Jacek Piekara

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » wt, 04 paź 2011 10:18

Kruger pisze:A jakie są, bo do mnie jakoś się nic nie przemyciło?
Są, Krugerze, są. :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » wt, 04 paź 2011 10:29

Nie wątpię, ino nie pamiętam. Parę Mordimerów czytałem jakiś czas temu i moge nie pamiętać, ostatnio jednego, gdzie sobie nie przypominam. A
"Przenajświętsza Rzeczpospolita" zdaje się wręcz przeczyć tym poglądom.
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » wt, 04 paź 2011 10:37

Kruger pisze:A jakie są, bo do mnie jakoś się nic nie przemyciło?
A taki tytuł: Jak ja was, k***a, nienawidzę!, znasz może?
Kruger pisze: A
"Przenajświętsza Rzeczpospolita" zdaje się wręcz przeczyć tym poglądom.
Bo Piekara wystaje poza schemat moralno-politycznej jedności żoliborsko-toruńskiej;-).

Ja, jako postępowy socjalliberalny konserwatysta nie uważam niczyich poglądów za absolutnie złe, twierdzę raczej, że są złe, bo niekompletne i odwołują się do jednego wycinka rzeczywistości. Miewam niektórym za złe coś innego: formę zaangażowania i - w przypadku pisarzy - sposób ich prezentowania. Piekara to robi dość topornie, moim zdaniem.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » wt, 04 paź 2011 10:48

Zwrócę uwagę, bo choć nie jestem wielkim fanem, to nie ukrywam, że podoba mi się, a przynajmniej to co czytałem.
Alfi pisze:
Kruger pisze:A jakie są, bo do mnie jakoś się nic nie przemyciło?
A taki tytuł: Jak ja was, k***a, nienawidzę!, znasz może?
Nieee...
Od trzech lat przy pomocy bibliotek nadrabiam zaległości w polskiej fanyastyce i wciąż dużo przede mną.
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » wt, 04 paź 2011 11:33

Alfi pisze:Miewam niektórym za złe coś innego: formę zaangażowania i - w przypadku pisarzy - sposób ich prezentowania. Piekara to robi dość topornie, moim zdaniem.
O to, to.
Ciekawe, mamy trzech autorów fantastyki, którzy bardzo wyraźnie akcentują swoje poglądy. Pilipiuk, Piekara i Kołodziejczak. Pilipuk mnie śmieszy, Piekara zniesmacza i tym samym zniechęca do lektury, a Kołodziejczak - przy pełnej niezgodzie - wzbudza mój szacunek dla bohaterów (i autora). Ciekawe czemu?
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Agarwaen
Dwelf
Posty: 518
Rejestracja: wt, 04 lis 2008 18:57
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Agarwaen » wt, 04 paź 2011 11:33

Alfi, a to nie tytuł piosenki Kukiza, gdzie od góry do dołu jedzie polską lewice od najgorszych komuchów ?

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » wt, 04 paź 2011 11:41

Nie, sprawdziłem, to tytuł opowiadania Piekary z antologii.

A to epatowanie to w jakich pozyckach (poza przytoczonym opowiadaniem) można spotkać? Pytam żeby uniknąć. Bo w cyklu inkwizytorskim - do którego pewnie będę wracał, jakoś niespecjalnie zauważyłem.
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
savikol
Fargi
Posty: 407
Rejestracja: pn, 27 mar 2006 08:04

Post autor: savikol » wt, 04 paź 2011 11:44

Piekara nawiązał do tej piosenki tytułem opowiadania (i tematyką).
Ebola pisze: Ciekawe, mamy trzech autorów fantastyki, którzy bardzo wyraźnie akcentują swoje poglądy. Pilipiuk, Piekara i Kołodziejczak. Pilipuk mnie śmieszy, Piekara zniesmacza i tym samym zniechęca do lektury, a Kołodziejczak - przy pełnej niezgodzie - wzbudza mój szacunek dla bohaterów (i autora). Ciekawe czemu?
Jeszcze Grzedowicz! Poza felietonami, w Farewell Blues dał chyba przegląd światopoglądowy, ale zrobił to bardzo ładnie. Mimo że mam inną wizję świata, łyknąłem to bezboleśnie. Niestety Piekara i Pilipiuk stosują w swych przekazach delikatność uderzenia młotem między oczy. Zupełny brak finezji.

