Pytanie do znawców

czyli udowodnione lub nie zjawiska, względnie cuda-niewida oraz inne przejawy aktywności obcych

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 2137
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Re: Pytanie do znawców

Post autor: Zanthia » pt, 14 mar 2014 16:24

IIRC, z różnych rodzajów drewna tylko brzozowe nie wymaga suszenia. Ale dlaczego nie nazbierać chrustu?
It's me - the man your man could smell like.

Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Re: Pytanie do znawców

Post autor: Xiri » pt, 14 mar 2014 17:58

Załóżmy, że tylko to jest dostępne, co wymieniłam.

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Pytanie do znawców

Post autor: Juhani » sob, 15 mar 2014 08:13

Xiri pisze:Otóż czy da się rozpalić ognisko z żywych gałęzi (bez igieł) kosodrzewiny i świerku? Czy ich żywica będzie łatwopalna?
Trafiłaś na znawcę:) Da się.
Dobrze jest w tym celu porozszczepiać gałęzie, łatwiej łapie ogień. Będzie sporo dymu. Dobrze jest też w tym celu znaleźć chorą gałąź, która jest zwykle nieco przeżywiczona i z niej porobić szczapki na początek. Potem będzie się już paliło. Można też po prostu połamać końcówki na drobne i też zadziała.

Tylko wiesz co? W przyrodzie nie ma czegoś takiego jak żywe gałęzie kosodrzewiny i świerka bez igieł. Zwykle są to martwe lub obumierające gałęzie. Skąd taki pomysł?

Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Re: Pytanie do znawców

Post autor: Xiri » pn, 17 mar 2014 19:16

O, dziękuję bardzo :) O to mi chodziło.

/Wiem, że nie ma czegoś takiego jak "bez igieł". Po prostu w tekście te igły zostały oderwane. Fakt. Mogłam napisać więcej, o co chodzi.

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1504
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Pytanie do znawców

Post autor: jaynova » wt, 18 mar 2014 23:11

Tak kurczę ktoś skubał gałąź z igieł? Że mu się chciało...
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Re: Pytanie do znawców

Post autor: Xiri » czw, 20 mar 2014 21:24

Można przelecieć rękawicą zimową. Nie trzeba igły po igle.
Te igły właśnie mnie zastanawiały (z żywego drzewa, mokre od śniegu i lodu) - czy należy je usuwać, by można było rozpalić ogień.

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Pytanie do znawców

Post autor: Juhani » czw, 20 mar 2014 21:28

Jeśli są tylko mokre, to można, ale nie trzeba. Jeśli są zalodzone, to trzeba.

Awatar użytkownika
Marcin Robert
Klapaucjusz
Posty: 2034
Rejestracja: pt, 20 lip 2007 16:26
Płeć: Mężczyzna

Re: Pytanie do znawców

Post autor: Marcin Robert » pn, 24 mar 2014 18:19

Zanthia pisze:Monżon, astronom amator, mówi, że po tysiącach/milionach lat z mgławicy zostaną ciała niebieskie. Wikipedia potwiedza - max 1 miliard lat.
Zupełnie bym zapomniał. Dzięki za wyjaśnienie. :D

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Pytanie do znawców

Post autor: Małgorzata » wt, 19 sie 2014 21:51

A mnie potrzebna jest wiedza genetyczna.
Mam angielskie pojęcie exogenetic. I chociaż w literaturze mówi się o procesach egzogenetycznych i endogenetycznych, to jednak podejrzewam, że po medycznemu określa się to inaczej.
Znaczy, jak nazwać proces wprowadzania do organizmu obcych genów? Proces zewnętrznogenetyczny? Jest w ogóle na coś takiego termin?

Bardzo by mi się przydał jakiś znawca, bo utknęłam... :X
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Młodzik
Lord Ultor
Posty: 4743
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Re: Pytanie do znawców

Post autor: Młodzik » wt, 19 sie 2014 22:48

Transformacja genetyczna.
Ale jesteś pewna, że o to dokładnie ci chodzi? Bo po angielsku jest to transformation, o żadnym exogenetic nie ma tam mowy.

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7011
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Pytanie do znawców

Post autor: neularger » wt, 19 sie 2014 22:57

Młodzik był szybszy, ale i tak masz link, Margotta.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Transformacja_genetyczna
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Re: Pytanie do znawców

Post autor: Xiri » wt, 19 sie 2014 23:00

Może też być mutacja punktowa albo mutageneza.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Pytanie do znawców

Post autor: Małgorzata » śr, 20 sie 2014 09:53

Nie, o transformację bym nie pytała. :P
Ale doczytałam dalej i problem się rozwija.

Wkraczamy na obszary fantastyki i translacji, więc pewnie już jestem w złym wątku, ale trudno.

Exogeny - to po naszemu "rzeczownik" - coś egzogenicznego.
Exogene - to wg autora też rzeczownik na określenie m.in. patogenu.
Exogenic - to przymiotnik dotyczący procesu łączenia osobnika ludzkiego z maszyną. Maszyna ma sztuczne włókna nerwowe (hodowane genetycznie ze sztucznych genów, cokolwiek to znaczy). Osobnik ludzki jest organizmem transgenicznym - zmodyfikowanym genetycznie i do tego klonem.
Połączenie włókien nerwowych maszyny z układem nerwowym klona to proces, który muszę nazwać. Egzogeniczny? Egzogenetyczny? Transgeniczny? Transgenetyczny? Pangenetyczny?

Ech, chyba zaczynam się gubić... :X
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 7206
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Re: Pytanie do znawców

Post autor: nimfa bagienna » śr, 20 sie 2014 10:11

Margot, wyślę pytanie do Iny, ona jest genetykiem, może coś poradzi.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7011
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Pytanie do znawców

Post autor: neularger » śr, 20 sie 2014 10:23

Małgorzata pisze:Połączenie włókien nerwowych maszyny z układem nerwowym klona to proces, który muszę nazwać. Egzogeniczny? Egzogenetyczny? Transgeniczny? Transgenetyczny? Pangenetyczny?
Ja tam nie jestem specjalistą, ale to już nie jest genetyka, bo łączymy ze sobą tkanki (w tym przypadku nerwowe) a nie zastanawiamy się na ich pochodzeniem (czyli z jakich genów powstała i jak te geny zmienione były). Chyba że połączenie ma być wykonane przy pomocy jakieś trzeciej wyhodowanej tkanki nerwowej, genetycznie pokrewnej obu łączonym tkankom...
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

ODPOWIEDZ