeć: Mężczyzna

Post autor: SzaryKocur » śr, 28 wrz 2011 22:10

Cykl inkwizytorski

Co mi się podoba:
  • Bohater nie jest naiwnie głupi, jak to niektóre główne postacie lubią być.
    Humor.
Co mi się nie podoba:
  • Za dużo cudów, magii, aniołów itp.
    Męczące powtórzenia, musimy w kółko czytać to samo ("biurko o wielkości średniej wielkości łodzi", "brat modlitwy: ból", opis działania sherskenu, czułe powonienie inkwizytora itd.) i to często słowo w słowo.
Zakapturzone awatary rulez!
Wszystko co napisałem, to tylko moje prywatne zdanie.

Awatar użytkownika
SzaryKocur
Fargi
Posty: 424
Rejestracja: czw, 23 lis 2006 01:31
Płeć: Mężczyzna

Post autor: SzaryKocur » pt, 30 wrz 2011 13:46

Kolejna wada i to może największa, to przemycanie politycznych poglądów autora (bo akurat są odmienne od moich, u Grzędowicza dałbym to jako zaletę).
Zakapturzone awatary rulez!
Wszystko co napisałem, to tylko moje prywatne zdanie.

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » pn, 03 paź 2011 13:55

A jakie są, bo do mnie jakoś się nic nie przemyciło?
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
SzaryKocur
Fargi
Posty: 424
Rejestracja: czw, 23 lis 2006 01:31
Płeć: Mężczyzna

Post autor: SzaryKocur » pn, 03 paź 2011 22:13

Pisowe. Co w połączeniu z samym bohaterem, który w sumie jest takim średniowiecznym (ok, renesansowym) enkawudzistą, ledwo znoszę. Mordimera ratuje tylko styl.
Zakapturzone awatary rulez!
Wszystko co napisałem, to tylko moje prywatne zdanie.

ODPOWIEDZ