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » wt, 04 paź 2011 13:07

Fakt. Philipiuka przebrnąłem przez Kuzynki. Niskich lotów publicystyka owinięta w siermiężną fabułę.
Piekary zdzierżyłem jedno opowiadanie o Mortimerze. Przeciętność.
Grzędowicz napisał jedno opowiadanie, które można zaliczyć do publicystyki, te z ufokami kasującymi ludzkość pod pozorem ekspediowana na inna planetę. Można by spokojnie skrócić je o wyrzekania na UE i spsienie współczesnej cywilizacji. Są jeszcze, na szczęście skromne, wtręty w Panie Lodowego ogrodu, które można by wyciąć, a rzecz tylko zyska.

Awatar użytkownika
SzaryKocur
Fargi
Posty: 424
Rejestracja: czw, 23 lis 2006 01:31
Płeć: Mężczyzna

Post autor: SzaryKocur » wt, 04 paź 2011 19:17

Z Grzędowicza to jeszcze "Weekend w Spestreku" z tego co pamiętam było jednym z bardziej propagandowych.
Zakapturzone awatary rulez!
Wszystko co napisałem, to tylko moje prywatne zdanie.

Awatar użytkownika
Narsil
Pćma
Posty: 286
Rejestracja: sob, 13 paź 2007 23:01

Post autor: Narsil » śr, 05 paź 2011 17:19

Ebola pisze: Ciekawe, mamy trzech autorów fantastyki, którzy bardzo wyraźnie akcentują swoje poglądy. Pilipiuk, Piekara i Kołodziejczak.
Trzech to mało. Dochodzi jeszcze wspomniany wcześniej Grzędowicz. Albo Sapkowski i jego bzik na punkcie Magna Mater? Chyba w każdej powieści mamy wyłożone jaki to wspaniały jest kult Wielkiej Matki. (w przeciwieństwie do plugawego, ksenofobicznego katolicyzmu albo jego odpowiednika w światach fantasy). Albo Huberath i jego jawnie antyaborcyjna "Kara większa". Pomijam oczywiście fakt, że jeśli chodzi o warsztat literacki to Pilipiuk i Piekara mogą co najwyżej buty czyścić Sapkowskiemu i Huberathowi.
"Malarstwo kończy się wtedy, kiedy można zawiesić obraz do góry nogami bez szkody dla odbiorcy."

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » śr, 05 paź 2011 17:33

Z epatowaniem poglądów przez Sapkowskiego aż tak bardzo bym nie przesadzał. Całkiem typowe podejście jak na ateistę, w sumie nawet umiarkowane. To już Jabłoński w tej kwestii przegina na całej linii.
Zresztą jeszcze nie czytałem książek, w których autor uniknąłby prezentowania swoich poglądów w jakikolwiek sposób. Tylko Twardoch mnie oszukał, ale i tak w zakończeniu "wyznał" co myśli naprawdę.

Awatar użytkownika
Cintryjka
Nazgul Ortografii
Posty: 1143
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 22:34

Post autor: Cintryjka » czw, 06 paź 2011 09:41

Piekara szczyt żenady, jeśli chodzi o styl prezentacji poglądów politycznych, osiągnął jak na razie w opku "Mleko i miód z "Dotyku zla". Choć nie wątpię, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
O ile jednak w jego wydaniu budzi to jedynie politowanie/zażenowanie, to propaganda w wydaniu Grzędowicza (Weekend, Farewell, kilka shortów z Wypychacza, dużymi fragmentami zwłaszcza drugi tom PLO) działa na mnie jak płachta na byka. Właśnie dlatego,że jest dużo lepszym pisarzem i te zagrywki kłócą mi się z jego "klasą" czysto literacką.
Każdy Czytelnik ma takiego diabła, na jakiego sobie zasłużył - A.P. Reverte

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » czw, 06 paź 2011 10:28

Młodzik pisze: Zresztą jeszcze nie czytałem książek, w których autor uniknąłby prezentowania swoich poglądów w jakikolwiek sposób.
I nic w tym złego. Ani nie chodzi o zgodność poglądów autora z poglądami czytelnika. Chodzi o to, jak autor owe poglądy wyraża. Czy w tak pierwszoklaśnej formie jak Huberath, czy w nieudolnej, nachalnej agitce jak Philipiuk czy Piekara. Grzędowiczowi niestety się zdarza zupełnie niepotrzebny publicystyczny wtręt, którego wycięcie tylko by wyszło utworowi na dobre.

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » czw, 06 paź 2011 11:59

Nie no, też nie widzę w tym nic złego i myślę podobnie jak ty. Ino broniłem Sapkowskiego ;).

ODPOWIEDZ